Odp: Wątki oceny zdjęć. Czy to ma sens?
Cytat:
Zamieszczone przez
bufetowa
Z grzebaniem w reputacji to był taki żarcik, już na pewno nie skierowany do Ciebie Andrzeju ;)
Do mnie? Do mnie? No powiedz, że do mnie!
Odp: Wątki oceny zdjęć. Czy to ma sens?
Sabooor, ŻARCIK?? Do Ciebie?? Ależ skąd! ;)
Odp: Wątki oceny zdjęć. Czy to ma sens?
Cytat:
Zamieszczone przez
bufetowa
Z grzebaniem w reputacji to był taki żarcik
Tak teraz to żarcik,jak chciał se chlopina pogrzebac.Piekna nazwa-reputacja.
A znasz ten dowcip o pile jak facet szukał do ścięcia gałęzi ????
Odp: Wątki oceny zdjęć. Czy to ma sens?
Cytat:
Zamieszczone przez
bufetowa
Myślę, że problem widzi tylko garstka użytkowników i nic nie stoi na przeszkodzie aby wstawili to info do swych rozbudowanych stopek (obok funkcji TWA, ilości zlotów przebytych, opuszczonych i planowanych, udziału w Olyrulez, popRAWce, DITLu i ilości posiadanych obiektywów) ;)
P.S. Przepraszam za złośliwość, więcej nie będę :oops: (można grzebać w reputacji).
To prawda, ale może i ci grzebiący zaczną pytać: czy można? To przecież proste i nie boli.
---------- Post dodany o 11:37 ---------- Poprzedni post był o 11:33 ----------
Cytat:
Zamieszczone przez
bufetowa
Sabooor, ŻARCIK?? Do Ciebie?? Ależ skąd! ;)
No i: wielki mi smutek uczyniłaś w sercu mojem
tem emotem mruniętem, i tem słowem swojem
A przecież ja poważny człowiek jestem, tylko nie doceniany:cry:
Odp: Wątki oceny zdjęć. Czy to ma sens?
Cytat:
Zamieszczone przez
bufetowa
Myślę, że problem widzi tylko garstka użytkowników i nic nie stoi na przeszkodzie aby wstawili to info do swych rozbudowanych stopek (obok funkcji TWA, ilości zlotów przebytych, opuszczonych i planowanych, udziału w Olyrulez, popRAWce, DITLu i ilości posiadanych obiektywów) ;)
P.S. Przepraszam za złośliwość, więcej nie będę :oops: (można grzebać w reputacji).
Ja nie widzę problemu choć jestem w TWA, którego chyba nie lubisz.....:wink:
Grzebał nie będę bo Cię poznałem i polubiłem..... Zresztą po co grzebać.......
Myślę że to jednak powinno być dowolne, chcesz mieć pięć kolorowych linijek w stopce - miej.... a co ! jest miejsce....
A trochę luzu (czyt. humoru) jeszcze nikomu nie zaszkodziło...
Odp: Wątki oceny zdjęć. Czy to ma sens?
Skoro zeszliśmy na temat stopki.
Cytat:
Zamieszczone przez
Krakman
Myślę że to jednak powinno być dowolne, chcesz mieć pięć kolorowych linijek w stopce - miej.... a co ! jest miejsce....
A trochę luzu (czyt. humoru) jeszcze nikomu nie zaszkodziło...
Tu akurat będę bronił formalizmu. Dużo stracilibyśmy na czytelności wątków. Jeśli stopka zacznie górować nad treścią postu możemy... zamknąć forum. Niech pozostanie taka jak jest obecnie, nawet w kolorach (osobiście niespecjalnie je akceptuje). Skupmy się na dyskusjach, a nie na podpisach.
Odp: Wątki oceny zdjęć. Czy to ma sens?
Cytat:
Zamieszczone przez
hades
Skoro zeszliśmy na temat stopki.
Tu akurat będę bronił formalizmu. Dużo stracilibyśmy na czytelności wątków. Jeśli stopka zacznie górować nad treścią postu możemy... zamknąć forum. Niech pozostanie taka jak jest obecnie, nawet w kolorach (osobiście niespecjalnie je akceptuje). Skupmy się na dyskusjach, a nie na podpisach.
Te pięć linijek to tak na wyrost....:wink: trochę pojechałem...
