Odp: FrustArt - otwarty wątek eksperymentalny
Szymborska też zdaje się kiepsko napisała maturę z Szymborskiej :)
Odp: FrustArt - otwarty wątek eksperymentalny
Cytat:
Zamieszczone przez
helmuth
Pozbiera do kupy odczucia oglądaczy, dowie się co chciał powiedzieć/pokazać i już będzie mógł sobie wybrać najodpowiedniejszy zamysł/przesłanie tego zdjęcia. :wink:
No tak.Jesli autor pokaze kruka na ugorze a po komentach stwierdzi,ze to papuga w amazonskiej dzungli.Chyba,ze trafimy na twardziela i bedzie przy swoim obstawal.
Co do pierwszego zdjecia to widze trzy krany i cien od jakiejs rury.Nic wiecej.Aa i fugi dosc rowne ale plytki umyc trzeba.
Odp: FrustArt - otwarty wątek eksperymentalny
Cytat:
Zamieszczone przez
bufetowa
Czyli zdjęcie Cię zatrzymało, zaintrygowało (co to za ręce, ile ich jest, czy to składanka, czy obicie)?
Zatrzymało bo zaintrygowało ale nie zainteresowało. Tak samo zaintrygowałby mnie koń z pięcioma nogami. Przystanąłbym, policzył, pokręcił głową i poszedł dalej. Może nawet bym o tym powiedział zanajomym ale czy ten koń jest więcej wart (w sensie pożytku z niego jako zwierzęcia użytkowego) od konia z czterema nogami?
Cytat:
Zamieszczone przez
TOKIN
Dla przypomnienia - to jest ostatnio wstawione zdjęcie, przebrnęłam przez Offtopy i wyszło mi, że ma tylko dwa komentarze, więc.. kto da więcej?
Proszę bardzo:
Dzarro jawnie zakpił sobie z tematu wątka, który w założeniu autorki ma zawierać m.in.:
Cytat:
Zamieszczone przez
TOKIN
- oprócz zdjęcia autor pisze kilka słów o swoim dziele - dlaczego mu/jej się ta praca podoba, co ma pokazać, co opowiedzieć, (ewentualnie dlaczego chce ją pokazać innym.)
Sam dzarro napisał
Cytat:
Zamieszczone przez
dzarro
Dlaczego akurat wybrałem to zdjęcie? Na pierwszy rzut oka wydaje się nieporuszone. Biorąc pod uwagę fakt, że ekspozycja trwała 10 sekund, można zaryzykować stwierdzenie, że do realizacji mojej fotograficznej pasji wybrałem właściwy model komórki…
Co tam zdjęcie- patrzcie jaka dobra komórka! :-P
Jak w tym kontekście brzmi komentarz:
Cytat:
Zamieszczone przez
ehosonda
fot nr 3.
podoba mi sie konsekwencja dzarro w pokazywaniu rzeczy takimi jakie sa. bez specjalnych efektow, trikow, tlumaczenia. cos zostaje zauwazone i pokazane - tyle. zaprezentowane zdjecie pokazuje, ze w tym co robi jest dokladny.
Odp: FrustArt - otwarty wątek eksperymentalny
Cytat:
Zamieszczone przez
helmuth
Dzarro jawnie zakpił sobie z tematu wątka, który w założeniu autorki ma zawierać m.in.:
Chyba nie odbierasz autorowi prawa do obrania własnej strategii prezentacji swoich prac?
Prócz tego chciałem zauważyć, że wątek ma nazwę FrustArt - a to do czegoś zobowiązuje. :-P
Odp: FrustArt - otwarty wątek eksperymentalny
Cytat:
Zamieszczone przez
dzarro
Chyba nie odbierasz autorowi prawa do obrania własnej strategii prezentacji swoich prac?
Prócz tego chciałem zauważyć że wątek ma nazwę FrustArt - a to do czegoś zobowiązuje. :-P
Jesli to prace i jesli strategia ma sens.Bo gorzej jesli to pstryki to i strategia nie pomoze.
Co do Frusta to masz racje -Frustacja zobowiazuje:mrgreen:
Odp: FrustArt - otwarty wątek eksperymentalny
Cytat:
Zamieszczone przez
Mirek54
No tak.Jesli autor pokaze kruka na ugorze a po komentach stwierdzi,ze to papuga w amazonskiej dzungli.Chyba,ze trafimy na twardziela i bedzie przy swoim obstawal.
Co do pierwszego zdjecia to widze trzy krany i cien od jakiejs rury.Nic wiecej.Aa i fugi dosc rowne ale plytki umyc trzeba.
cień jest od filara - a nic znaczy więcej
Odp: FrustArt - otwarty wątek eksperymentalny
<offtop mode on>
To jest wlasnie to, co mozna spotkac tylko w Polsce......
<offtop mode off>
Odp: FrustArt - otwarty wątek eksperymentalny
Ja się generalnie nie znam, więc tym bardziej chętnie sie wypowiem, tak ogólnie w kwestii wątku.
Czy tu nie jest troche jak w tej reklamie ?
http://www.youtube.com/watch?v=Q9zzEvtiXqc
Odp: FrustArt - otwarty wątek eksperymentalny
Wuzet, "nie topmy dziecka w kąpieli".
Od dłuszszego czasu na forum jest postepujacy marazm, ten wątek ma szansę coś zmienić.
Odp: FrustArt - otwarty wątek eksperymentalny
Cytat:
Zamieszczone przez
sepi19
...
Od dłuszszego czasu na forum jest postepujacy marazm, ten wątek ma szansę coś zmienić.
Jak dla mnie kluczem do wyjścia z tej patowej sytuacji jest... prostota, spontaniczność i szczerość.
Pomimo iż ten wątek nie wpisuje się w te ramy to, życzę aby ten zryw się udał.