Ale kto ma stwierdzić, że dana osoba/zdjęcie jest mądre i ładne? Bo raczej nie chodzi Ci o vox populi? Zawsze znajdzie się ktoś, kto będzie z politowaniem kiwał głową ;)
Wersja do druku
Mirku - ja to rozumiem, i większość pewnie też. Ale rozpatrzmy odwrotną stronę medalu:
...
proponuję ja Mirkowego kwiatka do kalendarza. Jestem ich dozgonnym wielbicielem. No ok, nawet spośród tych setek kwiatów wybrałem tego jednego, jedynego który mi się podoba. Ale hades powie, że ten mu się nie podoba, tylko inny. Bufetowej też jeszcze inny podejdzie, a tropic pogodzi wszystkich i powie że jemu to najbardziej podoba się kwiatek ciotki Hermenegildy.
W ten sposób to nigdy, ale to nigdy nie wybralibyśmy "dzieła" do kalendarza.
I dokładnie tak będzie w każdej kategorii.
Pociągnijmy teraz system hadesa.
Ja jestem wielki artycha i wstawiłem kwaitka, i Ty Mirku w swojej skromności wrzuciłeś stokrotkę. Głosowanie....
już wiesz ? :mrgreen:
Inny przypadek: mamy kategorię robali. Jest robal muminka i mój. Obaj robimy je w miarę dobrze, ale nie znalazły uznania w oczach głosujących - a bo bodzio jest be, bo muminek stał na górce jak inni rośli, bo trawa jest zielona. I hades stosuje wyjście awaryjne swoje. Napisał że je ma :D
(wstawia robala nynego) :mrgreen: :lol:
Tak, teraz rozumiem o co chodzi. Ale nic nie jest pokićkane. Przecież nigdzie nie ma zakazu udziału w tym konkursie autorów zdjęć uznanych za doskonałe i świetne w naszej galerii. Przecież mogą tu startować zdjęcia z Galerii Publicznej (nawet kategorie publiczne są identyczne z tymi jakie głosowaliśmy - wydawało mi się, że będzie to jakieś naprowadzenie dla autorów) o ile ich autorzy wyrażą ochotę. Nie wiem skąd bierze się ta niemoc do udziału w organizowanych na forum akcjach.
Ten konkurs jest po to by wyłonić tych, którzy są w tej chwili aktywni na forum i mają ochotę przedstawić propozycje, która znajdzie się w kalendarzu po wyłonieniu zwycięzcy w otwartym głosowaniu. Inne metody nie wchodzą w grę. Nie jestem wstanie dotrzeć do osób z fajnymi zdjęciami, które mają kontakt z forum raz na pół roku, albo nie mają ochoty by ich prace były brane pod uwagę w jakimś klubowym wydawnictwie o małym nakładzie.
Mirku :)... cały czas czekam na zdjęcie w kategorii flora z Twojego zacnego E-510.
Jedyne niebezpieczeństwo, że w kategorii robali swoje zdjęcia wrzuci tylko jacus03279 (ma aparat od dóch dni i prosił aby mu pomóc ustawić manual) oraz jemu podobni krzychu_zbychu19 i mamunia_jacunia86.
A nyny nie wrzuci bo nie ma smyczy z Olka i ma z tego powodu focha ;)
Przepraszam za szczerość, ale marudzić każdy potrafi. Nyny miał E-3. Gdyby chciał mógłby coś wybrać z tamtego okresu.
---------- Post dodany o 13:46 ---------- Poprzedni post był o 13:44 ----------
Szczerze... 77 osób jakie w tej chwili zamówiło kalendarz spodziewa się w nim fajnych zdjęć. I najlepsze, że od wszystkich tych osób zależy co się w nim znajdzie. Jeśli nie przez dodanie własnych propozycji to przez głosowanie.
Podobno, takie opinie czytałem i słyszałem, jesteśmy klubem małofotograficznym, w którym za dużo porusza się tematów niezwiązanych z fotografią. Jest możliwość uzewnętrznienia się fotograficznie w konkursach, w akcjach tematycznych i spontanicznie ogłaszanych DITL'ach, teraz w kalendarzu, a w niedalekiej przyszłości w innych być może ciekawych propozycjach. Brakuje chęci.
Z systemami - niekoniecznie ze smyczami :-P jest problem. Część zmienia system, część zostawia sobie coś z jednego, a kupuje inny. To normalne. Ja byłabym za tym, żeby w kalendarzu były zdjęcia forumowiczów, a to, czym zrobione... W końcu większość z nas ma Olka lub go miała, bo nieolkowi rzadko na forum się rejestrują. A przyczyny przesiadek są znane i nie trzeba ich tłumaczyć.
Chyba taką postawą "tylko Olek" zraża się część ludzi, którzy tu byli od dawna i fotki świetne wstawiali. Ot, nie widzę Masakrer, jej fotki wygrywały w jakichś konkursach, ale ona nieolkowa... Inni też znikają.
Pytanie, co ważniejsze - sprzęt, czy ta cała reszta.
Mogłaby zaistnieć sytuacja, że w kalendarzu Olympusclubu nie znalazłoby się ŻADNE zdjęcie z Olka. Pisaliby o nas na Kwejku, a kabarety robiłyby skecze. Nie możemy do tego dopuścić! :mrgreen:
Dla mnie jest oczywiste, że jeśli za wydaniem kalendarza stoi Olympus, to zdjęcia woli mieć ze swojej stajni sprzętowej.
Co innego konkurs wewnątrzforumowy- np. na zdjęcie miesiąca- niefirmowany marką firmy (tak jak ma Canon deska).
W każdym razie jeśli sponsor nie widzi problemu można by rozszerzyć formułe sprzętową, ale wydaje mi się to mało prawdopodobne z punktu widzenia sponsora.
Dlatego jeśli nie w tym konkursie, to w innym można się wykazać. Jak konkursy są. A zawsze jakieś są.
Hades.Czy ty nie widzisz tu sprzecznosci.Znajda sie tylko te ktore wstawi autor.I z tych bedziemy wybierac.Czy autor ma prawo do pierwszej selekcji??A moze wiekszosci podobalo by sie inne zdjecie tego autora.
Nie widzisz tego-to jest to o czym pisze.To nie jest kalendarz autorski kilku odwaznych.To jest nasz kalendarz o ktorym zawartosci my chcemy decydowac.
No ale wstawiasz czasem zdjęcia do Galerii, nie? I albo trafiają do publicznej (dzięki głosowi ludu), albo nie.
Tu ma być podobnie.
Mam wrażenie, że poza sytuacjami, gdy napada nas głupawka, potrafimy się zmobilizować i pomyśleć poważnie. Ja tam mogę się poświęcić ;) i jakiegoś kfiotka wybrać, najwyżej przepadnie. Se druknem i na ścianie i tak powieszem.
Może, na przyszłość, rozważyć taką procedurę:
Klubowicze, zgłaszają zdjęcia z Publicznej. Zdjęcie, które zdobędzie najwięcej nominacji, po uzyskaniu zgody autora, automatycznie kwalifikuje się do kalendarza. Jeżeli nie ma już autora lub nie można uzyskać zdjęcia o wymaganej wielkości, kwalifikuje się następne w kolejności uzyskanych nominacji.
We wszystkich kategoriach, ta sama procedura.
Gdyby przyjąć to, że ograniczenie "tylko Olek" zraża do wzięcia udziału, to w takim razie dlaczego mamy tak małą frekwencje w niektórych OR-ach, DITL-ach? Np. 3 ostatnie to raptem średnia 13 zdjęć. Tam nie ma obostrzeń.
Do 10 sierpnia jest jeszcze trochę czasu. Zobaczymy jak nam ta produkcja pójdzie.
Kiedyś Drozda w kaberecie w czasach PRLu opowiadał monolog o swej bytnosci w USA. Rozbolała go głowa od nadmiaru dóbr w sklepach..
Chciał kupiś aspirynę , a tu kilkanaście różnych aspiryn, których u nas nie uświadczysz... I.... nie kupił żadnej bo jak powiedział: "A co, gorszą kupię..."
Coś jak Ty ... A co gorsze wyślę.....
Nie kombinuj, zrób szybko selekcje a ja będę głosował na Twego kwiatka :grin:
Tak, to jest dobre wyjaśnienie :D.
Ale poważnie. Za kalendarzem stoi OlympusClub. Olympus Polska pomoże go wydrukować i po części rozprowadzić. Chce też wykorzystać niemały nakład do swoich celów marketingowych. Nigdy do tej pory nie udało się w klubie zrobić kalendarza. Jest szansa zrobić coś fajnego. OlympusClub nie bedzie potrafił wybrać 12 zdjęć? Nie będzie więc kalendarza OlympusClub.
---------- Post dodany o 15:12 ---------- Poprzedni post był o 15:11 ----------
No trudno.
