Odp: Dlaczego nie powinienieś/nie powinnaś używać trybu AUTO
Cytat:
Zamieszczone przez
andtor2
Dołączam się do prośby...geometria bokehu...hmm...
Musze zapalic jeszcze ze dwa i temata sie rozwinie.:mrgreen::mrgreen:Te geometrie to u nas wyczytalem,siem sam zastanawiam:mrgreen::mrgreen:.Pewnie to cos jak "Apropo de fakto"zeby madrze sie czytalo.
A zeby w temacie automatyki to robie wszystko manualnie.Tylko iso sie automatycznie dobiera:mrgreen:
Odp: Dlaczego nie powinienieś/nie powinnaś używać trybu AUTO
Jak wbiłem w google "geometria bokehu" to mi takie coś wyskoczyło: http://fotoblogia.pl/2009/01/17/pora...h-piekny-bokeh
Trzeba będzie spróbować ;)
Odp: Dlaczego nie powinienieś/nie powinnaś używać trybu AUTO
Witajcie,
UWAGA - TYLKO DLA MASOCHISTÓW :) STRASZNIE DUŻO TEKSTU!
Ja naprawdę cieszę się, że tyle jest głosów w tym wątku, gdyż dotyczy on fotografowania "jak" a nie czym ;)
Przypominam, co jest linią wiodącą tej dyskusji : osoby, które kupują lustrzanki, a potem robią zdjęcia w trybie AUTO...
Mam też wrażenie, ze niektórzy naprawdę traktują wiedzę na temat fotografii jako tajemną, i że tylko ich magicznie zdjęcia w trybie M będą doskonałe dzięki ich wiedzy. Tak, jestem zaczepny, bo jak napisałem - chcę włożyć kij w mrowisko... inaczej nie byłoby tu tak ruchliwie :)
Epicure napisał, że mylę pojęcia pytając w moim zdaniu złożonym:
Cytat:
Chciałbym też poznać osoby, które nie korzystają ze światłomierza wbudowanego w ich cyfrowy sprzęt,przecinek, które wszystkie zdjęcia robią w trybie M,przecinek, ...
Otóż nic nie pomyliłem, byłem ciekawy, czy ktoś nie korzysta z wbudowanego pomiaru światła.
Każdy tryb w aparacie korzysta 'z jakieś automatyki' - gdyż aparat realizuje automatyczny pomiar światła - bez tej automatyki też pewnie się da, bazując na doświadczeniu - ale jednak w większości przypadków (poza - przynajmniej pisze z własnego doświadczenia - pracą z lampą, o której wspomniał ciukacz) z tego nie rezygnujemy, bo jest to dla nas wygodne, pomocne.
Moim zdaniem Saboor bardzo fajnie ujął podejście do trybu AUTO pisząc:
Cytat:
A dlaczego nie? Używać, używać do bólu. Do momentu kiedy człek nie pojmie, że toto samo za niego nie zrobi wszystkiego. Że może warto pogłębić trochę wiedzę, i mieć czasem tę frajdę ~100% kontroli nad ekspozycją... .
Markus74 na ten przykład przygotował swoje własne tryby/sceny/programy tematyczne:
Cytat:
Metodą własnych prób i błędów ustaliłem gotowe zestawy parametrów na moje najczęstsze fotograficzne imprezy, które zapewnią mi udane fotki
po to, żeby było łatwiej - skorzystał z faktu, ze aparat umożliwia mu zastosowanie w automatyczny sposób predefiniowanych ustawień - przygotował własne AUTOmatyczne ustawienia.
andtor2 się przyznaje,że czasem aparat radzi sobie lepiej od niego, a ja - jako Sawa, użytkownik tego forum, chciałbym, aby osoby które korzystają z AUTO nie miały problemu z tym faktem, a to, że nie wiedzą jeszcze jak robić na M idealnie - cóż, mi zależy, żeby robiły zdjęcia ciekawe, a nie wyłącznie technicznie doskonałe.
