zastanawiam sie na kupnem E 3 używanego i są dwie oferty u nas na giełdzie jaki przebieg jest max w E 3 albo raczej do jakiego wy bysci kupili .https://forum.olympusclub.pl/showthread.php?t=77691
http://allegro.pl/olympus-e-3-warto-...557004148.html
Wersja do druku
zastanawiam sie na kupnem E 3 używanego i są dwie oferty u nas na giełdzie jaki przebieg jest max w E 3 albo raczej do jakiego wy bysci kupili .https://forum.olympusclub.pl/showthread.php?t=77691
http://allegro.pl/olympus-e-3-warto-...557004148.html
Nie mam E-3 , mam E-30. Przebieg migawki w tym aparacie to ma być minimum 150.000. Sam szukałbym aparatu na końcówce gwarancji - masz wtedy możliwość sprawdzenia i regulacj i/ czyszczenia w serwisie. Poczytaj wątek o
E-3. Tam będą opisane najczęstsze kłopoty użytkowników z tym sprzętem. Kupiłem sobie kilkuletnie E-1 z z 16.000 mignięć i nie mogę dziadkowi niczego zarzucić do dzisiaj. Moja E-30 stała jakiś czas jako aparat ekspozycyjny, przyszła z rękojmią sprzedawcy. Gdyby nie to , że zamierzam kupić E-5 pewnie też szukałbym takiego aparatu jak Ty.
Z tych dwóch ofert wziąłbym drugą , ale nie sugeruj się moim zdaniem.
Sprawdziłbym jeszcze E-bay może jakiś Twój niedaleki sąsiad sprzedaje sprzęt który mógłbyś przestrzelić przed kupnem? Sprawdzić brzeg wyświetlacza czy się nie rozchodzi i czy guma nie odłazi gdzieś na kraju?
Życzę dobrego kupna, pozdrawiam AP.
Kupiłem mojego E-3 od forumowicza (pozdrawiam BB) za 3200zł, przebieg ~15000, teraz mam ~27000. Nie mam z nim żadnych problemów. Szeroko opisywany problem z AF objawił się u mnie tylko na ZD-50mm, na 12-60, 50-200SWD i 7-14 nie występuje. Guma mi się nie odkleja, LCD nie rozłazi. Pechowy egzemplarz ;)
A wracając do meritum - kupił bym tego z Alledrogo.
Jeśli nie zależy Ci nadmiernie na megapancernym korpusie (E-3 pod tym względem po prostu wymiata wszystko inne) to rozejrzyj się za używanym E-30.
Z wymienionych dwóch ofert raczej bym się decydował na tę z allegro, z mniejszym przebiegiem - różnica w cenie żadna a kilkadziesiąt tysięcy klapnięć mniej.
Choć z drugiej strony patrząc, niedawno sprzedałem E-3, który miał na liczniku ok 70 tysięcy (jeśli dobrze pamiętam) i daję sobie głowę uciąć, że jeszcze długo będzie służył.
w tym momencie jestem posiadaczem E600 i zastanawiam się czy E3 dam mi znaczną różnice jakości zdjęć ,bo jakość samego body z jego uszczelnieniem i nieco większa ilością klatek na sek jest oczywista .Do E600 dopinam 2 kity 14-42 40-150 oraz 50 1.8 OM . I zastanawiam się czy sprzedać wszystkie szkła i dokupić np 14-54 czy sprzedać body i kupić E 3 . I zbierać na szkło ktore jest warte tego body bo mieć E 3 I podpięte do niego kity to jak nosić okulary w oprawkach ray ban i denkach od słoików :cool: . jakie są wasze opinie
może zabrzmi to ironicznie ale od morza do gór i ludzi pośrodku ,a tak poważnie cena to myślę o około 1300 zł ma zamienić 14-42 i spodziewam się od 14-54 z zestawem E600 da mi dobry w miarę przystępny cenowo zestaw .Oraz lepsza jakość zdjęć od zestawy z 14-42 bo zuma 40 -150 chyba sobie zostawię:wink:
Jeżeli już tak kombinujesz kupuj 12-60 nie 14-54, a jeśli musisz 14- 54 to tylko wersję druga do matrycy Twojego aparatu - 12 Mega-pikselowej matrycy. Pierwszy 14-54 daje radę do 10 Mpx, i to nie zawsze. Różnica tysiąca złotych między tymi szkłami nie jest przypadkowa.