---------- Post dodany o 15:29 ---------- Poprzedni post był o 15:12 ----------
Dobrze, zmienimy całą idee wyboru zdjęć. Wprowadzimy rekomendacje. Wybierzemy zdjęcia najlepsze z najlepszych. Z galerii, z Galerii Publicznej, z wątków, z konkursów i z czego tam jeszcze się da. Przypadek pierwszy z brzegu. Najlepsze rekomendacje dostanie zdjęcie autora, który na forum nie zalogował się od 3 lat. Jak mam się z nim skontaktować? Jak mam przekonać go by zgodził się na publikacje jego zdjęcia w kalendarzu, a w dodatku przygotował dla mnie odpowiednio duży plik by można było go wydrukować w 30x40 cm? Znajdzie się 30-stu podobnych, ze świetnymi rekomendacjami, ale niechętnych. Nigdy nie wyprodukujemy tego kalendarza bo otrzymanie zdjęć do niego zajmie mi cały rok. Bo okaże się, że po drodze ze zdjęć z najlepszą rekomendacją od klubowiczów zostanie 12 zdjęć z ogonka listy.
Ten temat przerabiałem z artykułem do DFV. Na prawdę ciężko jest skontaktować się z ludźmi. I nie ma do nich żalu. Tak się ułożyło.
Konkurs jest dla chętnych, aktywnych, mających dobre zdjęcia (albo przekonanych o tym, że robią dobre zdjęcia), i robiących zdjęcia Olkami teraz lub w przeszłości.
a czy głosowanie będzie na anonimowe prace? mz lepiej by było gdybyśmy nie wiedzieli które prace są czyje...
Na DITL-owskie fotki się wybrałam. Ale potem tak mi się porobiło zdrowotnie w rodzinie, że nie miałam ani czasu ani głowy, żeby nawet je zgrać w terminie. Poza tym jestem głąb w jednej materii i publicznie się do tego nie przyznam za żadne skarby świata...
A Olka i tak zostawiam. :) Do różowej torebki się mieści, o. :-P
Da się przeżyć połączenie Lumixa ze szkłami m.Zuiko? Kiedyś robiłem C-5050 ;)
Mirku, ja się nie muszę uspokajać :). Zestaw wszystkich możliwych kombinacji wyboru zdjęć przerobiłem do momentu ogłoszenia kalendarza.
Niestety, za każdym razem rozbijamy się o papierki. Potrzebne są zgody na publikacje. To ze względu na nie potrzebujemy sprawnego zbioru i wyboru zdjęć na chwilę obecną.
Metoda wyboru zdjęć, którą zaproponowałeś jest wdrożona w życie, z tą małą poprawką, że pomijam pytanie do autora, czy jest chętny i wyrazi zgodę by jego zdjęcie zostało dodane do zbioru propozycji do kalendarza. Zamiast pytania, to sam autor decyduje czy weźmie udział w konkursie. Zasady są znane. Na dodatek ta metoda daje tą możliwość by w konkursie wystartowali zarówno autorzy z dorobkiem w Galerii Publicznej, jak i autorzy ze krótkim stażem na forum, którzy mogą pokazać coś interesującego, co jeszcze nie załapało się na ocenianie. Zakładam, że nikt przekornie nie da zdjęcia, które jest słabe. Spodziewam się raczej takich, które zdobyły dobre oceny w galerii.
Po wyprodukowaniu tego kalendarza zaproponuje ponownie dyskusje na temat galerii. Może wyłoni się coś dużo lepszego niż obecny sposób.
Poproszę o poziome. Dziękuje.
---------- Post dodany o 20:25 ---------- Poprzedni post był o 20:25 ----------
Aparat się liczy :(.
---------- Post dodany o 20:31 ---------- Poprzedni post był o 20:25 ----------
Mam nadzieje, że tak. Piszę tak bo albo będzie ankieta, albo "zepsuje" photoposta i przez jakiś czas nie będzie pokazywał autorów.
Wrzuć, wrzuć nikt CIę nie wyrzuci ;)
Juz myslalem, ze finito, a tutaj nadal sie tasiemiec ciagnie.
Nawet o jakmis nyny byla rozmowa i o smyczach, zaiste ile sie moze wydarzyc jak czlowieka nie ma.
Oznajmiam, ze mam dwie smycze i kaganiec :)
pozdro
Oooo... mógłbyś napisać coś więcej?
Myślę, że jeśli chodzi o zakres tematyczny, Ty się dużo bardziej kwalifikujesz do wzięcia udziału (zwłaszcza że masz smycz) ;)
Tak dla przypomnienia. Za 3 tygodnie upływa termin nadsyłania propozycji do kalendarza OlympusClub 2013. Formularz dodawania zdjęć jak i zasady znajdują się w pierwszym poście tego wątku.
Wypełniłam formularz zamówienia kalendarza - tym samym zwiększyłam udział śląskiego kawałka w całości tortu:)
Krótka notka statystyczna. Mamy łącznie 34 zdjęcia w 4 kategoriach. Nie mówię, że mało, ale wydawało mi się, że skoro było tyle głosów na wybrane kategorie, to należało się spodziewać zalewu propozycji.