Witam
Tak po świętach, postanowiłem umiescić sokrupkę orzecha w rozsypanej korze. a o to co z tego wyszło:
1.
http://images4.fotosik.pl/253/5d020efb00c3a9d5m.jpg
Wersja do druku
Witam
Tak po świętach, postanowiłem umiescić sokrupkę orzecha w rozsypanej korze. a o to co z tego wyszło:
1.
http://images4.fotosik.pl/253/5d020efb00c3a9d5m.jpg
Nierozumiem zdjęcia.
Oj Sylwek, Sylwek... :roll:
No trochę mi Ciebie szkoda, bo widzę że bardzo chcesz robić zdjęcia, że robisz to chętnie... a tu cały czas zrypki na forum... Za bardzo skupiasz się na SAMYM motywie, cykasz centralnie jakąś skorupkę, albo zgniłe jabłka i... już. Jakbyś zapominał o najważniejszym narzędziu w fotografii jakim jest ŚWIATŁO. I głębia ostrości. I kompozycja.
Mogłeś poczołgać się trochę przy tej skorupce, przysunąć doń nos, na pewno coś dałoby się wycisnąć z jednej lub drugiej strony...
Powodzenia i wytrwałości życzę :)
kobieta to delikatna jest jednak istota.... ;)Cytat:
Zamieszczone przez agapiet
Sylwek - kolejne zdjęcie niestety bez sensu...nie bede Cię objeżdżał bo krytykiem nie jestem i sam popełniam mnóstwo gniotów. Widzisz...skorupka od orzecha to raczej marny temat i żeby zaciekawił to musisz zrobić coś ekstra - nietypowe ujęcie, załamanie światła, super ostrość itd...coś z tych rzeczy. Niestety tutaj tego nie ma....ale podziwiam zacięcie. Ponoć nawet fotografii można się nauczyć więc jesteś na dobrej drodze...
j.w.
lub ciekawe przesłanie, czyli to o czym zdjęcie ma mówić.
Witam
Serdecznie dziękuję wam moi drodzy za wszelkie wypowiedzi. To, że mnie krytykujecie bardzo sobie cenie i muszę wam powiedzieć iż nie jestem z tego powodu smutny, wręcz przeciwnie dzieki waszym opiniom mam dużo podpowiedzi co do moich zdjęć. Nie zniechęcam się do robienia zdjęć i wierzę, że kiedyś coś pstryknę wyjątkowego. Za parę dni wstawie nowe fotki z zachodem słońca, budynkami, drzewami.
Jeszcze raz dziękuję za wasze odpowiedzi i liczę zawsze na waszą krytykę. Mocne słowa mnie nie łamia i nadal trzaskam zdjęcia choć nie są dobre- mam tego świadomość ale jeśli nie będę ich robił oraz słuchał waszych porad to nadal będę robił tyko kiepskie zdjęcia.
Pozdrawiam wszystkich klubowiczów
Sylwek
I o to chodzi Sylwek :) Musisz pstrykać dużo fotek wtedy nawet sam zobaczysz o co chodzi :) Jak pstrykniesz parę fajnych fotek to powoli zaczniesz rozumieć o co chodzi w tym :) Ja fotografuję sobie jakoś rok :) A mam już parę zdjęć z których jestem dumny :) Może nawet nie parę :) Ale ogólnie na początku to wiadomo pykałem zdjęcia w sumie na manualu od początku się uczyłem manuala i długo mi to nie zajęło ale na początku miałem strasznie krzywe kadry rozmazane zdjęcia itp :) Ale z czasem idzie się tego nauczyć :) Pozdrawiam i życzę wytrwałości w dążeniu do celu :)
ja też Cię podziwiam, bo po mnie jak pojadą to chleję przez parę dni a mógłbym np za to jakiś filtr albo poradnik kupić...mówię serio. A w domu jestem nie do życia. Ganiam z aparatem za kobitą w kiblu, bo wiadomo - gołe tyłki zawsze się dobrze sprzedają ;)
Wal śmiało fotki, trochę pomyśl co i jak chcesz zrobić żeby wyszło inaczej niż zwykle...
Daj potem "normalnym, szarym znajomym" pooglądac i jak stwierdzą że dziwne - to oznacza że coś w nich jest :D Żartuję, ja tak mam, jak rodzinie się nie podoba to najczęściej ludziskom co focą sporo i trochę temat czają zwykle pasują
:lol: Dobre :lol: Ja mam gorzej bo za mężem z aparatem się nie uganiam, męskie tyłki mniejszym powodzeniem się tu cieszą :D
No bez przesady, większość z nas tutaj to nie-krytycy i autorzy przynajmniej kilku gniotów. Krytykujemy się nawzajem albo chwalimy, o to chyba chodzi w dziale "Ocena zdjęć".Cytat:
Zamieszczone przez lessie
A z tym zasięganiem opinii u rodziny i znajomych - dobry pomysł. Ja jak słyszę że zrobiłam "śliczne zdjęcie" to włącza mi się lampka alarmowa i analizuję zdjęcie z podwójną uwagą :lol: