Odp: exif - czym to się je.
Cytat:
Zamieszczone przez
apz
Pisałem o "orientacji".
Chcesz o tym pogadać?
Zapraszam na PW.
Odp: exif - czym to się je.
Nie warto zaslaniac sie cenzura i regulaminem majac usilny brak tolerancji.
Ilu z nas jeszcze dziwnie i ze skrywana zloscia patrzy na tzw"obkolczykowanych" lub takich z kolorowa tecza na glowie.To tez ludzie tacy sami jak my.
Ale tu temat o exifie i czy on potrzebny czy nie.Mz nie.Zdjecie bez exifu sklania zainteresowanego do kontaktu z wykonawca takowego.
Ps: Dawno nie bylem na wystawach foto.Teraz exif dodaja do zdjec?? Ponoc ogladanie takich wystaw sporo daja na fotograficznej drodze.
Odp: exif - czym to się je.
Cytat:
Zamieszczone przez
Mirek54
Ale tu temat o exifie i czy on potrzebny czy nie.Mz nie.Zdjecie bez exifu sklania zainteresowanego do kontaktu z wykonawca takowego.
Ps: Dawno nie bylem na wystawach foto.Teraz exif dodaja do zdjec?? Ponoc ogladanie takich wystaw sporo daja na fotograficznej drodze.
Wydaje mi się, że dobrze wiesz o co chodzi, a piszesz ot tak sobie by pisać:smile: Masz rację, zgadzam się w pełni, EXIF nie jest do niczego potrzebny w wystawach fotograficznych, galeriach (tych na forach też ), wątkach autorskich gdzie się pokazuje zdjęcia.
Są też takie miejsca gdzie jest potrzebny nawet wymagany jak Ditl, a potrzebny w wszystkich wątkach tzw. testowych. Wskazany (nie konieczny) też moim zdaniem w wątkach zbiorowych dotyczących jednego modelu aparatu.
Odp: exif - czym to się je.
Cytat:
Zamieszczone przez
andtor2
Wydaje mi się, że dobrze wiesz o co chodzi, a piszesz ot tak sobie by pisać:smile: Masz rację, zgadzam się w pełni, EXIF nie jest do niczego potrzebny w wystawach fotograficznych, galeriach (tych na forach też :) ), wątkach autorskich gdzie się pokazuje zdjęcia.
Są też takie miejsca gdzie jest potrzebny nawet wymagany jak Ditl, a potrzebny w wszystkich wątkach tzw. testowych. Wskazany (nie konieczny) też moim zdaniem w wątkach zbiorowych dotyczących jednego modelu aparatu.
Nie nie.Nie pisze by pisac.
Powiedzmy masz zdjecie grzyba w ciemnym ponurym lesie.Masz exif. Patrzysz w niego i widzisz np.Iso 100, czas 1/800,przyslona 16.Pochmurno,lampa blyskowa -nie,pomiar punktowy.Ostrosc wylapana w najciemniejszym punkcie.
Ustaw sobie teraz tak aparat i idz w ciemnym ponurym lesie focic grzyba.
Bez kontaktu z wykonawca nie dojdziesz do ladu.A poczatkujacy patrzac i myslac,ze tez bedzie tak potrafil (czytal exif)wyda tylko niepotrzebnie pieniadze na aparat.
Odp: exif - czym to się je.
Cytat:
Zamieszczone przez
andtor2
... EXIF nie jest do niczego potrzebny w (...) wątkach autorskich gdzie się pokazuje zdjęcia.
Akurat tu się nie całkiem zgadzam.
Jeśli ktoś (szczególnie początkujący) w swoim wątku umieszcza nieudane zdjęcie i pyta "dlaczego mi nie wyszło?", Exif może wiele powiedzieć o przyczynach.
Odp: exif - czym to się je.
Cytat:
Zamieszczone przez
Mirek54
Nie warto zaslaniac sie cenzura i regulaminem majac usilny brak tolerancji.
Ilu z nas jeszcze dziwnie i ze skrywana zloscia patrzy na tzw"obkolczykowanych" lub takich z kolorowa tecza na glowie.To tez ludzie tacy sami jak my.
Ale tu temat o exifie i czy on potrzebny czy nie.Mz nie.Zdjecie bez exifu sklania zainteresowanego do kontaktu z wykonawca takowego.
Ps: Dawno nie bylem na wystawach foto.Teraz exif dodaja do zdjec?? Ponoc ogladanie takich wystaw sporo daja na fotograficznej drodze.
Jednym daje, innym nie daje, jak zawsze.
Dla amatora ciekawego ustawień aparatu, obiektywu, czym zdjęcie było obrabiane się przydaje.
Dla starego fachury nie potrzeba, bo i po co?
Sądzę, że na wystawach wszystkim jest jedno czym i jak zdjęcie było robione byle zdjęcia były na odpowiednim poziomie. A na wydrukach exif-ów nie widać.
Odp: exif - czym to się je.
Cytat:
Zamieszczone przez
Mirek54
Nie nie.Nie pisze by pisac.
Powiedzmy masz zdjecie grzyba w ciemnym ponurym lesie.Masz exif. Patrzysz w niego i widzisz np.Iso 100, czas 1/800,przyslona 16.Pochmurno,lampa blyskowa -nie,pomiar punktowy.Ostrosc wylapana w najciemniejszym punkcie.
Ustaw sobie teraz tak aparat i idz w ciemnym ponurym lesie focic grzyba.
Bez kontaktu z wykonawca nie dojdziesz do ladu.A poczatkujacy patrzac i myslac,ze tez bedzie tak potrafil (czytal exif)wyda tylko niepotrzebnie pieniadze na aparat.
Masz tu całkowita rację i nie próbuje nawet oponować. Są o wiele lepsze metody na wykonanie poprawnie zdjęcia, które nas zainteresowało. Nawet nie koniecznie kontakt z wykonawcą (może być czasem utrudniony z różnych względów). Jest masa poradników w internecie, że o fachowej literaturze nie wspomnę i oczywiscie praktyka, praktyka.
Odp: exif - czym to się je.
Mi caly czas chodzi o to ze kierujac sie exifem mozna zabladzic.Pelna zgoda,ze poczatkujacy pytajac,dlaczego cos tam nie wyszlo jest pytany o exif.Ale ten exif jest potrzebny nie jemu tylko temu co ma wyjasniac dlaczego sie nie udalo.Potrzeny jako jeden z czynnikow ,zeby byc pewnym i miec podparcie w danych.
Wczesniej podalem przyklad z grzybem.Pamietam w https://galeria.olympusclub.pl/displ...php?pos=-21622 tym zdjeciu bylem pytany o parametry i dlaczego w nocy na wysokim iso nie szumi.Wyjasnialem,ze fota w pelnym sloncu w poludnie zrobiona.Po kilku listach musialem wyslac rawa bo i tak nie wierzono mi.Juz nie pamietam,ale napewno standartowe ustawienia 1/125,przyslona 8 i iso 100.
Odp: exif - czym to się je.
Cytat:
Zamieszczone przez
Mirek54
Mi caly czas chodzi o to ze kierujac sie exifem mozna zabladzic.Pelna zgoda,ze poczatkujacy pytajac,dlaczego cos tam nie wyszlo jest pytany o exif.Ale ten exif jest potrzebny nie jemu tylko temu co ma wyjasniac dlaczego sie nie udalo.Potrzeny jako jeden z czynnikow ,zeby byc pewnym i miec podparcie w danych.
Wczesniej podalem przyklad z grzybem.Pamietam w
https://galeria.olympusclub.pl/displ...php?pos=-21622 tym zdjeciu bylem pytany o parametry i dlaczego w nocy na wysokim iso nie szumi.Wyjasnialem,ze fota w pelnym sloncu w poludnie zrobiona.Po kilku listach musialem wyslac rawa bo i tak nie wierzono mi.Juz nie pamietam,ale napewno standartowe ustawienia 1/125,przyslona 8 i iso 100.
Oj bo exif to taki dopełniacz, do zapytania: Mirek jak zrąbałeś tego kiwatka, przy takich "nastawach"? Też tak chcę!
Odp: exif - czym to się je.
A ja Wam powiem tak:
Mirek o grzybie...
mam zdjęcie pięknego borowika. Żeby zrobić takie zdjęcie nie jest potrzebny mi exif, już to wiem - potrzebny mi jest nowy grzyb :mrgreen: zrobię mu fotę, potem zerwę i zeżrę.
Ale kurcze gdzie ja go w zeszłym roku znalazłem ??? - no i tu mam... do exifu dopisuję geotag (nawet taki wątek popełniłem) i już wiem - w Bielance :mrgreen: