-
Bezlusterkowce vs. XZ-1
Witam
obecnie sprzedałem moją lustrzankę innej fimry (bez kryptoreklamy)
powód był 1 - za dużo do dźwigania, a czasu na fotki coraz mniej.
obecnie rozważam zakup 4 aparatów (w kolejności faworytów)
1. olympus xz-1 rozmiar, obiektyw jako akcesoria tylko normalna ładowarka i lampa zewnętrzna najlepiej mocniejszy metz
2. samsung nx 100 + 20-50 - cena tanie 20-tka i 30-tka jako uzywane (niestety trzeba jeszcze dokupic lampe metza do pomieszczen)
3. olympus epl-1 wieksza matryca, tu niestety kit + 2 manuale przez adapter (koszty) portretowka tani jak barszcz gorzej z szerokim katem
- a z kitem za duzy w gory
4. Panasonic gf3 w zestawie 14-42 + 14mm - pierwszy na co dzien drugi w gory; niestety cena 1850zabija (a niewiele juz ich w tej cenie
zostalo
na razie faworytem jest xz-1 (brałbym samsunga ex-1 ale wiekszy zoom dla żony potrzebny)
generalnie założenie jest proste; w miare szybki af, solidna obudowa (sorry ale pen jak zabawka wyglada) i goraca stopka na niekorzysc panasa.
Prosze o podpowiedz uzytkownikow
-
Odp: Bezlusterkowce vs. XZ-1
Większa lampa bezpośrednio na body typu XZ-1 jest trochę nie teges. Mam LX5 i lampa typu FL-50 bezpośrednio na sanki to zestaw nie do używania. Ale na zewnętrznej szynie jest już spokojnie.
Jeśli nie robisz portretów na których ma być mała GO to zaawansowany kompakt w zupełności wystarczy do wszystkiego, w przeciwnym wypadku rozmycie tła jakie da Ci kompakt może Cię nie zadowolić.
-
Odp: Bezlusterkowce vs. XZ-1
To wszystko zależy do czego potrzebujesz aparatu i jakie masz wymagania od obrazka, jakich ogniskowych potrzebujesz.
XZ1 ma wiele zalet , ale ma taż i ograniczenia wynikające z mniejszej matrycy.
Pozdrzwiam AP.
-
Odp: Bezlusterkowce vs. XZ-1
Cytat:
Zamieszczone przez
tymczasowy_
Większa lampa bezpośrednio na body typu XZ-1 jest trochę nie teges. Mam LX5 i lampa typu FL-50 bezpośrednio na sanki to zestaw nie do używania. Ale na zewnętrznej szynie jest już spokojnie.
Lampa przy XZ1 bywa potrzeba rzadziej, niż się wydaje. Tam jest bardzo dobra stabilizacja, znacznie silniejsza niż w Penach:
http://as.elte-s.com/patrz/11/0624.htm
Cytat:
Zamieszczone przez
tymczasowy_
Jeśli nie robisz portretów na których ma być mała GO to zaawansowany kompakt w zupełności wystarczy do wszystkiego, w przeciwnym wypadku rozmycie tła jakie da Ci kompakt może Cię nie zadowolić.
24mm/f=2,5 - coś już się da:
http://as.elte-s.com/patrz/11/0623.htm
Samsung jest duży, a optyką nie grzeszy, choć mógłby przy takim ograniczeniu krotności ogniskowych.
-
Odp: Bezlusterkowce vs. XZ-1
Jeśli masz zamiar używać bezlusterkowca tylko z ciemnym kitem, to możesz śmiało kupić kompakta. Pod względem jakości zdjęć będzie nie gorzej, a wygodniej.
-
Odp: Bezlusterkowce vs. XZ-1
Cytat:
Zamieszczone przez
Janko Muzykant
Niestety na powyższych przykładach, wszystko co się porusza jest rozmyte, to raz.
A dwa, mówiąc o lampie pewnie kolega bardziej na myśli miał sytuacje typu "u cioci na imieninach", gdzie oczywiście można wyręczyć się wbudowanym błyskadełkiem, ale z błyskając w sufit mocniejszą lampą uzyskuje się o wiele lepsze rezultaty.