Pisze o tym również Jaack
Cytat:
Jakie ma znaczenie czy fota była zrobiona w takim czy siakim programie. Grunt żeby było warto na nią spojrzeć i żeby zatrzymała widza możliwie długo.
Fret zarzuca mi błąd, że traktuje technikalia i sztukę oddzielnie - ale ja w ogóle nie pisałem nic o sztuce... Jedynie o zdjęciach. O sztuce bym się bał napisać - Mirek54 czyta i czuwa :)
Pers nie zgada się ze mną, pisząc:
Cytat:
Co do tracenia okazji zdjęciowych - też się nie zgadzam bo przecież idąc do miasta, do parku, na zawody sportowe ustawiasz sobie odpowiedni priorytet i po prostu w każdej chwili możesz zrobić zdjęcie
Ja zaś zgadzam się z Tobą całkowicie - trzeba się przygotować, do tego czego się spodziewasz. Kiedy wiesz co chcesz realizować to masz na to czas, ale w swoim zdaniu pisałem:
Cytat:
bo miałem tryb i ustawienia, który akurat nie pasowały do ciekawej, zaistniałej niespodziewanie sceny
- gdybym przełączył kółkiem (którego swoją drogą obecnie nie mam :) ) na tryb AUTO to istniałaby większa szansa, że 'coś z tego by wyszło' :)
Pers, podałeś dodatkowo świetny przykład, kiedy AUTO Ci się nie sprawdziło - to zdecydowanie jeden z cenniejszych głosów w tej dyskusji - AUTO idealne nie jest, zawodzi. Ładnie ujął to apz
Cytat:
Korzystam z trybów A i M i nie obawiam się używać automatyki , ale i też do końca jej nie wierzę.
Tylko, że apz ze swoją wiedzą bez problemu może sobie na to pozwolić - na ten brak zaufania - ale czy osoba, która kupiła lustrzankę żeby mieć lepszą jakość, a wcześniej robiła na małpce, będzie wiedziała o tym? Może lepiej w przypadku podanym przez Persa niech przełączy na tryb 'sport' - automatyczny? Na nocne z lampą? Kto wie... :)
Szafir51 napisał, że:
Cytat:
czasami te momenty są dosyć długaśnie i zamiast przystać na to, co zaproponował nam ktoś w dziale R&D producenta aparatu można samemu wybrać jak chce się ukazać dany moment
i dokładnie tak jest, ale dopiero u osób zorientowanych na fotografię, dla których to jest pasją lub zawodem, i wówczas widać chęć zgłębiania wiedzy a tym samym odchodzenie w kreatywność - rezygnowanie z trybu AUTO na rzecz kreatywnego podejścia do fotografii.
Zgadzam się z Szafirem51 w całej rozciągłości - dlatego też napisałem :
Cytat:
obfociłeś już wszystkie kwiatki, muszki i krajobrazy w okolicy i chcesz - na przykład - fotografować nową dynamiczną scenę, np biegające dzieci - sprawdź najpierw jak ci idzie w trybie AUTO, a potem dopasuj inne tryby i swoje umiejętności do fotografowanych scen.
Cytat:
Zamieszczone przez
helmuth
Ble, ble, ble! Założyłeś ten wątek, nie tyle po to, aby poznać nasze opinie ale po to, żeby wyłowić spośród nich te, które potwierdzają Twoje zdanie na ten temat: "... rób na AUTO, nie przejmuj się ..."
Zpionizowany Helmucie, przeczytałeś moje przemyślenia, ale niestety albo nieuważnie, albo bez zrozumienia. Tezą, która staram się udowodnić w tym wątku, nie jest 'rób na auto' ale 'skup się na treści, kadrze, kompozycji na decydującym momencie', dzięki trybowi AUTO nie rozproszysz się w celu przemyśliwania co i jak ustawić, lecz będziesz miał względny komfort realizacji takiego kadru, jaki jest najlepszy.
Fakt, że ktoś kupuje lustrzankę, i robi na AUTO w moich oczach go nie dyskredytuje - i starałem się pokazać, że tryb AUTO jest przydatny w różnych sytuacjach :) (dla przypomnienia, to te moje 'pyszne' porady, w post scriptum.
