10 załącznik(ów)
Stabilizacja w 35-100/2.8
Po weekendzie gdzie wróciłem z dużą liczbą nieostrych fotek (trudne warunki oświetleniowe)
zacząłem się zastanawiam co źle robię.
No i zrobiłem krótki test robienia zdjęć tablicy testowej.
100 mm i czas 1/50 (czyli +2EV stabilizacji).
Sądzicie, że taka ostrość jest akceptowalna ? Czy jednak coś jest skopane. Zdjęcia nieostrzone. Crop z okolic centrum.
Ewidentnie ostre jest tylko jedno zdjęcie (nr 3.). Z resztą jest gorzej.
Czy ja coś źle robię czy ten typ tak ma ?
Pierwsze 5 przy elektronicznej migawce.
1.
Załącznik 112981
2.
Załącznik 112982
3.
Załącznik 112983
4.
Załącznik 112984
5.
Załącznik 112985
Kolejne 5 przy zwykłej.
6.
Załącznik 112986
7.
Załącznik 112987
8.
Załącznik 112988
9.
Załącznik 112989
10.
Załącznik 112990
Odp: Stabilizacja w 35-100/2.8
Nie wygląda to dobrze. Masz jakąś fotę ze statywu przy wyłączonej stabilizacji? Najlepiej przy elektronicznej migawce bądź anti-Shock'u.
5 załącznik(ów)
Odp: Stabilizacja w 35-100/2.8
Cytat:
Zamieszczone przez
Karol
Nie wygląda to dobrze. Masz jakąś fotę ze statywu przy wyłączonej stabilizacji? Najlepiej przy elektronicznej migawce bądź anti-Shock'u.
Mówisz - masz.
Statyw (duży i porządny). Zdalne sterowanie, elektroniczna migawka i wyłączona stabilizacja.
Czas ten sam 1/50 s. 100mm.
100% ostrych zdjęć.
Załącznik 112993Załącznik 112994Załącznik 112995Załącznik 112996Załącznik 112997
Odp: Stabilizacja w 35-100/2.8
GH3 i to szkło to może miałem 2x w rękach. Nie potrafię powiedzieć, czy ten typ tak ma, ale bez przesady - nie powinien mieć. 2 EV to nie jest jakieś wielkie wyzwanie dla stabilizacji w szkle. Lumix 100-300 stabilizował (jak się nim bawiłem) lepiej niż IBIS w Penie, tym bardziej 35-100 powinien. Wydaje mi się, że gdybyś zrobił tyle prób z ręki przy wyłączonej stabilizacji, kilka prób miałbyś zupełnie ostrych. Odczekujesz chwilkę po naciśnięciu spustu migawki do połowy?
5 załącznik(ów)
Odp: Stabilizacja w 35-100/2.8
Cytat:
Zamieszczone przez
Karol
GH3 i to szkło to może miałem 2x w rękach. Nie potrafię powiedzieć, czy ten typ tak ma, ale bez przesady - nie powinien mieć. 2 EV to nie jest jakieś wielkie wyzwanie dla stabilizacji w szkle. Lumix 100-300 stabilizował (jak się nim bawiłem) lepiej niż IBIS w Penie, tym bardziej 35-100 powinien. Wydaje mi się, że gdybyś zrobił tyle prób z ręki przy wyłączonej stabilizacji, kilka prób miałbyś zupełnie ostrych. Odczekujesz chwilkę po naciśnięciu spustu migawki do połowy?
Niech Cie EXIFy nie zmylą. To nie GH3 tylko GM1 (muszę podmieniać EXIF coby C1 czytało RAWy).
Zdjęcia robiłem serią z prędkością LOW. (jakieś 3fps)
Bez stabilizacji jest gorzej.
Wygląda na to, jakby stabilizacja działała ale nie potrafiła skompensować najmniejszych ruchów.
PS. Bez stabilizacji, elektroniczna migawka.
Załącznik 112998Załącznik 112999Załącznik 113000Załącznik 113001Załącznik 113002
Odp: Stabilizacja w 35-100/2.8
A te pierwsze foty w tym wątku to też w serii robione?
Odp: Stabilizacja w 35-100/2.8
Cytat:
Zamieszczone przez
Karol
A te pierwsze foty w tym wątku to też w serii robione?
Tak. Można zobaczyć po czasie wykonania.
Tylko te ze statywu były Single Shot.
Odp: Stabilizacja w 35-100/2.8
To trochę zmienia sprawę. Jak widać po tych fotach bez stabilizacji z ręki - są mocno ruszone - fizyczne drgania są więc faktycznie duże. Na tych fotach ze stabilizacją, widać, że jednak robi ona dobrą robotę, chociaż nie do końca kompensuje tak duże drgania. Seria to trudne warunki, przy pojedynczych strzałach powinno być lepiej. Odniosłeś skuteczność stabilizacji do odwrotności ekwiwalentu ogniskowej. Sprzęt jednak sprzętowi nie równy, podobnie jak fotograf fotografowi. Tak naprawdę skuteczność stabilizacji lepiej sprawdzić przez porównanie czasów możliwych do utrzymania bez i ze stabilizacją - przez tego samego fotografującego, w tych samych warunkach. W tym sensie myślę, że ze 2-3 EV ta stabilizacja w obiektywie spokojnie daje radę.
Odp: Stabilizacja w 35-100/2.8
Cytat:
Zamieszczone przez
Karol
To trochę zmienia sprawę. Jak widać po tych fotach bez stabilizacji z ręki - są mocno ruszone - fizyczne drgania są więc faktycznie duże. Na tych fotach ze stabilizacją, widać, że jednak robi ona dobrą robotę, chociaż nie do końca kompensuje tak duże drgania. Seria to trudne warunki, przy pojedynczych strzałach powinno być lepiej. Odniosłeś skuteczność stabilizacji do odwrotności ekwiwalentu ogniskowej. Sprzęt jednak sprzętowi nie równy, podobnie jak fotograf fotografowi. Tak naprawdę skuteczność stabilizacji lepiej sprawdzić przez porównanie czasów możliwych do utrzymania bez i ze stabilizacją - przez tego samego fotografującego, w tych samych warunkach. W tym sensie myślę, że ze 2-3 EV ta stabilizacja w obiektywie spokojnie daje radę.
Tylko widać, że stabilizacja bez większego problemu kompensuje drgania tylko brakuje jej dokładności.
(nieostrość jest w granicach 1px)
Zdjęcia są prawie ostre. A spodziewałbym się ostrych. (szczególnie przy 1/50s)
W Canonie 5D przy takiej ogniskowej i stabilizacji miałem wszystko ostre.
Potestuje jeszcze jutro na mniejszych czasach.
Odp: Stabilizacja w 35-100/2.8
Cytat:
Zamieszczone przez
maver1ck
brakuje jej dokładności.
Czyli nie kompensuje do końca. Znane są przypadki, że włączona stabilizacja potrafi zepsuć zdjęcia - potrafią być bardziej ruszone jak bez niej, niemniej w tym przypadku myślę, że tak nie jest. Istotny jest nie tylko czas ale i drgania, a te u Ciebie są duże bez stabilizacji. Sądzę, że jak wybierzesz krótszy czas to znajdziesz taki przy którym zdjęcia bez stabilizacji będą ruszone, a stabilizowane ostre jak żyletka. Zwykle jak mam nowy aparat/obiektyw przestrzelam sobie go żeby określić bezpieczne dla mnie czasy. Wyniki zwykle się różnią od tego, co może sugerować zasada odwrotności ekwiwalentu ogniskowej.