Cytat:
Zamieszczone przez
Janko Muzykant
Wiem jakie portrety można robić zaawansowanym kompaktem:
http://s4.ifotos.pl/img/Park04280_rpnrpxe.jpg
ale wiem też doskonale jak daleko było tło :wink:
czegoś takiego:
http://s2.ifotos.pl/img/Park02480_rpnhshe.jpg
kompaktem typu XZ-1 nie zrobię, niestety.
-
Odp: Bezlusterkowce vs. XZ-1
Cytat:
Zamieszczone przez
tymczasowy_
Niestety na powyższych przykładach, wszystko co się porusza jest rozmyte, to raz.
No ale to są już skrajne czasy, 1/10 i poniżej.
Cytat:
Zamieszczone przez
tymczasowy_
Wiem jakie portrety można robić zaawansowanym kompaktem:
Oj, przy 24/2,5 można lepiej bez cudowania. To jest dość nietypowy obiektyw, bo daje tak dużą jasność na długim końcu.
-
Odp: Bezlusterkowce vs. XZ-1
Cytat:
Zamieszczone przez
Janko Muzykant
No ale to są już skrajne czasy, 1/10 i poniżej.
No właśnie, czasu nie skrócimy, więc trzeba zamrozić lampką, bo przecież ciocia nie obcy i nie wypada aby była rozmyta - jeszcze się obrazi, że ją aparat lub co gorzej siostrzeniec/bratanek nie lubi.
Cytat:
Zamieszczone przez
Janko Muzykant
Oj, przy 24/2,5 można lepiej bez cudowania.
Mniej więcej jak m43 przy f=5.6 :wink: f=8 dla aps-c :wink: i f=11 dla FF :wink:
-
Odp: Bezlusterkowce vs. XZ-1
Myślę, że XZ-1 ma sens, jeśli priorytetem jest waga i niezła jakość obrazka.
Lampa przyda się w pomieszczeniach, byle wybrać jakąś stosunkowo niewielką, żeby jakoś się ten zestaw trzymało.
-
Odp: Bezlusterkowce vs. XZ-1
Sprzedalbym butelki, czy tam cokolwiek i dozbieral na fuji x10, serio, nic nie poradze, zakochalem sie.
pozdrawiam serdecznie
Janek
-
Odp: Bezlusterkowce vs. XZ-1
Cytat:
Zamieszczone przez
Janeczek
Sprzedalbym butelki, czy tam cokolwiek i dozbieral na fuji x10, serio, nic nie poradze, zakochalem sie.
Nie zatrzymuj się w połowie drogi, sprzedaj więcej butelek i kup Leica M9 :wink:
-
Odp: Bezlusterkowce vs. XZ-1
Nie chce Mki, macalem, popstrykalem i nie ma nic, co mnie wciagnelo, wole sobie analoga kupic
pozdrawiam serdecznie
Janek
-
Odp: Bezlusterkowce vs. XZ-1
Cytat:
Zamieszczone przez
Janeczek
Nie chce Mki, macalem, popstrykalem i nie ma nic, co mnie wciagnelo, wole sobie analoga kupic
M9 była rzucona żartem, bo jak to zawsze bywa, gość chce kupić EL a wychodzi na to że, bez D3s czy 1DsmkIV i taczki szkieł nie ma sensu zawracać sobie głowy.
Co do dozbierania kasy na coś innego niż XZ-1 to na serio, jeśli już, to poczekałbym na G1X. Gabarytowo tak samo jak X10, ale matryca z innej bajki.
-
Odp: Bezlusterkowce vs. XZ-1
Cytat:
Zamieszczone przez
tymczasowy_
M9 była rzucona żartem, bo jak to zawsze bywa, gość chce kupić EL a wychodzi na to że, bez D3s czy 1DsmkIV i taczki szkieł nie ma sensu zawracać sobie głowy.
Co do dozbierania kasy na coś innego niż XZ-1 to na serio, jeśli już, to poczekałbym na G1X. Gabarytowo tak samo jak X10, ale matryca z innej bajki.
