Fajne :mrgreen:
Wstawiając zgodnie z regulaminem, roboty byłoby na dwa lata z hakiem ;)
PS
Fajne to ostatnie.
Wersja do druku
Rafał- jak ma się już wszysko, to czas pisać książki, wydawać fotoalbumy itp. Trza iść dalej. Opatentować swoje patenty i robić kasę. No bo przecież żyjemy w dobie, pt. "wszystko na sprzedaż", czyż nie?
ps. tak trochę zgryźliwie, na ostatniej fotce uciąłbym gałąź po lewej i zrobiłbym kwadrat. A córce dałbym trochę kontrastu, bo takie za bardzo glamourowate :)
Bit... na ostatnim to raczej chyba nie jest córka Rafała... Mam nadzieję, że to nie ona... ;)
Fajne foty robisz, zawsze je przeglądam, ale co ja będę gadał, ja się nie znam. Jak mi się jakaś nie będzie podobała to napiszę, choć raz już tak zrobiłem.
Witam
Dwa ostanie zdjęcia, przepraszam, fotografie, bardzo mi się podobają. Pisałem już kiedyś, że portrety dzieci wychodzą Ci wyjątkowo dobrze i zdanie to podtrzymuję. Myślę, że na tym mógłbyś zarobić miliony.
Schody z "parą" również bardzo mi się podobają. Trudno mi powiedzieć dlaczego. Niby co może być wyjątkowego w dwójce zakochanych (prawdopodobnie) młodych ludzi, wspinających się po schodach? Takich par są miliony, a i schodów pewnie też sporo. Mimo wszystko na mnie to zdjęcie działa "wciągająco".
Podkreślam, że są to jak najbardziej subiektywne, wynurzenia amatorskiego pstrykacza.
Pozdrawiam
Agapiet- córki Rafała jak rozumiem dotyczy fotka 727. Chyba, że 728. to projekcja przyszłości... .
dawno tu nie zaglądałem.....i teraz żałuję, choć nadrobiłem zaległości.
Rafał - trzymasz swój styl, czasem zdarza Ci się mała wycieczka w inne klimaty ale z dużym powodzeniem. Fajnie. Kompletnie nie moje klimaty, ale chyba dzięki Tobie nauczyłem się rozumieć i akceptować takie foty.
Za to dzięki.
Będę zaglądał. Pozdrawiam
rafal, mam pewna hipochondrię odnosnie tego, ze czasem szum moze przeszkadzac, draznic (np przy zdjeciu rowerzysty nad kaluza) - dzieje sie to byc moze wtedy gdy zdjecie jest przeostrzone i tworzy sie taka digitalowa sieczkarnia. dziekuje.
727-Oczy ufne i szczere.Sztuk cztery.Fotka zagadala.ZNAKOMITOSC.
Dzięki za komentsy.
Kolejne foty. Od kilku tygodniu w centrum Krakowa na każdym kroku można się natknąć na muzykujących cyganów rumuńskich. Dzieciaki, młodzież i dorośli grają na akordeonach i zbierają pieniądze od przechodniów. To z pewnością zorganizowana grupa, bo wszyscy grają tę samą melodię.
729
730
731
730 - genialnie skomponowane
729. delikatna ekspresja, , nastepne zaś trudniejrealizowalne ujęcie- gratuit
ps. we Wroc, zaś w tramwajach "grasują" dziewczyny - grajkowie na akordeonach. Raz widziałem po jednej w każdym wagonie, ale nie miałem przy sobie sprzętu.
730 ma fantastyczną kompozycję, ale znów mi ten szum nie pasuje. Szczególnie na pierwszych dwóch, przeostrzony. Pokazałeś trzy zdjęcia naraz, o tej samej tematyce, ale formalnie tylko te dwa pierwsze pasują do siebie. Trzecie jest inne, małe ziarno, mniej bieli. To nie musi być wada, to równie dobrze może nie mieć znaczenia, jak i mieć. Ja chyba wolałbym, by ostatnie było podobnie obrobione do pierwszych dwóch, bo to chyba właśnie obróbka robi różnicę.