Pozdrawiam AP.
czy różnica jest naprawdę aż tak duża :?:
Szerszy zakres ogniskowych, szczególnie na krótszym końcu to nie jest mało. Ale w jakości obrazu nie ma kolosalnej różnicy między 14-54 a 12-60, droższy jest ostrzejszy ale nie powalająco - zobacz test na optycznych. A ceną różnią się znacznie.
Natomiast rewelacje o różnicach I i II wersji 14-54 to nie wiem skąd wyjęte...
Aha a 40-150 sobie zostaw, to sympatyczne szkiełko. Małe, poręczne, dobre optycznie. Krótkiego kita pchnąłem zaraz po zakupie 14-54 a dłuższy został i sprawdza się znakomicie.
70-300 kup tylko gdy na prawdę potrzebujesz tych 300mm.
1000 złotych różnicy w cenie tych obiektywów to fikcja. Nigdy czegoś takiego nie było i nie będzie, ani w przypadku egzemplarzy sklepowych, ani na rynku wtórnym.
i tego potwierdzenia szukałem :wink:
Mam gdzieś swoje RAW-y z testowej tablicy. Jak poszukasz dobrze w necie to znajdziesz. Użytkowałem 14-54 z E-520 i E-30, miałem jakiś czas oba aparaty i oba obiektywy . Takie jest moje wrażenie, nowa wersja (mój egzemplarz) jest minimalnie ostrzejsza na obwodzie,
Ale nie jest tak wyrównana jak 12-60, którego czasem na chwilę pożyczam.
Poza tym w nowa wersja 14-54 szybciej (inaczej jak w pierwszej) traci światło przysłony.
Ten obiektyw przy dostosowaniu do ostrzenia po kontraście został troszkę poprawiony.
Mniej więcej wtedy gdy wychodziło E-30 - myślisz, że przypadkiem?
Pozdrawiam AP.
_______________________ (automatyczne scalenie)_____________________
Tysiąc złotych na wtórnym rynku między 12-60 i 14-54 II.
Ale porównujesz nową wersję ZD 14-54 do starej, czy do ZD 12-60?
Starą do nowej 14-54, (Niezależnie od tego miewam porównanie do 12-60 , ale nie w tych samych warunkach i na ten temat się nie wypowiadam.).
I nie są to różnice duże, ale widoczne na porównaniu 1:1 na zdjęciach np. z lasem liściastym, świerkowym - w wersji starszej jest lekkie rozmycie szczegółów na rogach i obwodzie i na szerokim końcu.
Może to tylko różnica między egzemplarzami?,
Ale widziałem obrazki z jeszcze słabszego obiektywu od mojego z E-520.
W spacerowo-domowym użytkowaniu różnice nie będą zazwyczaj widoczne.
Niezależnie od tego obie wersje obiektywu sa duużo lepsze od kita.
Pozdrawiam AP.
_______________________ (automatyczne scalenie)_____________________
To zrób przykłady, i reklamuj masz 2 lata czasu. Miałem tak z 11-22 i poprawiło się po wizycie w serwisie. Widzć Chińczycy nie skalibrowali dokładnie.
A jeśli będziesz niezadowolony to musisz planować przesiadkę na 12-60, który uchodzi za najlepszy z obiektywów 4/3, poza 50/2,0 oraz jasnymi zoomami i jasnymi super-stałkami.
Ja zaliczam do tej grupy także - stare 40-150 oraz 50-200 w obu wersjach..