To ten za 17.000 PLN za zestaw , trzeba by zbierać parę lat te butelki i puszki , a konkurencja meneli do nich jest duża. Nie wiem czy nie szybciej by wyszło gdyby się sprostytuować przez jedne wakacje. (Taka alternatywa do okaleczania się w celu sprzedaży nerki.)
-
Odp: Bezlusterkowce vs. XZ-1
Cytat:
Zamieszczone przez
apz
To ten za 17.000 PLN za zestaw , trzeba by zbierać parę lat te butelki i puszki , a konkurencja meneli do nich jest duża. Nie wiem czy nie szybciej by wyszło gdyby się sprostytuować przez jedne wakacje. (Taka alternatywa do okaleczania się w celu sprzedaży nerki.)
Wcześniej zapytaj Grodzką czy ma wzięcie u chłopaków :wink: Okaleczysz się, a tu Q Pantaxa będzie w zasięgu jedynie. To już lepiej butelki i puszki zbierać, przynajmniej środowisko zyska, a i przebywanie na powietrzu na zdrowie ino wyjdzie.
-
Odp: Bezlusterkowce vs. XZ-1
aktualizacja:
macałem nx100 - porazka o niebo lepiej trzyma sie nx5 (plus za wizjer minus za wielkosc)
pen - odpada (zrobiony jak dla lalki barbie nie dla fotografii, jakosc wykonania porazka. przy mocnym dotknieciu balem sie ze sie rozpadnie
panas - niestety za drogi (a mialby czym skusic)
mialem w lapach ex-1 nadalby sie gdyby nie te 70mm. zostałoby jeszcze na metza; lepsza obudowa jak ex-1
a co do lampy to najwyzej metz 26-36 ze wskazaniem na pierwszy. i tylko na imprezach typu zamknietego coby sie ciocie nie poobrazaly;
tak wiec na polu boj ex-1 (najlepiej poczekac co pokaze nastepca) i xz-1 (mam nadzieje ze cena spadnie bo 1500 za kompakt + 250 za lampe + inny szrot to z 2000zl wyjdzie.
jednak wersja niezmieniania obiektywow zwyciezyla;)
-
Odp: Bezlusterkowce vs. XZ-1
Cytat:
Zamieszczone przez
elrond2000
pen - odpada (zrobiony jak dla lalki barbie nie dla fotografii, jakosc wykonania porazka. przy mocnym dotknieciu balem sie ze sie rozpadnie
''Jakby'', ''bałem się''... Intuicja dobra rzecz, ale z umiarem :)
Podobnie jak chęć potwierdzenia swoich przekonań pod płaszczem szukania informacji - sporo kobiet tak lubi :)
-
Odp: Bezlusterkowce vs. XZ-1
Cytat:
Zamieszczone przez
elrond2000
pen - odpada (zrobiony jak dla lalki barbie nie dla fotografii, jakosc wykonania porazka. przy mocnym dotknieciu balem sie ze sie rozpadnie
Piszesz o E-PL1?
-
Odp: Bezlusterkowce vs. XZ-1
Cytat:
Zamieszczone przez
elrond2000
pen - odpada (zrobiony jak dla lalki barbie nie dla fotografii, jakosc wykonania porazka. przy mocnym dotknieciu balem sie ze sie
Ja takiego odczucia nigdy nie miałem. A miałeś kiedyś w rękach np. e-p3?
-
Odp: Bezlusterkowce vs. XZ-1
Cytat:
Zamieszczone przez
elrond2000
pen - odpada (zrobiony jak dla lalki barbie nie dla fotografii, jakosc wykonania porazka. przy mocnym dotknieciu balem sie ze sie rozpadnie
pomacaj pena bez literki "L" w nazwie modelu, zmienisz zdanie, gwarantuje
-
Odp: Bezlusterkowce vs. XZ-1
Cytat:
Zamieszczone przez
figiel
pomacaj pena bez literki "L" w nazwie modelu, zmienisz zdanie, gwarantuje
Ja od roku macam E-PL2 i też nie wiem o co kaman.
