Tez prawda, ze robienie portretow w pelnym sloncu to z reguly nie bardzo pomysl. W cieniu, czy przy pochmurnej pogodzie powinno dac rade z iso200 i 1/4000 nawet.
Wersja do druku
Tez prawda, ze robienie portretow w pelnym sloncu to z reguly nie bardzo pomysl. W cieniu, czy przy pochmurnej pogodzie powinno dac rade z iso200 i 1/4000 nawet.
Nie wiem jak to rozumieć mając świadomość, że w twojej foto torbie siedzi PL25/1.4. Jeśli chodzi ci o pracę bez filtrów to już kiedyś pisałem o przypadku testowania przez znajomego z CB kilku eLek. Poza odciskami palców na tylnej soczewie 85Ly, nie dało się ztcp w czerwcu nie przepalić kadru (20D, 35L i chyba jeszcze 135L) poniżej f/2.8. 2.8 to było takie extremalne ettr, ale zawsze można założyć filtr. Jak mi się zachciało rozmywać, to sobie kupiłem bardzo czarne szkiełko BW, chyba 1.8 i dodatkowo założyłem polar Helio HT. Kadry (ze szkieł m43) zarąbiste.
O pracy 85L/II@1.2 z punktu widzenia 20/5D nie mogę nic innego powiedzieć jak :mrgreen a, że na f/4 jest OMG! to druga sprawa.
Pytałeś, bo chcesz kupić Lajkę?
To już lepiej użyć CPL, bo ekspozycję zmieni o nawet 3EV, a przy okazji może wytłumi odblaski z buźki obiektu ... :wink: Bo w słoneczne południe słońce i temperatura robią swoje ... pot i tłuszczyk (nawet niewielki) w połączeniu z bezpośrednim światłem słonecznym, wzmocnionym dodatkowo błyskiem flesza daje "przepiękne" lustrzane rozbłyski na skórze.
PS
Tylko daruj sobie opowiastki o wizażystce, czy czymś w tym stylu :wink:
PPS
Jeśli już musimy robić w pełnym słońcu, np na plaży, to nad modelem ustawia się namiot lub inny ekran zasłaniający bezpośrednie światło słoneczne. I tym sposobem model jest w cieniu, i co najwyżej doświetlamy blendą dającą rozproszone światło.
PPPS
A jak już błyskamy, to lampiszona najlepiej wstawić w jakiś softbox rozpraszający światło.
Niestety stosując wszystkie powyższe PS'u to ze zwykłego spaceru robi się cyrk.
Identyczny to może nie, ale podobny.
Co mnie zresztą nie dziwi, biorąc pod uwagę że to podobne konstrukcje.
Jedno i drugie matryca 35 mm, te same ogniskowe i przeslony :-) Troche faktycznie za duzo podobienstw na duze roznice ;-)
Może zainteresuje Was też porównanie ISO w kontrolowanych warunkach. Tym razem konkurencją dla Canona 6D, jest Nikon D800:
http://rafalglebowski.pl/blog/bardzo...ci-6d-vs-d800/