Witam:)
Postanowiłem reanimować mój wątek - chętnie wysłucham krytyki i dodatkowych opinii na temat moich prac.
Kilka zdjęć z majowego wypadu do Hiszpanii (okolice Malagi).
1.
Załącznik 68037
2.
Załącznik 68038
3.
Załącznik 68039
Wersja do druku
Witam:)
Postanowiłem reanimować mój wątek - chętnie wysłucham krytyki i dodatkowych opinii na temat moich prac.
Kilka zdjęć z majowego wypadu do Hiszpanii (okolice Malagi).
1.
Załącznik 68037
2.
Załącznik 68038
3.
Załącznik 68039
No to tego. Takie tam, poprawne technicznie widoczki.
Choć aż się proszą by z nimi coś jeszcze popracowac, kolorów więcej powyciagać, ponasycać, w niebie pogrzebać, ogolnie ukontrastowić, słońca dodać :)
T.
Pogrzebałem trochę w LR i Viveza2 i wyszło mi coś takiego - mam nadzieję, że o to chodziło?
Załącznik 68081Załącznik 68082
Prawie, bo teraz chmurki na niebie nabraly rozowawego odcieniu. Jak masz LR to winno sie bardziej selektywnie dac to poprawic.
Choć z drugiej strony może to co pokazałeś to odzwierciedla właściwie rzeczywistość i tak jest najlepiej? :)
T.
PS. Poniżej to co sam miałem na myśli :)
Załącznik 68083
Dzięki - zmniejszę saturację.
Ja bym jeszcze je troche przycial, ten kawalek barierki rozprasza troche, a gore wpasowal bym w sam naroznik,
pozdrawiam
Kolejna wstawka
4.
Załącznik 68162
5.
Załącznik 68161
Ad. 4. Mam problem z interpretacją tego zdjęcia. Proszę, napisz mi czy tematem jest pręgierz, hotel z restauracją czy ten gołąb? a może to było zdjęcie do katalogu komisu używanych samochodów (tu opel astra)?
Ad. 5. Widzę że stosujesz starą i popularną metodę robienia zdjęć: "stanąć na centralnie na wprost obiektu, ustawienia na auto, wycelować z poziomu oka i gotowe". Gdyby to zdjęcie zrobiła moja siostrzenica (lat 13) to byłbym z niej dumny ale od kogoś kto otwiera swój wątek w "ocenie zdjęć" chyba można trochę więcej wymagać?
Na tych zdjęciach nic się nie dzieje, nie stoi za nimi żadna historia, ot, takie tam pstryki.
Jan ma niestety moim zdaniem rację. Też mi się zdarza takie fotki "trzasnąć" żeby pokazać po powrocie cioci: "z prawej był taki plac... a z lewej stał taki osiołek". Potem kasuję.
Można było trochę poszukać lepszego kadru, innego momentu, innego kąta, może przykucnąć, może do osiołka podejść "od d..y strony" :-P .... bo miejsce ciekawe.
:wink:
Kiedys wykonalem zdjecie jakiejs swojskiej krowiny na ktorej pysku siedzialy muchy - dla mnie to zdjecie reportazowe ale moj kuzyn widzial w tym chyba portret? Koniecznie chcial je wysteplowac...
Miasteczko to oczywiscie architektura ktora chcialem pokazac (fakt zdjecie z wyjazdu) - gdybym mial statyw to nie ma tematu ale tak to musialem wybierac czy chce ludzi w pierwszym czy samochod w trzecim planie. No chyba zebym czekal do nocy i ludzil sie, ze mi slonce zaswieci.
Mam nadzieje, ze chociaż obrobka udana? Troche sie nasiedzialem.
