-
Odp: Z deszczu wyżęte moje miasto
Ja tam bym mimo niemieckiego CV wysłał. ;)
pozdr
-
Odp: Z deszczu wyżęte moje miasto
No proszę, już przed Twoimi narodzinami Cię szukali :)
Serdecznie pozdrawiam pozostając pod wrażeniem Twoich dokonań.
-
Odp: Z deszczu wyżęte moje miasto
Miesiąc mnie tutaj nie było, ale już nadrobiłem zaległości. Wiele pięknych obrazów pokazałaś, cały czas jestem pod wrażeniem jak Twoje oko to wszystko wyłapuje. Bardzo spodobały mi się : seria Bezsenność, Kokpit i Chichoty, Trzeci zjazd rewelacyjny, Koty i Rowery -takie klimaty lubię najbardziej, Brodaty odbijak, Krik i Gry uliczne (szkoda, że w kolorze nie wyszły). Dobra, koniec słodzenia:-P. Fajny ten Twój wątek.
-
3 załącznik(ów)
Odp: Z deszczu wyżęte moje miasto
Za wnikliwą analizę bardzo dziękuję, jak i za wszelkie wizyty. Za każdym razem radują duszę mą :)
Poniżej wrzutka trzech bardzo podobnych zdjęć. Trudno było mi wybrać jedno, z drugiej strony nie lubię zanudzać podobnymi kadrami. Niech tu będzie wyjątek - seria na temat nicości lub różnych odcieni bieli. Wspaniały to był spacer, jak na końcu świata. Gdyby nie pas krzaczorów, to można by wpaść w niezłe schizy znalazłszy się na środku takiego pola, gdzie z każdej strony taka sama nicość z lekkimi odcieniami.
-
Odp: Z deszczu wyżęte moje miasto
Pierwsza fota jak najbardziej oddaje temat... :-)
-
Odp: Z deszczu wyżęte moje miasto
Tryptyk o nicości niczego sobie.
-
Odp: Z deszczu wyżęte moje miasto
-
Odp: Z deszczu wyżęte moje miasto
Też uważam że środkowa. Stanął i patrzy w ... nicość.
A jeszcze lepiej wszystkie trzy :)
-
Odp: Z deszczu wyżęte moje miasto
Całość! Jak zresztą wszystkie poprzednie :)
Serdecznie pozdrawiam Gospodynię :)
-
Odp: Z deszczu wyżęte moje miasto
Ja głosuję za ostatnim - podoba mi się, że postać nie jest statyczna tylko zmierza w kierunku białej "nicości".
Pozdr
-
Odp: Z deszczu wyżęte moje miasto
Cytat:
Zamieszczone przez
barmichal76
Ja głosuję za ostatnim - podoba mi się, że postać nie jest statyczna tylko zmierza w kierunku białej "nicości".
Pozdr
Popieram, ślady prowadzą za człowiekiem a słabiej przyprószona śniegiem ziemia po lewej stronie, przypomina cień.
-
Odp: Z deszczu wyżęte moje miasto
Ja z kolei jestem za pierwszym. :grin:
Chyba będziesz musiała sama zdecydować. Przy takim rozrzucie głosów marny z nas pożytek. :wink:
-
Odp: Z deszczu wyżęte moje miasto
Ja nie potrafie wybrać najlepszego. Wszystkie sa dobre.
-
Odp: Z deszczu wyżęte moje miasto
Stanęło na tym, że wrzucam trójkę bo sama nie mogę wybrać jednego, mimo podobieństw są różne. I niech tak zostanie, wszak nikt nas tu do oszczędzania miejsca nie zmusza, co nie? Im dłużej patrzę, tym bardziej skłaniam się ku ostatniemu, chyba najbardziej ową nicość odzwierciedla. Ale to tak na marginesie... ;)
Dziękuję za wizyty.
-
6 załącznik(ów)
Odp: Z deszczu wyżęte moje miasto
Dawno nie byłam nad Wisłą, dziś poszłam sprawdzić czy nadal płynie. I nie pożałowałam. Wprawdzie nie odwiedziłam Mongolii ale i tak warto było. Fajnie skrzypi na brzegu ten pracujący lód.
Wrzucam dużo, mam nadzieję różnych. Osobiście najbardziej mi leżą te proste-małoskładnikowe (2, 3 i 4) oraz 5 - nazwałam je "Z prądem" ale przekaz chyba mało czytelny ;)
-
Odp: Z deszczu wyżęte moje miasto
Cytat:
Zamieszczone przez
bufetowa
Dawno nie byłam nad Wisłą, dziś poszłam sprawdzić czy nadal płynie. I nie pożałowałam. Wprawdzie nie odwiedziłam Mongolii ale i tak warto było. Fajnie skrzypi na brzegu ten pracujący lód.
Wrzucam dużo, mam nadzieję różnych. Osobiście najbardziej mi leżą te proste-małoskładnikowe (2, 3 i 4) oraz 5 - nazwałam je "Z prądem" ale przekaz chyba mało czytelny ;)
Fajne początki, potem: lód i ... i lodołamacze!!! I trask! I pierdut!! I w ogóle miód!!
Czekam i się do czekam!
-
Odp: Z deszczu wyżęte moje miasto
Nie wiadomo czy Wisła w tej zimy będzie tak skuta, że będą potrzebne lodołamacze.
-
Odp: Z deszczu wyżęte moje miasto
Cytat:
Zamieszczone przez
bufetowa
Nie wiadomo czy Wisła w tej zimy będzie tak skuta, że będą potrzebne lodołamacze.
Nie obchodzi mnie to, mają być lodołamacze i ma być zgrzyt, huk, trzask i w ogóle.
-
Odp: Z deszczu wyżęte moje miasto
No ok, może uda mi się jakoś zazębić lodołamacze z testem LS-3 ;)
-
Odp: Z deszczu wyżęte moje miasto
Cytat:
Zamieszczone przez
bufetowa
Osobiście najbardziej mi leżą te proste-małoskładnikowe (2, 3 i 4) oraz 5 - nazwałam je "Z prądem" ale przekaz chyba mało czytelny ;)
Mnie "leżą", znaczy się podobają 4,5,6. Często mam dylemat czy należy korygować balans bieli w tego typu zdjęciach aby śnieg był biały, podobnie tu. W każdym razie rozjaśniłbym nieco (na poziomach czy dodał kontrastu) w 1,2,3 i 5
-
Odp: Z deszczu wyżęte moje miasto
W stronę słońca było bardziej żółto, w przeciwną - niebiesko. Na pewno fajniej gdyby były jednolite w odcieniu.
Co do koloru śniegu, tu być może jest zbyt niebieski, ale trochę - to chyba naturalne?
-
Odp: Z deszczu wyżęte moje miasto
Cytat:
Zamieszczone przez
bufetowa
W stronę słońca było bardziej żółto, w przeciwną - niebiesko. Na pewno fajniej gdyby były jednolite w odcieniu.
Co do koloru śniegu, tu być może jest zbyt niebieski, ale trochę - to chyba naturalne?
Jednolite w odcieniu (barwy) to raczej są, niektóre co wspominałem są tylko ciemniejsze. Co do koloru śniegu zgadzam się to naturalne i jeśli bym już korygował to właśnie tylko trochę. Np. na powielonej warstwie z kryciem powiedzmy 50%.
-
Odp: Z deszczu wyżęte moje miasto
Moze miast korekcji postarac sie doprowadzic do takiego obrazu jaki tam byl wtedy.Czy niebieski snieg czy zolty,to raczej nie problem.Problem jest taki,ze snieg nawet w nocy jest nadal bialy a nie czarny.Natomiast w cieniach refleksy ida w strone niebieskiego,ale w swiatlach on skrzy niesamowita biela nadal na granicy przepalow,ale nie zolci.
moze tam tak bylo????-mientolnelem seZałącznik 77003
-
Odp: Z deszczu wyżęte moje miasto
Mogło tak być Mirek, ładnie miętolnąłeś. Naturalnie.
-
Odp: Z deszczu wyżęte moje miasto
Wisla w takim stanie skupienia tez bywa ciekawa :-) Wrzutka fajna.
-
Odp: Z deszczu wyżęte moje miasto
Cytat:
Zamieszczone przez
bufetowa
Poniżej wrzutka trzech bardzo podobnych zdjęć.
Dla mnie trójka, bo jakby biały cypel zawieszony w przestrzeni; najbardziej wrażenie pustki tu odczuwalne :) Mimo podobieństwa całość dobrze się prezentuje jako tryptyk.
-
Odp: Z deszczu wyżęte moje miasto
Cytat:
Zamieszczone przez
bufetowa
Poniżej wrzutka trzech bardzo podobnych zdjęć. Trudno było mi wybrać jedno, z drugiej strony nie lubię zanudzać podobnymi kadrami. Niech tu będzie wyjątek - seria na temat nicości lub różnych odcieni bieli. Wspaniały to był spacer, jak na końcu świata. Gdyby nie pas krzaczorów, to można by wpaść w niezłe schizy znalazłszy się na środku takiego pola, gdzie z każdej strony taka sama nicość z lekkimi odcieniami.
Faktycznie, na pierwszy rzut oka bardzo podobne, jednak pierwsze zdjęcie, na którym człowiek stoi i wpatruje się w nicość podoba mi się najbardziej.
Z ostatniej serii nadwiślanej, trzecie zdjęcie przyciąga uwagę, lubię takie mocno minimalistyczne.