Odp: Wątki oceny zdjęć. Czy to ma sens?
Cytat:
Zamieszczone przez
Krakman
Te pięć linijek to tak na wyrost....:wink: trochę pojechałem...
No fakt pojechałeś, miało być 6 linijek. Taka stopka w dwupaku, dualistyczna ... no przerażająca po prostu!:shock:
Odp: Wątki oceny zdjęć. Czy to ma sens?
Cytat:
Zamieszczone przez
hades
W pokazywaniu zdjęć ważna jest dyskusja. Wątek to wspaniałe miejsce na jej prowadzenie.
Możliwość dyskutowania nad swoimi pracami trzeba traktować jako jedną z wielu okazji do rozwoju warsztatu. Forum jest tu idealnym narzędziem. Opinie, komentarze, czy też sugestie techniczne można zbywać, ale nie można odmówić im wartości jaką przekazują autorowi. Są informacją zwrotną, o tyle cenną, że pochodząca od osób wrażliwych na obraz, o różnych gustach i bardzo zróżnicowanym warsztacie. Tacy odbiorcy są bardzo cenni. Suma ich doświadczeń powoduje, że dostajemy darmowe warsztaty bez wychodzenia z domu. Oczywiście, zebrane opinie należy poddać rozwadze i nie przyjmować ich bezkrytycznie, ale też nie należy ich traktować jako atak.
Suche ocenianie, czasami poparte komentarzem trzeba zostawić na galerie. Tam jest swoiste forumowe portfolio.
Popieram z jednym wyjątkiem - dotyczącym galerii.
Podzielam także zdanie @bufetowej, @dziadka i @apz-ta o swobodzie dyskusji, także w galerii, o korzyściach jakie można z tego wynieść. Komentarze są także swego rodzaju darmowym sondażem (jeśli są dostatecznie liczne) odnoszącym się do aktualnych trendów, mód i kanonow estetycznych.
Reszta, czyli respons jest kwestią kultury dyskursu publicznego, z czym jest w kraju nie najlepiej, ale o niniejszym forum mam dużo milszą opinię niż o przeciętnej krajowej. Wieloletnia, uporczywa praca przynosi krok po kroczku coraz lepsze rezultaty w dziedzinie kształtowania się i utwierdzania standardów i norm wymiany opinii między forumowiczami. Mniej dymu, a więcej pragmatyzmu, jeśli zachwyt, to w jakim śnie, jeśli negacja, to gdzie to nie? W tym kierunku zmierza forum.
Pzdr, TJ
Odp: Wątki oceny zdjęć. Czy to ma sens?
Cytat:
Zamieszczone przez
bufetowa
A ja odebrałam tak - moje zdjęcie jest skończone, więc nie przycinajcie ani nie dodawajcie niebieskiego i nie wstawiajcie swojej wersji. Chętnie jednak poznam Wasze opinie - czy się podoba, a jeśli nie to dlaczego?
O widzisz... Jak Ty to ładnie ujęłaś :) Kurde.. z pisemnego polskiego tylko 3 miałem.
Dzięki!
To nawet nie to, że "nie wstawiajcie", tylko... oceniajcie to co jest. Jest skadrowane jak jest, kolorystyka jest taka jaką chciałem i wszystko inne też - zdjęcie jest wynikiem jakiegoś procesu twórczego i jest skńczonym dziełem, tak jak autor chciał.
Oczywiście jak spostrzeżecie jakiś babol techniczny, typu za mocne ostrzenie, coś w kadrze, czego nie zauważyłem, coś w tle co przeszkadza itp., bardziej techniczne niedoróbki to oczywiste i wytykać jak najbardziej trzeba.
Po prosty zacząłem dostrzegać, że są tu osoby, które prezentując zdjęcia wątku oceny nie oczekują porad technicznych, bo to mają b. dobrze opanowane, nie oczekują też propozycji zmiany swego "dzieła" (bo w końcu prezentują swoja wizję płynącą od nich.. ), oczekują natomiast zdania li czy się podoba, czy nie, czy są jakies emocje, czy jest to ciekawe czy nie - a jesli tak/nie to ewentualnie konstruktywnie dlaczego? A nie napisania "za żółte", "spróbuj czarno-białego". :)
T.