-
Odp: Bezlusterkowce vs. XZ-1
e-pl mają przednią i tylną obudowę z plastiku, e-p w całości z metalu, wyjątkiem jest e-pl3 lite, ale jeszcze nie miałem go w rękach, więc nie chcę o nim pisać
-
Odp: Bezlusterkowce vs. XZ-1
Cytat:
Zamieszczone przez
figiel
e-pl mają przednią i tylną obudowę z plastiku, e-p w całości z metalu, wyjątkiem jest e-pl3 lite, ale jeszcze nie miałem go w rękach, więc nie chcę o nim pisać
A misie dalej wierzą w metal jak Indianie w Manitou :)
Dlatego dobrze owinąć wszystko taśmą metalową jak w [...], lepiej się sprzedaje :)
-
Odp: Bezlusterkowce vs. XZ-1
Cytat:
Zamieszczone przez
Janko Muzykant
A misie dalej wierzą w metal jak Indianie w Manitou :)
Dlatego dobrze owinąć wszystko taśmą metalową jak w [...], lepiej się sprzedaje :)
A w środku i tak 99% to plastik. Cały szkielet aparatu jest z niego nawet jak na zewnątrz metal - patrz E-P1:grin:
-
Odp: Bezlusterkowce vs. XZ-1
O penach oczywiscie mowimy tylko tanich (wiec epl-1 ew. epl-2) ten drugi duzo lepiej wykonany;
na placu boju pozostaly
olympus xz-1
samsung ex-1
samsung nx-5 + 18-55mm +30mm
ostatni największy ale ma wizjer w standardzie tylko jak dołożę tę 30-tkę to zrobi sie cena xz-1 a badz co badz to xz-1 jest bardziej poreczny.
pamietam jak ostatnio na plazy drzalem o lustrzanke. xz wladowaloby sie do obudowy podwodnej i hulaj dusza piachu nie ma;
zastabawiam sie tylko czy nie musialbym kupic uzywanego (cena 1500 to lekka przesada)
-
Odp: Bezlusterkowce vs. XZ-1
Cytat:
Zamieszczone przez
adambieg
A w środku i tak 99% to plastik. Cały szkielet aparatu jest z niego nawet jak na zewnątrz metal - patrz E-P1:grin:
A od kiedy to obudową robi się zdjęcia? W budownictwie macie wszędzie plastiki , w silnikach waszych samochodów też więc co to za bezsensowne kolejkowanie aparatów foto, wg. materiału użytego do obudowy?
Pogadajmy może o matrycy , jakości obrazka, lampie błyskowej , kółkach i przyciskach, jakości wizjerów, wygodzie użytkowania, bo to ma sens.
Mam XZ-ta , daje radę parę moich zdjęć z niego znajdziesz u mnie w wątku , znajdziesz je też u Janka Muzykanta na stronie. Znajdziesz u kasiułap w galerii.
Samsungów nie znam, nie mogę się odnieść.
Pozdrawiam AP.
-
Odp: Bezlusterkowce vs. XZ-1
obudowa z ex-1 mi pasuje bo sprawia ze moge zaladowac do plecaka w gory i sie nie martwic
tak sobie czytam o lx-5 i w sumie tez moglbym to kupic
ma ktos jakies porownanie autofkusa xz-1 vs. ex-1; ??
-
Odp: Bezlusterkowce vs. XZ-1
Cytat:
Zamieszczone przez
apz
A od kiedy to obudową robi się zdjęcia? W budownictwie macie wszędzie plastiki , w silnikach waszych samochodów też więc co to za bezsensowne kolejkowanie aparatów foto, wg. materiału użytego do obudowy?
Pogadajmy może o matrycy , jakości obrazka, lampie błyskowej , kółkach i przyciskach, jakości wizjerów, wygodzie użytkowania, bo to ma sens.
Mam XZ-ta , daje radę parę moich zdjęć z niego znajdziesz u mnie w wątku , znajdziesz je też u Janka Muzykanta na stronie. Znajdziesz u kasiułap w galerii.
Samsungów nie znam, nie mogę się odnieść.
Pozdrawiam AP.
Nie wiem dlaczego naród czuje taką awersję do plastiku - w wielu przypadkach jest lepszy od metalu, ale to chyba pozostało z czasów kiedy był bardzo marnej jakości i łamał się w rękach.