Cytat:
Zamieszczone przez
helmuth
Użyłeś paru sformułowań, z którymi nie mogę się zgodzić:
- "... jeśli to zdjęcie subiektywnie spodoba się obserwatorowi, to całe technikalia schodzą na dalszy plan."
Zależy kto jest obserwatorem. Jeśli to zdjęcie z albumu rodzinnego to zawsze cioci Zosi, możesz powiedzieć- ten poruszony to dziadek Józek a ta jasna plama to moja najmłodsza Ania. Jeżeli na zdjęcie spojrzy ktoś obcy- pomyśli "ale gniot"
Ależ oczywiście masz rację! Tylko zwróć uwagę, że dwie rzeczy tutaj są poruszone - pierwsza to to, że użyłem zwrotu "subiektywnie spodoba się" - a to oznacza, że nie jest to 'obiektywnie' udane zdjęcie, nie oznacza to, że wyjadacze na forum i całym świecie uznają, że jest dobrze naświetlone i nieporuszone, ale oznacza, że spodobało się jakiemuś odbiorcy - i naprawdę, moim zdaniem to jest najważniejsze - jak również jestem przekonany, że w twoim przypadku też nie jest inaczej - robisz zdjęcia najlepiej jak umiesz po to, żeby się komuś (w tym oczywiście Tobie) podobały :)
Druga to to, że dajesz tu konkretny przykład zdjęcia, który nowy posiadacz lustrzanki, lub posiadacz lustrzanki, który kupił ją żeby mieć mniejsze szumy niż na kompakcie, a nigdy nie zgłębił 'sztuki fotografii' zrobi za twoją namową - zwłaszcza - w trybie M. Ja natomiast jak to piszę i w pierwszym, jak i w moim drugim i obecnym poście tego wątku i ciągle zdania nie zmieniłem, uważam, że tryb AUTO takiemu Panu/Pani Fotograf pomoże w tym przypadku.
Cytat:
Zamieszczone przez
helmuth
- "To, czy ktoś to zrobi przy pomocy trybu AUTO czy M - to jest drugo|trzeciorzędne"
Prawda, tak samo jak to, że "ślepej kurze też czasem się ziarno trafi". Należy zauważyć, że jednak kura, która ma dobry wzrok, częściej to ziarno trafi.
Horyzontalny Helmucie, czy chcesz przez to powiedzieć, że zdanie to oznacza, że że AUTO - to posiadać wzrok, zaś M - to ślepa kura, której trafi się ziarno? Oczywiście wiem, że myślisz inaczej, ale znowu mamy ten sam przypadek którym zajmuję się od postu pierwszego (w nawiązaniu do dyskusji z innego wątku) - jeśli ktoś kupił lustrzankę, bo go stać i żeby mieć lepszą jakość np ISO, fajne GO itp a nie zgłębia wiedzy (z różnych subiektywnych powodów)- to właśnie tak trzeba to zdanie przeczytać - tryb AUTO sprawi, że częściej trafi mu się ziarno.
Cytat:
Zamieszczone przez
helmuth
Tyle razy na tym forum było mówione, że to nie aparat robi zdjęcia. Poza tym, kiedy aparat będzie wybaczał zbyt wiele, jak się dowiesz, że robisz błędy?
