-
Odp: Pogadajmy o portretach
Cytat:
Zamieszczone przez
realnasty
Ech, wiedziałam, żeby się nie odzywać... A Ty byś nazwał któreś z tych zdjęć portretem? Bo dla mnie to jest fotografia reportażowa.
Wiele z pokazanych "sklejek" jest portretami. Portret nie jest tylko wymuskanym studyjnym tworem, portret to też fotografia człowieka pokazująca jego środowisko życia, charakter i wiele innych rzeczy. Nie ważne jaką techniką jest zrobione, ważne że jest zrobione i ma przekaz ;)
-
Odp: Pogadajmy o portretach
Dla rozładowania napięcia portretowego, wrzucam "portret" mojej dziewczyny ;)
-
Odp: Pogadajmy o portretach
o i to jest np przedstawiciel portretu humorystycznego :)
-
Odp: Pogadajmy o portretach
hmm, kontrowersyjne bym powiedział, ale skoro takie lubicie :)
-
Odp: Pogadajmy o portretach
Janku, ale tu nie jest kwestia tego co kto lubi :) Portret pokazuje jakąś historię, nie musi być cukierkowa wygłaskana, równie dobrze może pokazywać totalną nędzę, zmasakrowane twarze itp itd. Ale wciąż to jest portet :)
Ja np uważam że te zdjęcia które ja robię np w studio (wizaże, dobre światło itp) nie są tak na prawdę portretami. Są to tzw headshots, czyli twarzostrzały. Czym się różnią od portretów? No właśnie ta historią :)
-
Odp: Pogadajmy o portretach
ej to miało być "na rozładowanie :)
-
Odp: Pogadajmy o portretach
Cytat:
Zamieszczone przez
Sapphiron
Wiele z pokazanych "sklejek" jest portretami. Portret nie jest tylko wymuskanym studyjnym tworem, portret to też fotografia człowieka pokazująca jego środowisko życia, charakter i wiele innych rzeczy. Nie ważne jaką techniką jest zrobione, ważne że jest zrobione i ma przekaz ;)
Nie wiem, czy się dobrze zrozumieliśmy :-) Moja wypowiedź, którą zacytowałeś, odnosiła się do serii trzech zdjęć z jakichś zawodów sportowych. I ty moje stanowisko podtrzymuję :-) Co do sklejek, oczywiście się zgadzam, jak i z całą resztą Twojej wypowiedzi.
Cytat:
Zamieszczone przez
cissic
Dla rozładowania napięcia portretowego, wrzucam "portret" mojej dziewczyny ;)
Super :-D
-
Odp: Pogadajmy o portretach
I zdechło....a tak się fajnie czytało :-(
-
Odp: Pogadajmy o portretach
no ja próbowałem robić portreta metodą składania kadrów ale trochę mi nie wyszło więc się chwalił nie będę :-) ale próbowałem!
-
Odp: Pogadajmy o portretach
Ja składałem pejzażyk...chyba wyszło ;-)
-
Odp: Pogadajmy o portretach
Cytat:
Zamieszczone przez
tropic
Ja składałem pejzażyk...chyba wyszło ;-)
pejzaż to akurat mało wymagająca dziedzina jeśli chodzi o składanie panoram ;) portret jest sporo trudniejszy.
Ja miałem ostatnio parę podejść do tematu ale niestety we wszystkich poległem... i to z własnej głupoty bo niedokładnie robiłem zakładki na zdjęciach...
-
1 załącznik(ów)
Odp: Pogadajmy o portretach
pejzażyk to żaden lans, ale portret poskładać to jest coś :)
ps. wrzucam takie coś - portret "nieludzki" - sklejony z dwóch kadrów
-
Odp: Pogadajmy o portretach
Pogoda niezbyt sprzyja eksperymentom, ale kilka wykonałem i niedługo przedstawię dokładniejsze wnioski. Z grubsza można powiedziec, że ten automat fajnie składa panoramy wiejskie, z miejskimi sobie nie radzi. Po prostu nie trzyma geometrii w rozmyciach. Krzaczkom to nie przeszkadza.
-
Odp: Pogadajmy o portretach
Celem eksperymentu było sprawdzenie przydatności programu Microsoft ICE do szybkiego składania portretowych panoram.
Zacznijmy od zdjęcia:
Jak widać jest to prosta składanka, ale wnioski jakie można z niej wyciągnąć potwierdzają się i w bardziej skomplikowanych sytuacjach.