Pzdr
Przez grzeczność nie przeczę. :wink:
Kolejne dwie foty. Tytuł: "Klient nasz pan".
732
733
732. jest nieobliczalna
733. wyłącz kamerę, nie nagrywaj- liczę do pięciu
732+ 733= Czarny do potęgi
Bit, sytuacja zupełnie niekonfliktowa. Koleś faktycznie wygląda jakby się wkurzył. Ale było zupełnie inaczej. Kiedy podszedłem od okularów, sprzedawca spokojnie kopcił sobie szlugara. Momentalnie podbiegł do mnie, żeby mi pomóc w wyborze. Zero agresji.
Agent Smith.
Rafał patrząc na twoje odbicie w okularach nie widze abyś patrzył w wizjer czy na LCD, a kadry przednie. Jak ty to robisz, tak na czuja?
733 - znowu kapitalnie (ta dłoń).
Po prostu doszedłem do wprawy. Potrafię w miarę precyzyjnie kadrować nie patrząc w wizjer (czy ekranik). Trening, trening. Patrzenie w wizjer jest dla mięczaków. :wink: Myślę, że 70 proc. moich uliczników powstaje bez patrzenia w wizjer.
To stary sposób - starzy mistrzowie fotografii ulicznej robili to samo leicami. Oni mieli dużo trudniej - musieli jeszcze ostrzyć na wyczucie.
Agent Smith bez dwóch zdań 8-) 8-) Fajniackie. Kiedyś sprzedam cały mój cyfrowy sprzęt i kupię sobie takiego Ricoha, coby na ulicę mieć. O.
Senkju. Nie wiem kto to Agent Smith.
Kolejna fota:
734
Podoba mi się wszystko oprócz ucięcia głowy... nie wiem jakoś mi nie pasuje to w tym kadrze... czemu akurat tak ciąłeś???
To zdjęcie ma liczne wady. Mam tego pełną świadomość. Zalega u mnie w folderze "do publikacji" od blisko roku. Dziś je wrzuciłem, bo... Szkoda mi było je skoszować, a właśnie robię porządki na kompie.
Mnie też niestety porządki czekają.
Tylko takich "nieudanych" zdjęć to ja w koszu nie trzymam. :)
zpdr
732. kapitalne: usłużna poza sprzedawcy; pokazany towar, a w nim odbity klient. Bardzo mi się podoba. Poprzednie zdjęcia - strasznie mnie razi poziom i wygląd szumu. Jest zbyt agresywny.
734. - za wykrecikiem, szkoda uciętej głowy
Fajny musisz mieć ten folder.... daj trochę :P hehe:D też muszę zrobić porządek... oj muszę... :)
Wrzucałeś chyba jakieś podobne do tego ostatniego? Niechodzi mi o to, że modelka ta sama, tylko ujęcie.
Krzysiek, poczytaj cały wątek. Rafał pstryka "z biodra", jak "Tommy Lee Jones, w Ściganym" ;-) (albo inny Clint Eastwood)
Dane osobowe:
Rafał Czarny.
System:
Olympus 4/3
Zainteresowania:
Zdjęcia ludzi z akordeonami, zdjęcia Agenta Smitha.
A tak na poważnie. Akordeony "jak zwykle":) Chociaż bardziej mi się podobają zdjęcia przy stoisku z okularami. Gość w swoich MiB-goglach wymiata. Bardzo ciekawe ujęcie. Co do aktu - seksowne to:)
729, 730 i seria z agentem - bardzo klawe kadry. Co do wielkości ziarenka nie mam przeciwwskazań, wręcz przeciwnie;)
Dzięki za komentarze.
Kolejna fota:
735
Mocne. I jeszcze ten napis "damski".
735 dla mnie bomba :-)Czy to wyprowadzaczka psów,może trenerka,a może włascicielka na spacerku :-)Czy to towarzyswo wyszło z damskiej toalety? :-)
Hehe, to ci się udało!!
całkiem ładnie się ubrała ;P ;)
A to nie jest przypadkiem facet? Od razu nasuwa się skojarzenie z "Poszukiwany, poszukiwana" :)
735. super :)
Aga, forumowe homofoby robią sobie jaja. Dowcipnisie... :grin:.
736