Cześc !
Jestem tutaj nowy i chciałbym zacząc zabawę z obróbka zdjęc do photshopu i nie wiem jakiego tableta kupic . Chcialbym zeby cena wynosila <600 i tablet był bardzo dobry . Co mi Polecacie?? :) Za wszelkie informacje dziękuję .
Wersja do druku
Cześc !
Jestem tutaj nowy i chciałbym zacząc zabawę z obróbka zdjęc do photshopu i nie wiem jakiego tableta kupic . Chcialbym zeby cena wynosila <600 i tablet był bardzo dobry . Co mi Polecacie?? :) Za wszelkie informacje dziękuję .
A co dokładnie chcesz robić z tymi zdjęciami? W większości przypadków mi np. tablet się nie przydaje. Jeśli się upierasz, to pewnym, choć stosunkowo drogim rozwiązaniem są tablety Wacom. Były nie tak dawno temu promocje, w których dołączony był do tabletu Photoshop Elements z licencją komercyjną. Wychodziło, że w cenie programu miałeś też i tablet Wacoma.
Dokładnie to będę obrabiał zdjęcia , a czasami będę chciał robic grafikę .
Wacom, do 600zł na pewno coś znajdziesz, tylko nie przesadź z rozmiarem, nie zawsze większy = lepszy.
Dzięki wielkie ;)
Pozdrawiam .
---------- Post dodany o 10:53 ---------- Poprzedni post był o 10:49 ----------
A własnie i jeszcze jaki rozmiar jest własciwy?? :)
No to wielkie dzięki za pomoc :)
[QUOTE=LuiN;863371]A co dokładnie chcesz robić z tymi zdjęciami? W większości przypadków mi
---------- Post dodany o 09:41 ---------- Poprzedni post był o 09:35 ----------
[/COLOR]---
A mnie się tablet przydaje codziennie od kilkunastu lat z racji retuszowania twarzy --polecam tanie Wacomy 10x15cm (większe są jednak lepsze).
Przy tych 10x15 należy ograniczyć w sterowniku obszar działania na ekranie, aby ruchy były płynniejsze (wolniejsze)...---Jeśli będziesz już miał tablet mogę podesłać praktyczne pędzle do photoshopa , bo w tych oryginalnych można się zgubić... (mój zestaw jest najprostszy i praktyczny do retuszu twarzy)--pozdrawiam
@ irek50
Z chęcią i ja taki zestaw pędzli przygarnę.
lech.okon@gmail.com
Z góry dziękuję!
Ja mam jeden z najtańszych Wacomów Bamboo.
Wielkość A5, całkiem wygodna, nie za duża, do retuszu nadaje się dobrze.
Temat tabletów był wielokrotnie poruszany w tych wątkach:
https://forum.olympusclub.pl/threads...testy-i-opinie
https://forum.olympusclub.pl/threads/79720-Tablet-graficzny
https://forum.olympusclub.pl/threads...lety-Graficzne
niedawno na iBood był Wacom Intuos 4M (tu przetestowany przez dzemskiego: https://forum.olympusclub.pl/threads...l=1#post591593) i kosztował ok700 zł. W cenie był jeden z trzech programów do wyboru (m.in. PS Elements) i dodatkowa płyta z kursami jakichś tabletowych magików. Może coś im zostało i resztki pojawią się na najbliższym huncie. Jeśli masz czas na czekanie na hunta i potem polowanie, to może się opłacać.
u mnie Wacom Bamboo leży i się kurzy, niby rysować umiem, malować także ale te cholerstwo mnie przerosło - nie mam cierpliwości :). Zainwestowałem w lepszą myszkę a grafikę maluję, rysuję i skanuję a potem obrabiam.
No nie tak do końca z ta starszą wersją.Kupując wacoma dostajesz nr seryjny i ściągasz najnowszą wersję PSE z netu. Kupiłem miesiąc temu bamboo fun`a pen & tuch i choć na pudełku jest napisane PSE8 to ściągnąłem 9. Na infolini dowiedziałem się że zawsze pobiera się najnowszą wersję.
Tyle, ze w normalnej sprzedaży jest aktualnie PSE 10, a właśnie wychodzi 11.
Nowości dla fanów tabletów :
http://www.xbitlabs.com/news/mobile/...a_Tablets.html
http://elektronikab2b.pl/biznes/1784...ty-i-smartfony
Polska premiera już 2 listopada. Na takie mini nawet miałbym chęć.
iPad mini:
http://www.youtube.com/watch?feature...;v=fYsqW9COuaE
Grubość robi wrażenie:
http://youtu.be/uCwgKXX-lw4
I tak słodko-oficjalnie
Widząc jak hades w Nowicy walczył z iPadem, żeby na niego zdjęcia z aparatu zgrać, to mi przeszła ochota na tabletowe jabłuszka.
Mi nie pasuje bardzo rozdzielczość ekranu. Na 7 calach minimum 1280 x 800 pikseli bym widział (w końcu na telefonie można mieć już taką), na 10 calach - 1920 x 1080 pikseli. Przy mniejszych rozdzielczościach dla tych przekątnych ziarno mi bardzo przeszkadza.
A co właściwie można robić na tabletach? Po co one są?
Na tabletach się tabloizuje jak sama nazwa wskazuje.
Po stabloizowaniu na ten przykład faceta , rzeczony facet ma dość wszelakiej elektroniki na jakiś czas i wraca do kobiety. :wink:
Miało być śmieszne :roll:
One są do pisania komentarzy na forach w warunkach kibelkowych i w innych dziwnych sytuacjach.
W warunkach kibelkowych lepszy jest mały laptop :-)
A ja w kibelku czytam gazetę, bo nie mam lapka.
Mam solidny, świetny, super wypasiony, wielozadaniowy, muzycznie uzdolniony, graficznie nie do ..... no bo wyłączą.
Normalny komputer na wagę wart sporo. :grin:
Mylne podejście. Obsługujesz je inaczej - z większej odległości. Tak jak "obsługuje się" książkę, gazetę. Nie musisz tego trzymać w ręku by wszystko widzieć. Nikogo do nich na siłę nie namawiam - miałem tego w rękach sporo (recenzje, targi etc.), w tym jeden własny, teraz nie mam żadnego i żyję. 10-cali to jak dla mnie za dużo. Wolę bardziej mobilne konstrukcje 7-calowe. Dlatego iPad mini ma dla mnie większy sens niż iPad maxi, którego po testach kompletnie mi nie brakowało.
Pewne jest natomiast, że dobry sprzęt kosztuje i cała ta gocleverowa chińszczyzna jest o kant zada rozbić. Ludzie zrażają się do tabletów, bo brną w tanich plastikach i nieczytelnych ekranach. No a ekran to przecież w tablecie/smartfonie podstawa.
Przygodę zaczynać można od BlackBerry PlayBook (ok. 800 zł za wersję 64 GB) czy od Asus Nexus 7 (999 zł). Taniej się specjalnie nie da.
No to pojechałeś, a ja myślałem , że moje 24 cale ekranu to mało.
Zawsze można zamienić "zamiast" na "i". Kindle to jeszcze insza mańka: Słońcoodporność, bateriożywotność i papierolajkość. Ale B&W...
Mam nadzieję, że chłopaki z góry ściągną mi wreszcie jakiś tablet do testów - sprawdzi się czy potrzebuję ponownie tabletu, czy też odwyk w postaci Nokia X1-01 + Kindle + OMD należy utrzymać.