A z tym silnikiem to trochę ApeZecie przesadziłeś :), otwierając maskę Ty widzisz tylko plastikową osłonę silnika, parę rur i zbiorników na płyny, no najwżej osłona klawiatury i rozrządu jest plastikowa, ale cała reszta silnika jest metalowa(no zdarzały się z tłokami ceramicznymi :grin:)
-
Odp: Bezlusterkowce vs. XZ-1
Cytat:
Zamieszczone przez
elrond2000
olympus xz-1
samsung ex-1
samsung nx-5 + 18-55mm +30mm
Na nikoniarzach i canon desce jest kilka wątków o samsungach ex i nx. Jakość zdjęć podobna jak u wszystkich innych. Ale wszędzie jest narzekanie na pewne niuansy, najczęściej na kółka nastaw co to odmawiają posłuszeństwa po pewnym czasie :wink:
---------- Post dodany o 10:23 ---------- Poprzedni post był o 10:20 ----------
Cytat:
Zamieszczone przez
elrond2000
tak sobie czytam o lx-5 i w sumie tez moglbym to kupic
ma ktos jakies porownanie autofkusa xz-1 vs. ex-1; ??
Z tej trójki lx5 ma najlepszy AF i robi najlepsze filmy.
XZ i EX mają b. dobre LCD, ale ten z LX5 też nie jest zły, oceniam go dużo wyżej niż LCD z NEX-3.
Zdjęcia z LX5 należy obowiązkowo przepuścić przez LR (lub innyRAW konwertrer) - jpegi z puszki są kiepskie
AWB z LX5 idzie w zimne, więc to kolejny powód aby uzywać LR
AWB XZ, jak to Olympus, idzie w ciepłe, więc pewnie ja też uzywałbym LR'a
XZ daje ponoć bardzo przyzwoite jpegi (z uwagą odnośnie AWB).
-
Odp: Bezlusterkowce vs. XZ-1
Cytat:
Zamieszczone przez
leszekkl
Nie wiem dlaczego naród czuje taką awersję do plastiku - w wielu przypadkach jest lepszy od metalu, ale to chyba pozostało z czasów kiedy był bardzo marnej jakości i łamał się w rękach.
A z tym silnikiem to trochę ApeZecie przesadziłeś :), otwierając maskę Ty widzisz tylko plastikową osłonę silnika, parę rur i zbiorników na płyny, no najwżej osłona klawiatury i rozrządu jest plastikowa, ale cała reszta silnika jest metalowa(no zdarzały się z tłokami ceramicznymi :grin:)
Jeździłem Fiatem 600 z silnikiem 700cm - blok nierozbieralny - jakieś żywice, teraz jeżdżę Corsą 1000 cm też silnik nie do remontu. Blok jakiś klejony - tak twierdzili mechanicy - ja się na tym nie znam.
-
Odp: Bezlusterkowce vs. XZ-1
Cytat:
Zamieszczone przez
apz
Jeździłem Fiatem 600 z silnikiem 700cm - blok nierozbieralny - jakieś żywice, teraz jeżdżę Corsą 1000 cm też silnik nie do remontu. Blok jakiś klejony - tak twierdzili mechanicy - ja się na tym nie znam.
Klejony blok? Do czego, do głowicy? Pierwsze słyszę. Od wielu lat oprócz uszczelek używa się też dodatkowo past/silikonów/uszczelniaczy które poprawiają szczelność i trwałość połączenia ale o klejeniu bez możliwości rozłączenia nie słyszałem.
-
Odp: Bezlusterkowce vs. XZ-1
Cytat:
Zamieszczone przez
adambieg
Klejony blok? Do czego, do głowicy? Pierwsze słyszę. Od wielu lat oprócz uszczelek używa się też dodatkowo past/silikonów/uszczelniaczy które poprawiają szczelność i trwałość połączenia ale o klejeniu bez możliwości rozłączenia nie słyszałem.
Powiedziano mi nierozbieralny - nie mam możliwości wymiany panewek , szlifu itd itp. ,ale ja konował jestem nie mechanik - rozmawiałem z silnikowcem.
