uwielbiam tego typu sarkazmy :grin: hehe
Wersja do druku
Jakoś dziwnie posiadacze E-3, mają zapędy do Nikona:grin:
Pogoń za własnym ogonem.
Mnie w E-3 do szału doprowadzała matryca,a konkretnie szumy przez nią generowane. Miałem okazję popstrykać swoją E 3-ką i D-90 z kitem,niestety dzień do nocy,przy ISO 800 w E-3 szumy na jednolitej czerni były ogromne,a w D-90 dopiero po powiększeniu fotki było je widać.Nie czarujmy się,matryca w Olku nie dorównuje moim zdaniem tym z Nikona czy Canona,E-3 to generalnie fajna puszka,gdyby nie te szumy.