Osiolek mi nie wyszedl - zdjecie mialo przedstawiac caly kadr a nie tylko centralny motyw. Jeszcze z nim popracuje.
mobi
tematy ktore podajesz na zdjeciach, same w sobie nie urywaja ... czegos tam ;-)
byly by smaczne, gdybys je podal w interesujacy sposob,
czyli, albo temat zdjecia jest bardzo ciekawy, wtedy on buduje atmosfere i nawet pewne niedociagniecia techniczne mozna przebolec,
albo temat jest taki sobie, ale podany jest w tak interesujacy sposob, ze milo sie patrzy
co do samego robienia zdjec, warto czasami pomyslec o Punkcie Widzenia, czyli mowiac po ludzku, czasami kucnac z aparatem, czasami stanac na czyms wyzszym itd.
z dwoch ostatnich kadrow, dalo by sie cos wyciagnac, musialbys nad nimi popracowac... ale przed nacisnieciem spustu,
np. osiolek- mozna by kucnac i zrobic zdjecie z perspektywy tego osiolka, wyczekac moment kiedy bedzie pusto, zrobic zdjecie szerszym katem, wykorzystac elementy architektoniczne, aby utworzyly cos w rodzaju ramki, byc moze bylo by to interesujace
PS
jezeli moge cos doradzic, wiecej myslenia przed nacisnieciem spustu, mniej myslenia podczas "obrobki" zdjecia, zaoszczedzisz swoj czas, oraz zaczniesz zbierac pochwaly od ogladajacych zdjecia, czyli 2 cele za jednym razem ;)
Rada Centusia z PS doskonała. Tylko jest jedno ale - zastosowanie sie do niej nie jest gwarantem dobrego zdjecia/kadru. Do tego trzeba talentu i/lub praktyki.
Wracajac do zdjec Mcarto moim zdaniem ich celem bylo uwiecznienie miejsc, ktore zwiedzil i to sie mu udalo znakomicie. Po kilku latach bedzie mogl otworzyc katalog i zwiedzic je jeszcze raz. Przeciez nie wszystkie zdjecia musza od razu trafic na wystawy :-)
Ja jestem zdecydowanym przeciwnikiem wycinania niechcianych elementow ze zdjec przy pomocy PSa. Wole aby bylo niedoskonale ale prawdziwe i w sumie to na tych zdjeciach brakuje mi wlasnie tak zwanego zycia tego miasteczka bo mam wrazenie, ze Mcarto czekal w sumie zgodnie z Waszymi wskazowkami jak w kadrze bedzie jak najmniej osob/samochodow/innych elementow.
Dla mnie to takie"za grzeczne,za mocno wyprane"moze troche swiatla wprowadz,tej spiekoty jaka byla.
Moze tak lub takZałącznik 68211Załącznik 68212
Pierwotna koncepcja osiołka.
Załącznik 68244
bez rozpraszaczy - obiekt centralny zamknięty w patio (kolumny ze stałym ocienieniem?) i góry w tle. Przydały by się jeszcze promienie słońca od góry ale nie mam warsztatu - zdjęcie musi poczekać.
Naprawdę nie chciałem go podchodzić od ogonka;)
no to ciekawsze bo nietypowa faktura zdjecia, ale trzeba by poprostować trochę kolumny bo się walą na boki, patio nie domyka szczelnie z prawej strony i brakuje domknięcia od dołu. do tego kolumny domykają osiołka tylko do lini pyska - ogona i to jest trochę takie nijakie.
Kolejne dwa zebrane z ulicy - no prawie z ulicy...
6.
Załącznik 68284
7.
Załącznik 68285
Z ostatniej serii bardziej podoba mi się nr 7.
6 - interesujące, trochę rozprasza ta brama CLAY, być może gdybyś stanął troszkę bardziej w prawo byłoby lepiej, ale generalnie interesujące
7 - Ujęcie dosyć podręcznikowe...
Ciekaw jestem co dokładnie artysta chciał przedstawić tą pracą - zdjęcie wykonałem na dziedzińcu katedralnym w Maladze.
Załącznik 68398
Napis brzmi: "Objęcie krzyża jest objęciem miłości". Interpretacja - ta należy już do nas ;-).
Lubię Hiszpanię mimo, że to to dawny ultrakatolicki kraj to ma wieeele do zaoferowania. Ich kultura czerpała z wielu różnych źródel i jest b.ciekawa.
Katedra od środka.
9.
Załącznik 68424
HDR Effects.
Kilka minut spędzonych z rodzimym programem.
10.
Załącznik 68505
11.
Załącznik 68506
ps. mgła została wykonana przy pomocy innego programu.
daj 10tke bez mgły, pliz :)
Dziekuje za uwage.
Chcialem zaslonic winietka dosc nieciekawy hotel i gorna czesc kadru.
Jutro podesle czysta wersje - teraz jestem w pracy.
mobile
a jakby "zaslonic" ten hotel podczas kadrowania, w chwili kiedy robiles zdjecie ...
moze jestem nudny...
ale jestem zwlennikiem aby jak najwiecej zmian w zdjeciu wprowadzic... przed wcisnieciem spustu...
robienie zdjec, na zasadzie... pozniej w PS'ie cos sie poprawi... to nie jest prawdziwe wyzwanie...
co nie zmienia faktu ze w zdjeciu nr 10 jest potencjal
ciekawi mnie czy masz tylko ten jeden kadr, czy zrobiles ich wiecej, z roznych miejsc, pod roznym katem, oraz z roznej wysokosci
warto czasami kucnac, albo nawet polozyc sie na ziemi aby zrobic ciekawe zdjecie ;-)
znamy sie tylko z forum, nie znam Ciebie jako czlowieka...
odnosze jednak wrazenie, ze pokladasz ogromne zaufanie w sprzet i programy do obrobki, moge sie oczywiscie mylic...
jezeli zechcesz przyjac rade od mojej skromnej osoby...
zaufaj bardziej sobie, jako autorowi zdjecia, pomysl chwile, popatrz na obiekt ktory chcesz uwiecznic, podejdz do niego z roznych stron, z wysoka i z niska..., z prawej i z lewej...
a pozniej, niech obrobka bedzie przyslowiawa kropka nad "i"
PS
bywasz w ciekawych miejscach... nie ma tam jakis ludzi ?
ludzie to emocje, sila przekazu zdjecia... moze warto pojsc tym tropem...
jak spotkasz ciekawa osobe, z interesujaca, wrecz hipnotyzujaca twarza, tak osoba "zrobi" Ci zdjecie... nie nameczysz sie zbyt wiele... a efekt... piorunujacy ;-)
tak... staram sie planowac zdjecia... nawet jezeli fotografuje spontaniczne imprezy
o zdjeciach statycznych nie mowie, bo tam czasu od groma jest i mozliwosci
czas musisz sobie sam wygospodarowac...a towarzystwu... jezeli "goni" ... mozna nogi dociazyc czyms ciezkim, tempo im spadnie, a Ty czas zyskasz na zrobienie wspanialych zdjec ;-)
PS
oczywiscie, nie zawsze udaje sie zrealizowac wstepne zalozenia, zycie jest pelnie niespodzianek ;-)
ale staram sie Ciebie "zarazic" idea, wiecej myslenia przed wcisnieciem spustu = mniej roboty podczas obrobki
Tak, rada Centusia jest cenna i ja też widze u siebie, że odpowiednie kadrowanie to co najmniej 50 jeżeli nie 80% udanego zdjęcia. Tylko jest jeden problem. Aby kadr był idealny, który nie wymaga obróbki to musimy na ekranie dosonale widzieć ten kadr. W dobrym wizjerze jest to stosunkowo łatwe ale na małym wyświetlaczu przy niesprzyjających warunkach to droga przez mękę i czesto newykonalne zadanie.
znaczy sie tak... zebym nie warczal... ;-)
wystarczy Centus, tam na koncu jest zwykle S, bez kreski
PS
wiem ze nick Centus, oraz miejsce zamieszkania Poznan, powoduje domyslne skojarzenie z "centusiem"
chyba pora zmienic nicka ;-)
avatar tez by sie nowy zdal, ten lemur juz tam wisi sporo czasu
PS'
tylko ze przez to zasmiecamy watek koledze, za co serdecznie przepraszam ;-)
Proszę armaty bez winietki:)
Załącznik 68551