Wydaje się, że program miał proste zadanie, bo cała postać mieściła się na jednej klatce, ale pewnym utrudnieniem mogło być to, że fragmenty postaci były też widoczne na sąsiednich klatkach i nie pasowały one do zdjęcia głównego, mówiąc w skrócie postać nie była nieruchoma w czasie wykonywania zdjęć. Mimo tego utrudnienia program poradził sobie znakomicie, wykorzystał tyko główne zdjęcie, a z bocznych pobrał jedynie tło. I tu zaczynają się schody. Z tłem już sobie nie poradził. Posklejał dobrze, ale wyprodukował gigantyczną poduchę. Takie zachowanie programu potwierdziło się przy innych zdjęciach. Świetnie radził sobie w obszarach ostrych, bez problemu sklejał postać z trzech kawałków, ale szalał z geometrią w rozmyciach. Przede mną dalsze eksperymenty, dotychczasowy wniosek jest taki, że program się sprawdza pod warunkiem, że tło jest niewrażliwe na deformacje.
-
Odp: Pogadajmy o portretach
Dwa miesiące ciszy i... wystarczy :). Trochę sobie jeszcze pogadam. Choćby po to, żeby w miarę wyczerpać temat obiektywów, dzięki czemu wątek będzie stanowił jakąś logiczną całość. Co nam jeszcze zostało? Rozmycie tła. Co prawda o GO już było, ale to nie to samo. Tak naprawdę, to w portretach chodzi nam o skierowanie uwagi na osobę portretowaną i pozbycie się wszystkiego, co tę uwagę może rozpraszać. Jednym ze sposobów na uzyskanie takiego efekty jest rozmycie tła i właśnie to rozmycie jest naszym celem, a nie mała GO. Mała GO jest w pewnym sensie produktem ubocznym i czasem wręcz niepożądanym. Ktoś lubi zdjęcia z jednym okiem ostrym? Ok, czasem wyglądają fajnie, ale częściej niefajnie. Jak w takim razie rozmywać tło nie zmniejszając GO? Można to robić wykorzystując fakt, że przy odległościach znacznie mniejszych od hiperfokalnej GO nie zależy od ogniskowej, natomiast rozmycie tła zależy.
Rozmycie tła zależy, ponieważ przy użyciu dłuższej ogniskowej mniejszy fragment tła jest rozciągany na całą powierzchnię klatki. Jeśli robisz zdjęcia zoomem 40-150/3,5-5,6 , to ładniej rozmyte tło na długim końcu wcale nie jest zasługą mniejszej GO. GO przy 150/5,6 jest wręcz większa niż przy 40/3,5 i przy tej samej wielkości fotografowanego obiektu w kadrze, czyli sytuacja jest nieco sprzeczna z intuicją, ale większa ogniskowa umożliwia w portrecie uzyskanie większej GO przy podobnym efekcie odseparowania obiektu od tła.
-
Odp: Pogadajmy o portretach
To powinieneś zadedykować tym co uważają, że 45tką i 75tką można zrobić podobne kadry.
Swoją drogą to jest coś o czym trzeba pamiętać niezależnie od uprawianego gatunku fotografii. Portret, krajobraz czy też makro mamy ten sam efekt.
-
Odp: Pogadajmy o portretach
Cytat:
Zamieszczone przez
fret
Celem eksperymentu było sprawdzenie przydatności programu Microsoft ICE do szybkiego składania portretowych panoram.
Zacznijmy od zdjęcia:
Jak widać jest to prosta składanka, ale wnioski jakie można z niej wyciągnąć potwierdzają się i w bardziej skomplikowanych sytuacjach.
Wydaje się, że program miał proste zadanie, bo cała postać mieściła się na jednej klatce, ale pewnym utrudnieniem mogło być to, że fragmenty postaci były też widoczne na sąsiednich klatkach i nie pasowały one do zdjęcia głównego, mówiąc w skrócie postać nie była nieruchoma w czasie wykonywania zdjęć. Mimo tego utrudnienia program poradził sobie znakomicie, wykorzystał tyko główne zdjęcie, a z bocznych pobrał jedynie tło. I tu zaczynają się schody. Z tłem już sobie nie poradził. Posklejał dobrze, ale wyprodukował gigantyczną poduchę. Takie zachowanie programu potwierdziło się przy innych zdjęciach. Świetnie radził sobie w obszarach ostrych, bez problemu sklejał postać z trzech kawałków, ale szalał z geometrią w rozmyciach. Przede mną dalsze eksperymenty, dotychczasowy wniosek jest taki, że program się sprawdza pod warunkiem, że tło jest niewrażliwe na deformacje.