-
Odp: Bezlusterkowce vs. XZ-1
Cytat:
Zamieszczone przez
apz
Powiedziano mi nierozbieralny - nie mam możliwości wymiany panewek , szlifu itd itp. ,ale ja konował jestem nie mechanik - rozmawiałem z silnikowcem.
Nie podważam tego, tylko się bardzo dziwię :shock:
-
Odp: Bezlusterkowce vs. XZ-1
Cytat:
Zamieszczone przez
apz
Powiedziano mi nierozbieralny - nie mam możliwości wymiany panewek , szlifu itd itp. ,ale ja konował jestem nie mechanik - rozmawiałem z silnikowcem.
Panewki, szlif itp. to się w Syrenie i Fiacie 125p robiło, teraz jak zajedziesz silnik, to bierzesz cały nowy i wymieniasz.
PS
Żeby zajechać "dzisiejszy" nowoczesny silnik, to trzeba być specjalistą (np. przejechać pół Polski na drugim biegu) lub nie robić przeglądów i wymian oleju w przewidzianym terminie.
Osobiście mam na stanie auto, którym przejechałem 300tys. km i silnik jest w najlepszym stanie, prawdopodobnie stać go na drugie tyle bez problemu, ale olej wymieniam co maksimum 15tys.
-
Odp: Bezlusterkowce vs. XZ-1
Cytat:
Zamieszczone przez
leszekkl
Nie wiem dlaczego naród czuje taką awersję do plastiku
Z głupoty. Przeciętny obywatel zna jeden rodzaj plastiku: plastik. A że świat tworzyw sztucznych jest większy od wszystkich innych razem wziętych, to już czarna magia.
(Z drugiej strony w świadomości Przeciętnego wszystkie inne to metal, drewno, papier i szkło :) )
-
Odp: Bezlusterkowce vs. XZ-1
...z glupoty wszystkie poważniejsze aparaty fotograficzne nie są robione z plastiku. Jak juz zarzucasz komuś głupotę to konsekwentnie.
Nikon D4 jest z metalu (ok-metali nieżelaznych) albo z superhipermega ropopochodnego plastiku (mówie o podstawie konsktrukcji a nie dodatkach)?
-
Odp: Bezlusterkowce vs. XZ-1
Cytat:
Zamieszczone przez
epicure
Jeśli masz zamiar używać bezlusterkowca tylko z ciemnym kitem, to możesz śmiało kupić kompakta. Pod względem jakości zdjęć będzie nie gorzej, a wygodniej.
Niekoniecznie. XZ-1 świetnym kompaktem jest, jaśniutkie szkło, dobra stabilizacja - pokaże pazurki przy deficycie światła, może nawet sprawdzi się lepiej od Pena z kitem. Ale w dobrym świetle, trawa, niebo, drzewa w kadrze - tu miałbym wątpliwości, szczegół, DR...
Poza tym trzeba naprawdę bardzo nie lubić "plastiku" żeby przy obecnej cenie epla 1 marudzić ;-)
-
Odp: Bezlusterkowce vs. XZ-1
Cytat:
Zamieszczone przez
mynameisnobody
...z glupoty wszystkie poważniejsze aparaty fotograficzne nie są robione z plastiku. Jak juz zarzucasz komuś głupotę to konsekwentnie.
Ja wiem, że mnie nie lubisz, ale czytaj trochę dokładniej, co piszę.
Cytat:
Zamieszczone przez
mynameisnobody
Nikon D4 jest z metalu (ok-metali nieżelaznych) albo z superhipermega ropopochodnego plastiku (mówie o podstawie konsktrukcji a nie dodatkach)?
Nie wiem i naprawdę jest mi wszystko jedno. No... nie do końca, wolę tworzywa, bo nie ziębią w zimie w łapy i są zwykle bardziej sprężyste, co ma znaczenie przy spadaniu. Ale D4 i tak nie kupię, bo jest drogi, ciężki i zupełnie mi nie potrzebny.
---------- Post dodany o 14:39 ---------- Poprzedni post był o 14:37 ----------
Cytat:
Zamieszczone przez
Karol
Ale w dobrym świetle, trawa, niebo, drzewa w kadrze - tu miałbym wątpliwości, szczegół, DR...
