Poniewaz jestem od tygodnia szczesliwym posiadaczem 40-150 pluc MC-14 wiec w koncu w sobote udalo mi sie wybrac na ptaszory. Pogoda nie rozpieszczala deszcz i duzy wiatr, ale myszak przylecial wiec zalaczam kilka zdjec. Sa to zdjecia z mojej nowej czatowni z ktora wiaze duze nadzieje.Na tym terenie oprocz drapoli lacznie z Bilekiem sa czaple (czesc siwych zostala na zime), zurawie i sporo innego drobiazgu. Jesli czas mi pozwoli to postaram sie zrobic w weekend maly test samego obiektywu jak i z konwerterem. Pierwsze odczucia to wykonanie uwazam za perfekcyje a pomysl z oslona ktorej nie trzeba zdejmowac tylko sie przesuwa znakomity. I to na co wiekszosc zwraca uwage to AF. Poprzednio mialem Panasonica 100-300 pozniej ZD 50-200 SWD i tutaj naprawde nie ma co porownywac. Jest bardzo szybki. Na okolo 190 wykonanych zdjec wszystkie z MC-14 tylko jedno bylo nie ostre i to raczej z mojej winy. Nie odczulem roznicy w dzialaniu AF z konwertrem lub bez. Na ta chwile to jest to na co czekalem.
Załącznik 139271Załącznik 139273Załącznik 139274