Program ma kilka możliwości wpłynięcia na składanie, trzeba tylko wybrać Rotating Motion, jeśli automatycznie poskładał nam w Planer Motion 1, 2, 3 to wybieramy Rotating Motion, wtedy panorama składana jest ponownie i wtedy mamy możliwość kilku operacji na naszej panoramie. Na górnej belce wybieramy Tools, następnie Orientation i Projection, tu proponuję poeksperymentować.
---------- Post dodany o 21:54 ---------- Poprzedni post był o 21:52 ----------
Cytat:
Zamieszczone przez
Sapphiron
pejzaż to akurat mało wymagająca dziedzina jeśli chodzi o składanie panoram ;) portret jest sporo trudniejszy.
Ja miałem ostatnio parę podejść do tematu ale niestety we wszystkich poległem... i to z własnej głupoty bo niedokładnie robiłem zakładki na zdjęciach...
Ja robię po prostu więcej klatek najczęściej tak by zachodziły na siebie w 70%
-
3 załącznik(ów)
Odp: Pogadajmy o portretach
\przeczytałem cały wątek sobie od a do z. Sporo się dowiedziałem i szkoda, że wątek nazwijmy to przycichł.. Portrecistą raczej nie zostanę ale ostatni mam ciągoty do popróbowania czegoś innego niż widoczki. Ale zanim co to chęć mnie naszła poszukanie informacji na forum, i tylko na forum. Wiem że w internecie jest ...wszystko... ale pasuje mi taki właśnie sposób. Nie mam też ochoty na pro-studyjną fotografię. Raczej nauczenie się czegoś i wykorzystanie tej wiedzy przy okazji. Z kilku zaledwie zdjęć portretowych jestem zadowolony. Między innymi z tych. Możecie się wyżyć do woli.
Y1 Y2 Y3
Załącznik 105001Załącznik 105002Załącznik 105003
-
Odp: Pogadajmy o portretach
Cytat:
Zamieszczone przez
yamada
Raczej nauczenie się czegoś i wykorzystanie tej wiedzy przy okazji.
To witaj w klubie.
Cytat:
Zamieszczone przez
yamada
Z kilku zaledwie zdjęć portretowych jestem zadowolony. Między innymi z tych. Możecie się wyżyć do woli.
Jak dla mnie fajnie. 2, 3, 1. W tej kolejności wg mojej subiektywnej oceny.
-
Odp: Pogadajmy o portretach
Yamada, czy portret musi być czarno-biały?
-
Odp: Pogadajmy o portretach
Cytat:
Zamieszczone przez
krisder
Yamada, czy portret musi być czarno-biały?
oczywiście że musi! nie wiesz że cz-b dodaje do zdjęć +50 do artyzmu, a sepia +100?
-
Odp: Pogadajmy o portretach
Cytat:
Zamieszczone przez
Sapphiron
oczywiście że musi! nie wiesz że cz-b dodaje do zdjęć +50 do artyzmu, a sepia +100?
A ziarno? :-)
-
Odp: Pogadajmy o portretach
Cytat:
Zamieszczone przez
krisder
Yamada, czy portret musi być czarno-biały?
A kto napisał, że musi?
---------- Post dodany o 20:06 ---------- Poprzedni post był o 20:06 ----------
Cytat:
Zamieszczone przez
adambieg
A ziarno? :-)
Na mąkę :p
-
Odp: Pogadajmy o portretach
Cytat:
Zamieszczone przez
krisder
Yamada, czy portret musi być czarno-biały?
A nie może?
-
Odp: Pogadajmy o portretach
Zgodnie z wymogami artyzmu - jest b&w, ramka, ziarno
-
Odp: Pogadajmy o portretach
no i jest "imie nazwisko PHOTOGRAPHY"! konieczne teraz bo inaczej nie wiadomo że to artysta fotograf robił ;)
-
Odp: Pogadajmy o portretach
Fret - bardzo ładnie to (post https://forum.olympusclub.pl/threads...=1#post1026032) pokazałeś, w sumie nigdy się nie zastanawiałem nad przyczyną a teraz wiem dlaczego do portretów wolę 60/2,8 niż tą zachwalaną 45/1,8.
