Witam serdecznie wszystkich Klubowiczów. Proszę o podzielenie sie wiedzą na temat aparatu Olympus Om-1. Moja wiedza kończy sie na cyfrówkach niestety a ten aparat wpadł mi ostatnio w ręce tylko co dalej... :|
Pozdrawiam
Wersja do druku
Witam serdecznie wszystkich Klubowiczów. Proszę o podzielenie sie wiedzą na temat aparatu Olympus Om-1. Moja wiedza kończy sie na cyfrówkach niestety a ten aparat wpadł mi ostatnio w ręce tylko co dalej... :|
Pozdrawiam
Tylko się cieszyć i kupić film. Informacje o tym aparacie znajdziesz na przykład tu.
Pzdr
Ukłony za odnośnik.
Dziękuję.
Witam ponownie! Udałam sie dziś do Pana Magika od aparatów i stwierdził brak mgielnika (może przekęciłam nazwę, ale mówił, że bez tego nie da się ustawić ostrości) niestety nie był mi w stanie pomóc na dzień dzisiejszy. Czy znacie może jakieś źródła, które serwują takie elementy? bez tego ani rusz :cry:. Jedyne co wiem, to, że musi być akurat od tego modelu od innego Om'a (chyba 10) nie pasowało.
Pozdrawiam.
O zbawco! Dziękuję! Za oknem pochmuro i mi mózg przymliło chyba:wink: Tak, tak właśnie tak Matówka!
Jaka piękna nazwa " MGIELNIK" zamiast "matówka" --Popłakałem się ze śmiechu , ale postaram się to zapamiętać i używać zastępczo !!! :) (zmatowione--zamglone --tak skojarzyć mogła tylko kobieta) :)
--------
Reputacja plus :)
Czy przypadkiem OM-1 nie miał wymiennych mgielników? Poszukaj na allegro, pod hasłem "matówka OM" (nie każdy jeszcze zna określenie mgielnik).
No panowie... bez mi tutaj szyderstwa proszę :wink:, w pierś się biję za tą zniewagę Matówki :) Nie, że sie tłumaczę, ale to pierwsze moje podrygi Aparatowe.
Mgielniki w lustrzankach są z tworzywa, które da się piłować (obrabiać), więc dobry fachowiec dopasuje z innego modelu ewentualnie :)