Silver Efex jest ok, bawiłem się jeszcze trialem Alien Skin Exposure i tamtejsze symulacje filmów B&W bardziej mi podchodziły.
Wersja do druku
Silver Efex jest ok, bawiłem się jeszcze trialem Alien Skin Exposure i tamtejsze symulacje filmów B&W bardziej mi podchodziły.
Ma rację bytu, bo nie ma filtra Bayera i nie musi być interpolacji. Więc osiąga się łatwiej większe rozdzielczości. Albo mając porównywalną rozdzielczość ma się większe piksele - co skutkuje mniejszymi szumami. W dodatku przecież filtr Bayera przepuszcza około 1/3 światła. Więc jeśli go brak to ...
Ta maszyna to powinien być absolutny kiler jesli chodzi o brak szumów. Nacisk należy położyć na słowo powinien, bo co firma zrobi to inna sprawa :)
Ja się dopraszałem o takie body już kilka lat temu. Brawa za odwagę dla Leiki. Ale jednocześnie przy tej cenie nie będzie to popularny sprzet i inni tym się sugerując mogą nie pójść w ślady Leiki. A szkoda. Można by zrobić taki bezlusterkowiec i miałby on chyba wzięcie przy cenie 3 tys za body.
Tak, pooglądałem trochę sampli i zmieniłem zdanie. Szkoda, ze takie body nie jest w bardziej przystępnej cenie.
Jeśli pliki RAW nie są plikami graficznymi to również pliki typu TIFF nimi nie są.
Z tego co się orientuje to wszystkie pliki typu RAW (ORF, NEF, DNG itp) maja strukturę pliku TIFF.
Jedynie co je różni to inny zestaw metainformacji (tzw EXIF) oraz sposób pakowania danych z matrycy przystosowany przez firmy do własnych celów.
Czyli taki TIFF robi tutaj za kontener, który przechowuje różne dane.
Taki RAW składa się z 2 głównych części:
- danych z matrycy jako ciąg liczb (najczęściej 12 lub 14 bitowych)
- oraz metainformacji na temat korpusu, obiektywu a nawet lampy zewnętrznej czy konwertera.
I właśnie w tych informacja siedzi "podpowiedź" co robić z danymi z matrycy.
Jeśli jakiś program posiłkuje się jakimiś profilami to najczęściej jest to "leczenie syfu za pomocą pudru".
Jedyny sens takich profili widzę do obsługi obiektywów niesystemowych/"analogowych",
które nie są w stanie przekazać informacji o swoich wadach (winieta, zniekształcenia geom. itp)
To byłby już absurd gdyby oprogramowanie Adobe (LR) nie byłoby w stanie prawidłowo odczytać pliku,
który jest w formacie zaprojektowanym i promowanym przez Adobe (DNG).
DNG jest chyba jedynym formatem RAW do którego można w internecie znaleźć dokumentację.
A widzisz, sęk w tym że nie to ładne, co ładne, tylko co się komu podoba. To co dla ciebie jest "leczeniem syfa" dla mnie może być "ciekawszą" interpretacją odczytu danych z matrycy. Np. mniej czerwieni itp. Dla takiego Nikona czy Canona profile "Adobe standard" proponują 4 czy 5 różnych ustawień, w zależności czy chcesz je zastosować do portretu, krajobrazu itp. Czyli ten sam RAW z tego samego aparatu oprogramowanie Adobe może odczytać na różne sposoby i nie jest to żadne "leczenie syfa pudrem".
Ja zwyczajnie i po prostu pytam, czy ktoś gdzieś natknął się na profil L Monochrom do Lightrooma, tak jak podałem we wcześniejszym przykładzie opracowany profil do M9. Nie interesuje mnie inne oprogramowanie, pluginy, mądrości ludyczne itp. Pytam o prostą rzecz - czy ktoś natknął się na plik dcp dla Leica Monochrom (zwany potocznie Henri :wink:).
Czytalem na forum lejcy u nich,tez jeden pytanie takie zadal podobne,ale do teraz cisza i brak odpowiedzi.Mozesz sedzic jak cos sie pojawi
http://www.l-camera-forum.com/leica-...chbearbeitung/
Jeśli piksele reagują tylko na ilość światła, a nie na kolor, to nie można opracować profili "kolorystycznych" nadających różną tonalność poszczególnym kolorom. Jedyne co można to mieć różne krzywe kontrastu. Ale to jest operacja do zrobienia na każdym pliku - nawet na jpg.
Profile kolorystyczne są takie jak za analoga - na aparacie (obiektywie) nakręcony filtr pomarańczowy, żółty, czerwony itp :)
Może Panasonic, albo Sony wypuści jakiegoś klona Monochrome :wink:
Poniżej 3000 zł i z czułością ISO od 100 to mógłbym sobie kupić :D