-
Odp: Z deszczu wyżęte moje miasto
Cytat:
Zamieszczone przez
Mirek54
Moze miast korekcji postarac sie doprowadzic do takiego obrazu jaki tam byl wtedy.Czy niebieski snieg czy zolty,to raczej nie problem.Problem jest taki,ze snieg nawet w nocy jest nadal bialy a nie czarny.Natomiast w cieniach refleksy ida w strone niebieskiego,ale w swiatlach on skrzy niesamowita biela nadal na granicy przepalow,ale nie zolci.
moze tam tak bylo????-mientolnelem se
Załącznik 77003
Też mi sie tak samo wydało, czego ten śnieg taki niebieski pomyślałem sobie....
-
Odp: Z deszczu wyżęte moje miasto
Cytat:
Zamieszczone przez
apz
pomyślałem sobie....
Ty to sie umiesz znalesc i chwalic.Jaki mondry:mrgreen::mrgreen::mrgreen::mrgreen::mrgreen ::mrgreen::mrgreen::mrgreen:
-
5 załącznik(ów)
Odp: Z deszczu wyżęte moje miasto
Popatrzcie jak Wisła zmieniła się przez te kilka dni. Za to ją kocham :D
-
Odp: Z deszczu wyżęte moje miasto
Cytat:
Zamieszczone przez
bufetowa
Popatrzcie jak Wisła zmieniła się przez te kilka dni. Za to ją kocham :D
Od tego są zdjęcia aby łatwiej było takie rzeczy i inne dostrzegać. To takie stop klatki z naszego życia, które zawsze możemy przywołać, przyrównać i powspominać :)
-
Odp: Z deszczu wyżęte moje miasto
Wcześniejsza (ta poprzednia) wrzutka zdjęć sporo lepsza moim zdaniem.
-
Odp: Z deszczu wyżęte moje miasto
Cytat:
Zamieszczone przez
andtor2
Wcześniejsza (ta poprzednia) wrzutka zdjęć sporo lepsza moim zdaniem.
Nie wszystko warto oceniać jedynie z kontekstu warsztatu. Lubie takie zdjęcia jak pokazała Bufetowa bo pokazują zmienność, która na co dzień gdzieś nam umyka. Ja mam od pewnego czasu taką zabawę, że foce sobie różne rzeczy z mojego balkonu czy okna bo zauważyłem ile nowych rzeczy za każdym razem można dostrzec i jak wszystko może się zmieniać w niby codziennym monotonnym widoku (taka moja fanaberia) :)
-
Odp: Z deszczu wyżęte moje miasto
Na tych fajniejsze wydało mi się światło.
-
Odp: Z deszczu wyżęte moje miasto
Cytat:
Zamieszczone przez
bufetowa
Na tych fajniejsze wydało mi się światło.
Co do światła się zgadzam, ale czegoś mi brakuje na tych zdjeciach. jak zdefiniuję w sobie , podzielę się z ochota...
-
Odp: Z deszczu wyżęte moje miasto
Może brakować czegoś konkretnego, motywu głównego.
-
Odp: Z deszczu wyżęte moje miasto
Cytat:
Zamieszczone przez
bufetowa
Popatrzcie jak Wisła zmieniła się przez te kilka dni. Za to ją kocham :D
piękne klimaty, Wisła jest prawie tak piękna jak Odra ;p
-
Odp: Z deszczu wyżęte moje miasto
widzę że sobie ładne zaległości w jednym z lepszych wątków poczyniłam
idąc nieco wgłąb wątku parę słów wypowiem coby nie przejść obojętnie obok ciekawych prac :)
uciekająca panna młoda i fotograf fujara 1 klasa --> to do wpisu nr #2722
seria z bezsennością też mega
podobnie jak gdańskie #2793
bardzo lubię tego typu poczynania https://forum.olympusclub.pl/attachm...6&d=1355690343
Wiślane superaśne zwłąszcza z tej ostatniej wrzuty
a fota
https://forum.olympusclub.pl/attachm...8&d=1356558093
po prostu jak zrobiona z kilkunastu kilometrów z góry
kapitalny efekt
-
Odp: Z deszczu wyżęte moje miasto
Lubie takie klimaty i zmiany. Fajnie jakby jeszcze bylaby zeglowna.
-
Odp: Z deszczu wyżęte moje miasto
Dotyczy ostatnich wiślanych.
Jeżeli celem Autorki było pokazanie zmienności to cel został osiągnięty. Być może brakuje w fotografiach jakiegoś punktu gdzie oko dłużej się zatrzymuje ale ukazanie serii zdjęć niweluje ten ewentualny zarzut. Światło dobrze wykorzystane i zdecydowanie "podpiera" prezentowane zdjęcia :)