DR na niskim iso jest porównywalny z penem, jedyny minus to jednak gorszych lotów obiektyw (zwłaszcza rogi i na szerokim). Gorszych - co nie znaczy zły.
-
Odp: Bezlusterkowce vs. XZ-1
Z m43 oczywiście da się wyciągnąć więcej, ale pojedynczy obiektyw będzie kosztował więcej niż XZ-1. Oly XZ-1 jako podręczna maszyna daje sobie świetnie radę! Do zdjęć w kiepskim świetle, gdzie liczy się jasność szkła i stabilizacja, XZ-1 jest o wiele lepszy niż PEN z kitem! Różnica w jasności obiektywów jest kolosalna! W wątku o XZ-1 wrzuciłem trochę przykładów z targów oraz z nocnego spaceru po Budapeszcie. Fajnie wyszło, kumpel się zakładał, że to na pewno z mojego G3 i jasnych szkieł :)
https://forum.olympusclub.pl/threads...age87?p=784594
przykład z podparcia XZ-1 o jakiś kołek:
https://forum.olympusclub.pl/attachm...9&d=1327669066
A to z wolnej ręki (!):
https://forum.olympusclub.pl/attachm...6&d=1327669066
-
Odp: Bezlusterkowce vs. XZ-1
A więc czytam>
"Z głupoty. Przeciętny obywatel zna jeden rodzaj plastiku: plastik. A że świat tworzyw sztucznych jest większy od wszystkich innych razem wziętych, to już czarna magia.
(Z drugiej strony w świadomości Przeciętnego wszystkie inne to metal, drewno, papier i szkło )"
-Przekładam na chłopski (mój) rozum>
Przeciętny Kowalski czy inny Helmut jest głupi i plastk kojarzy mu się z odpustową tandetą , deską rozdzielczą w "maluchu" czy też chińskimi wyrobami z początku lat dziewięćdziesiątych...
Przeciętny Kowalski lub Helmut nie zdobył (z głupoty) doktoratu z fizyki ciał stałych czy przynajmniej dyplomu z materiałoznawstwa.
Ów Obywatel nie zauważa wokół siebie setek przykładów na doskonałość materiałów sztucznych bo jest nierozgarniętym prostaczkiem i po prostu nie chce tego widzieć. Sam słabo widzę przez porysowane mikrofazą szkła moich plastikowych okularów (mają rok) bo byłem na tyle głupi że nie uczestniczyłem w kursie "Jak nie uszkodzić z głupoty Twoich 400€ wartych szkieł Carl Zeiss (o podwyższonej twardości) przez delikatne przetarcie ich szmatką do czyszczenia okularów -kurs dla zaawansowanych". Moje stare szkła ze szkła są 10 letnie i czyste -mimo że intensywniej używane (bez instrukcji).
Dziwne czemu naprawa mojej maszyny do kawy jest nieopłacalna (a z plastiku -który jest prawie niezniszczalny i będzie na śmietniku leżał z 5000lat) bo maszyna jest praktycznie "nierozkręcalna" -( a model 2xdroższy jest aluminiowy i ocz wszysko da się wymienić).?
Przeciętny obywatel musi być bardzo głupi by nie potrafić znaleźć przykładów na doskonałość tych kosmicznych plastikowych (a -PARDON! -Tworzyw Syntetycznych) materiałow w których jest zakopany po uszy.
Myślę że osoby światłe i wyedukowane powinny czasem zejść na ziemię i się rozejrzeć wokoło -ściągając przedtem te swoje postępowe różowe polimerowe gogle.
Co do mojego nastawienia contra personam
Mylisz się -wiem że tego nie lubisz.
Nie lubię może niekiedy Twojego sposobu przekonywania innych (wiem, uczyłem, studenci +zdjęcie Heliosem itd.) i się czepiam ale nie żywię niechęci -wprost przeciwnie> lubię czytać, choć często jak zaczynasz generalizować to nie umiem się powstrzymać(bo inaczej bym pękł).
Zdjęcia pokazują jak mała różnica dzieli najwyższej klasy sprzęt profesjonalny od codziennych narzędzi dostępnych dla "maluczkich" -różnica poza estremalnymi przypadkami nie do zauważenia.