Zamieszczone przez
moose
Z samochodu fajnie się fotografuje. W ciągu tych kilku lat w ten sposób udało mi się złapać: pliszki, dudki, krwawodzioba, rycyka, bekasa kszyka, gęsi na przelotach, potrzosa, rokitniczkę, gąsiorka, krętogłowa, muchołówkę szarą, bociany, żurawie, sarny, jelenie, łosie ( standartowo zimą z samochodu najlepiej). Kiedyś na podwórko zlatywały mi się młode dudki. Codziennie o 6 rano paradowały po trawie i czekały, aż dorosłe je nakarmią. Maluch stał przez miesiąc jako czatownia na środku trawnika :-) Manfrotto produkuje nawet specjalny uchwyt do głowicy montowany na szybę. Kosztuje coś koło 85 zł.