Nieskrzywiony Helmucie, zakładasz, że ktoś kto kupił lustrzankę, zrobił to aby doskonalić swój warsztat i powinien przełączyć się na tryby pół auto czy manual. Moim zdaniem twierdzenie ukryte w tym pytaniu jest to nieuzasadnione, gdyż - jak też udowadniasz pierwszą częścią zdania, to nie aparat robi zdjęcia - skoro osoba ta robi na AUTO, to dlatego, że tak jej pasuje - bo wierzy, i z całą pewnością jest w stanie udowodnić, że zdjęcia na AUTO z nowej, wyposażonej w cudawianki lustrzanki będą lepsze, niż zdjęcia z poprzednio posiadanego kompaktu, na którym mimo posiadanej możliwości trybów PASM - nie korzystała, tylko też robiła w AUTO. (Oczywiście Janko zaraz powie, że kompaktem można lepiej - i też się nie pomyli ;) )
Helmucie, fajnie podsumowujesz :
Cytat:
Zamieszczone przez
helmuth
Jeśli ktoś ma kaprys i chce wydać własne pieniądze, może lustrzanką (każdym aparatem posiadającym przełącznik PASM) robić wyłącznie w AUTO ale jeśli ktoś chce nauczyć się mieć wpływ na parametry zdjęcia, będzie starał się tego unikać
Tak jest.
Co zaś do analogii samochodowej :) Persie, tak, zdecydowanie uważam, że najważniejsze to dojechać do celu, i uważam, że jak już początkujący kierowca ma kupić auto - to niech kupi najlepsze, na jakie go stać - z ABS, ESP, SRS, GPS, automatycznym parkowaniem, podświetlaniem zakrętów, i innymi wszystkimi automatycznymi trybami które mu pomogą dojechać bezpiecznie z punktu A do punktu B.
Jeśli jednak wybierze autostradę, ba, autostradę ekranowaną, to będzie nudno, nawet, jeśli wszystko powyłącza i będzie jechać 'w trybie manualnym'.
Na koniec, wrócę ponownie do mojej tezy :), którą staram się udowodnić - jeśli mam mieć do wyboru zrealizowane przez kogokolwiek
* dobrze naświetlone, technicznie nienaganne i z treści oraz kadru ale zupełnie nudne, przegapione i całkowicie do dooopy zdjęcie,
* lub zdjęcie na AUTO, z brakami, ale z ciekawą treścią, z emocją, z momentem, który mnie zatrzyma -
to wolę to drugie ....
Zdanie, (autora nie znam), krążące po internecie (a nawet w stopkach niektórych na tym forum)
[B]
Cytat:
świat jest pełen niezwykle ostrych, technicznie doskonałych lecz g00wn0 wartych zdjęć
oddaje również moje podejście do tego tematu.
pozdrawiam,
P.S.przepraszam wszystkich za tą obfitość tekstu...
Odp: Dlaczego nie powinienieś/nie powinnaś używać trybu AUTO
Cytat:
Zamieszczone przez
Sawa
/.../
P.S.przepraszam wszystkich za tą obfitość tekstu...
Nie szkodzi, lekko się czyta. :)
Odp: Dlaczego nie powinienieś/nie powinnaś używać trybu AUTO
Cytat:
Zamieszczone przez
Saboor
Nie szkodzi, lekko się czyta. :)
No.I mnie tez wymienil,co tez skromnie nadmieniam:oops::-P
Odp: Dlaczego nie powinienieś/nie powinnaś używać trybu AUTO
Auto, nie auto, M, nie A, byleby aparat zielonym do góry trzymać i żeby za skomplikowany nie był:grin:
Odp: Dlaczego nie powinienieś/nie powinnaś używać trybu AUTO
Coraz ciekawiej, piszcie, fajnie się czyta. :-)
" Lubię To " :-D
Odp: Dlaczego nie powinienieś/nie powinnaś używać trybu AUTO
Cytat:
Zamieszczone przez
henry1
Coraz ciekawiej, piszcie, fajnie się czyta. :-)
" Lubię To " :-D
Piątek wieczór - co się dziwisz :mrgreen:
Odp: Dlaczego nie powinienieś/nie powinnaś używać trybu AUTO
Cytat:
Zamieszczone przez
Bodzip
Piątek wieczór - co się dziwisz :mrgreen:
Przecież przez grzeczność nie zapytałem, co piją, co palą, czy też wąchają. :-D
Odp: Dlaczego nie powinienieś/nie powinnaś używać trybu AUTO
Cytat:
Zamieszczone przez
Bodzip
Piątek wieczór - co się dziwisz :mrgreen:
Tu się czyta, a w drugiej zakładce Ostrowska leci :D