Kurcze, zacząłem walczyć i mi po jakimś czasie RawTherapee wyleciał w powietrze...
Czyżby to znak, że za wysokie progi :???:
Wersja do druku
Kurcze, zacząłem walczyć i mi po jakimś czasie RawTherapee wyleciał w powietrze...
Czyżby to znak, że za wysokie progi :???:
Branch: default
Version: 4.0.3.4
Changeset: bb681a2154a8
Compiler: GCC 4.5.2
Processor: generic x86
System: Windows
Bit depth: 64 bits
Gtkmm: V2.22.0
Build type: RELEASE
Build flags: -mtune=generic -O3 -DNDEBUG
Link flags: -mtune=generic -mwindows
OpenMP support: ON
MMAP support: ON
Wersja 2.4.1 była najbardziej stabilna. Wszystkie wyższe wylatuję w powietrze po obrobieniu góra trzech rawów. Zżerają pamięć
A to ciekawe rzeczy opowiadasz, panie kolego ;)
Z pamięciożernością się zgodzę ale co do wylatywania w powietrze to nie zaobserwowałem. Tzn inaczej - jak mi ramu braknie (a swapa nie używam) to mu się zdarzy. Ale bez problemowo całą stertę fot obrobię. Ostatnio jak studyjnymi się bawiłem to może mi się ze 2 razy wykrzaczył ale fot w sumie przerobił w tym czasie ~300
Mi też ten program nie chodził:wink:
a bo psuje jesteście ;) - albo proponuję kompilacje ze źródeł - banalnie prosta a potem się nie będize sypał ;)
Ty się Winnetou nie wymądrzaj bo Ci pióropusz obetnę :grin:
Ja pingwiniarz jestem ;) Ale jak się zassa źródła z mercuriala to w pliku COMPILE.txt jest wszystko ładnie opisane: co trzeba mieć, i jak skompilować.
Co prawda kompilacja pod M$ to dziwna sytuacja nie mniej skuteczna ;).
Jeśli chodzi o gotowce z ich strony to u mnie też nie chciały działać, dopiero skompilowane ruszył i działa prawie perfekcyjnie.
U mnie RT wysypuje sie jak probuje ORFy otwierac :P
T.
No to se skompiluję :)
Też się przyłączę:)
Obróbka tylko w LR
Bodzipie i jak tam kompilacja RT ?
Kiedyś widziałem jak gość w PS robił taki numer z plikiem RAW, że wczytał plik RAW, poustawiał kanały, balans bieli itd. ale jeszcze tak jakby przed wczytaniem do PS-a. Dopiero jak to zatwierdził to plik był otwierany już z tymi ustawieniami i na nim mógł jeszcze dodatkowe operacje zdziałać, np. wczytać go jeszcze raz jako drugą warstwę.
Tak się zastanawiam, czy w RT da się nałożyć na siebie dwie warstwy, ale chyba nic z tego.
RT nie ma warstw
Od niedawna mam RT wersję 4.0.6.3 (poprzednią udało mi się wywalić "kasując" ikonkę z pulpitu )
W poprzedniej wersji miałam NA STAŁE ustawione demozaikowanie na vng4, ustawiało się to w opcjach. Teraz za każdym razem muszę to sobie ustawiać przy wywoływaniu rawa. Szukałam w opcjach czegoś globalnego - nie znalazłam.
Panie premierze - jak żyć? ;)
W prawym górnym rogu masz preferencje, ja tam ustawiam na Neutral. Ale rzeczywiście nie sprawdziłem czy vng się ustawia, bo używam amaze które jest domyslne.
Zapisz sobie profiil z ustawionym vng4
No profil wiem, chciałam jednak coś domyślnego, bez konieczności wczytywania profilu (tak jak było poprzednio).
Darkelf, te preferencje to ińsza ińszość. Tam się nie zapamiętuje styl demozaikowania. Amaze jest domyślny i niezmienny.
Skoro nie korzystasz z profili, to ustaw sobie jeden "na płasko" tak by nie wprowadzał, ządnych zmian, poza demozaikowaniem i potem już przesuwaj suwaczki.
Z tego co czytałam vng4 jest najlepszy dla Olympusów.
Do tej pory vng4 był najlepszym algorytmem demozaikowania dla olkowych ORF-ów. Gdzieśwyczytałem że teraz amaze jest lepsze
vng4 dawniej był polecany do Olympusa
Może chodzi o TO ustawienie po prawej na zakładce menadżera plików? Z tego co zauważyłem to tu jest ustawione wstępne przetwarzanie obrazu przy wczytywaniu, a resztę musimy sobie sami już "wywołać".
Załącznik 59682
Tak, i tego nie zapamiętuje, amaze jest na sztywno.
Tego nie da się zmienić. Amaze ustawione jest na sztywno przy ładowaniu orfa, jako najszybszy tryb de-mozaikowania. W zamyśle powinno się to zmieniać przed zgraniem zdjęcia...
jeśli jest tak jak mówisz to da się zmienić w kodzie, ale czy to jest potwierdzone czy zgadujesz?
Właśnie próbuję i rzeczywiście, za każdym razem na dzień dobry pole jest puste, a po wybraniu pliku (wystarczy wskazać w menedżerze) ustawia amaze. Po zmianie na vng4, wczytuje plik z takim ustawieniem.
Mówię to z punktu okienkowego użytkownika. Potwierdzam, po wielokrotnym używaniu RT, że nie ma nigdzie opcji zapamiętania vng4 jako domyślnego. Jeśli chodzi o kod pod liskiem to pewnie dla kogoś obeznanego z programowaniem to nie powinien być problem ;)
Bardzo lubię/lubiłem RAWTherapee, ale zbyt często przy zabawie z RAWami następuje tzw. martwy indianin. I to zaledwie po paru klikach :/
EDIT: Dobra, wywaliłem wersję x64 i chyba żeśmy się z programem przeprosili ;)