14-54 nówka. Mały czy duży problem?
Mam nóweczkę 14-54 i niechcący doszukałem się luzu w szkle. Po wysunięciu zoomu lekko się ta część telepie, może przesadzam z tym telepaniem ale ma malutki luz, który czuć jak się próbuje ta lufą poruszac w górę i w dół...Od razu sprawdziłem 40-150 i ma to samo.
ale na wszelki wypadek pytam czy to norma czy myśleć o wymianie? Teoretycznie skoro te częsci szkła ( tylna i wysuwana przednia ) sa niezależne od siebie i przewidziany jest ruch między nimi to powinno takie zjawisko być normalne ale...lubię jak mnie ktoś przekona że mam rację.
Fotki robi w każdym razie... :D
Macie podobnie?
Proszę o sprawdzenie sprzętu i podzielenie się uwagami.
Re: 14-54 nówka. Mały czy duży problem?
Cytat:
Zamieszczone przez lessie
Mam nóweczkę 14-54 i niechcący doszukałem się luzu w szkle. Po wysunięciu zoomu lekko się ta część telepie, może przesadzam z tym telepaniem ale ma malutki luz, który czuć jak się próbuje ta lufą poruszac w górę i w dół...Od razu sprawdziłem 40-150 i ma to samo.
ale na wszelki wypadek pytam czy to norma czy myśleć o wymianie? Teoretycznie skoro te częsci szkła ( tylna i wysuwana przednia ) sa niezależne od siebie i przewidziany jest ruch między nimi to powinno takie zjawisko być normalne ale...lubię jak mnie ktoś przekona że mam rację.
Fotki robi w każdym razie... :D
Macie podobnie?
Proszę o sprawdzenie sprzętu i podzielenie się uwagami.
To jest luz konstrukcyjny - bez niego tubus obiektywu nie mógły się wysuwać. W moim 14-54 też tak jest i zupełnie nie ma się czym przyjmować. Plastikowe części muszą mieć większy luz niż wykonane z metali, tym bardziej bez smarowania, a tutaj masz do czynienia z tzw. pracą na sucho. Jeżeli obiektyw nie jest uszkodzony (AF działa i trafia tam gdzie trzeba) to Twoje obawy są bezpodstawne. Mówię to jako inżynier znający problematykę mechaniki prezycyjnej.