-
Odp: Pogadajmy o portretach
Cytat:
Zamieszczone przez
Sapphiron
no i jest "imie nazwisko PHOTOGRAPHY"! konieczne teraz bo inaczej nie wiadomo że to artysta fotograf robił ;)
o to to - bardzo wazne
-
Odp: Pogadajmy o portretach
Cytat:
Zamieszczone przez
Jan_S
Miło przeczytać, że moje pisanie komuś się podoba/do czegoś przydaje :)
Jeśli chodzi o czarno-białe, to od pewnego czasu nurtuje mnie takie pytanie: jeśli sztuka tkwi w odcieniach szarości, to dlaczego malarze do tej pory tego nie zauważyli i z maniakalnym uporem tworzą kolorowe obrazy? ;)
-
Odp: Pogadajmy o portretach
Cytat:
Zamieszczone przez
fret
jeśli sztuka tkwi w odcieniach szarości, to dlaczego malarze do tej pory tego nie zauważyli i z maniakalnym uporem tworzą kolorowe obrazy? ;)
Bo mogą sobie dobrać i zestawić kolory jak tylko sobie wymyślą i jak im do koncepcji pasuje.
Fotograf ma rzeczywistość zastaną. Jeśli kolory burzą cały ład, nie komponują się i nie uzupełniają wzajemnie, to zostaje albo fotoszop, albo czarnobiel...
-
Odp: Pogadajmy o portretach
dla mnie zdjęcia BW mają sens wtedy, gdy kolor odciąga uwagę od tego, co chcemy na zdjęciu pokazać. Czasami po prostu zdjęcie bez koloru jest ciekawsze, bardziej przejrzyste.
można się śmiać z BW, sepii, dodawania szumów, winiety i PHOTOGRAPHY po nazwisku, ale to w żadnej mierze nie poprawi naszych zdjęć. Są blogi, jest facebook, instagram, forum itp. Każdy ma swoje poletko i niech na nim swoją fotografię uprawia.
-
Odp: Pogadajmy o portretach
Cytat:
Zamieszczone przez
diabolique
Bo mogą sobie dobrać i zestawić kolory jak tylko sobie wymyślą i jak im do koncepcji pasuje.
Fotograf ma rzeczywistość zastaną. Jeśli kolory burzą cały ład, nie komponują się i nie uzupełniają wzajemnie, to zostaje albo fotoszop, albo czarnobiel...
A czarnobiel też z fotoszopa i na dodatek tez często po manipulacji kolorami, więc trudno mówić o ideologicznej czystości b&w. Ba, nawet w analogu odbywało się manipulowanie szarością za pomocą filtrów barwnych :)
Fotograf też może bawić się kolorami, podobnie jak malarz.
-
Odp: Pogadajmy o portretach
Cytat:
Zamieszczone przez
fret
A czarnobiel też z fotoszopa i na dodatek tez często po manipulacji kolorami, więc trudno mówić o ideologicznej czystości b&w. Ba, nawet w analogu odbywało się manipulowanie szarością za pomocą filtrów barwnych :)
Fotograf też może bawić się kolorami, podobnie jak malarz.
Wystarczy,ze w B&W przy wywolywaniu w ciemnii zabawimy sie rodankami i innymi skladnikami a juz bedziemy miec rozne odcienie gotowej odbitki.Tylko bawmy sie wtedy,zeby podkreslic efekt a nie zakiczowac znajomoscia posiadanej chemii.
-
Odp: Pogadajmy o portretach
a mi się przejadły portrety z małą GO...
-
Odp: Pogadajmy o portretach
Cytat:
Zamieszczone przez
Sapphiron
a mi się przejadły portrety z małą GO...
No jak Byś czytał moje posty(albo mi w myślach) :-D
-
Odp: Pogadajmy o portretach
-
Odp: Pogadajmy o portretach
Cytat:
Zamieszczone przez
diabolique
Sumienia nie Masz?
Nie Masz.
-
Odp: Pogadajmy o portretach
Cytat:
Zamieszczone przez
diabolique
Ekstra :-D
-
Odp: Pogadajmy o portretach
Tam na stronie jest jeszcze o tych co chciały być sexi ale im nie wyszło. Uwaga nie oglądać przy jedzeniu.
-
Odp: Pogadajmy o portretach
Cytat:
Zamieszczone przez
olimpia
uwazam ze portret to naprawde ciezki orzech do zgryzienia. trudno zorbic cos co nie bedzie nijakie oklepane itd.co sadzicie?
Spokojnie :-D najpierw tutaj się przywitaj napisz parę słów o sobie