Po obejrzeniu filmiku mogę śmiało powiedzieć, że sypnie zdjęciami, oj sypnie...
Wersja do druku
Po obejrzeniu filmiku mogę śmiało powiedzieć, że sypnie zdjęciami, oj sypnie...
@Peter1976: oba zacne, ale wybieram pierwsze:)
pozdro
Witajcie
Nianie załatwiłem, wyklarowała się pogoda, zaświeciło słoneczko, czyli nie mogło być lepiej - a jednak nie do końca, trzeba mieć cholernego pecha, żeby zamiast oczekiwanych jenotów nadleciał helikopter i przez jakieś pół godziny krążył blisko mojej budy, w pewnym momencie także lądował ze 100m ode mnie :evil: - myślałem, że szlak mnie trafi. Liczyłem, że jenoty pojawią się wcześniej, żeby wykorzystać światło, jednak zostały spłoszone i czas ich przyjścia się opóźnił, dodatkowo podszedł od strony, gdzie nie wyczyściłem okienka z źdźbeł trawy.
Drugi ma jakiś defekt oka - i nie wiem czy to jest jeden z dwóch nagranych przed wczoraj, czy może to jakaś nowa sztuka.
Jenot
Idziesz sobie ot tak, w dzień i focisz jenota. Jak to tak? ;)
Gratulacje Kasprzyk. Co to znaczy profesjonalne przerobienie tematu:) Fotki super ale znając ciebie jak podrążysz temat to będzie jeszcze więcej i lepiej:wink:
Gratulacje :) podpisuję się pod słowami Krisa.
Jak juz pisalem gdzie indziej, szkoda braku ostrosci, ale modele przednie z tych Jenotow.
pozdro
Uogólniając, to tak jak pisze Mirek :)
Jak już się pojawiają są bardzo spokojne, patrzą się w moje okienko, węszą a za chwilę żerują i piją wodę jakby to była ich kuchnia w domu.
Moje zmagania zacząłem w marcu od postawienia budy (generalnie to w dalszej perspektywie plan na ptaki drapieżne), później oczko wodne, co się okazało szybko znikała woda, nie wiedziałem czy wyparowuje, czy nieszczelna folia, dlatego postawiłem drugie naczynie - przez pierwsze dni woda stała nie ruszona - czyli stwierdziłem, że winę ponosi nieszczelny zbiornik, jednak i z tego naczynia woda zaczęła szybko znikać - a powód okazał się banalny - jenoty chłepczą wodę aż miło popatrzeć.
Zaskakujące jak bardzo są ciche, chodzą swobodnie wśród traw, prawie najmniejszego szelestu nie słychać, tak zaskoczył mnie ten z "portretu" - jak zaczął pić wodę dopiero się zorientowałem, że przyszedł.
nyny - racja, z ostrością nie wyszło idealnie, ale głownie za sprawą warunków - portret był o godzinie 20:53 (na exifie jest inaczej przed chwilą przestawiłem godzinę) F7.1 1/13s ISO 400, ta druga fotka to 1/7s ISO 800- tak więc tu po części jest odpowiedź.
Pozdrawiam
Dziękuję Muminek.
Właśnie, ze jestem zaskoczony ostrożnością tego malucha (wydaje mi się, że jest tylko jedna sztuka), myślałem, że pierwszy będzie się pchał do jadła, ale jednak nie, baraszkuje gdzieś dalej, zaczepia mamę, no i szybko się płoszy - pisałem w swoim wątku - znowu nadleciał helikopter - mały od razu uciekł, a samica pozostała niewzruszona.
Pozdrawiam
Jenot oceniony w galerii :) - gratuje wytrwałości.
Na marginesie, kolega zaraził mnie urokami Doliny Baryczy
http://barycz.pl/index_dolina.php?dzial=2&kat=13
http://podroze.gazeta.pl/podroze/1,114158,2820744.html
http://www.stawymilickie.pl/pl/galer...l#!prettyPhoto
Chętni na mini zlot?
nocleg
http://hubertowka.e-meteor.pl/fotografie.html
http://podjesionami.eu/atrakcje.html
termin wrzesień?
Witam
jest to chyba drozd kopciuszek, wyleciał dziś z gniazda koło mojego domu
pozdrawiam
Załącznik 65872Załącznik 65873Załącznik 65871
A ja w przerywniku robalowym zrobilem srodowiskowo Łozówke:
Załącznik 65874
Załącznik 65875
pozdro
Łozówka świetna, szególnie podoba mi się drugie zdjęcie. :grin:
Dorzucam kilka kadrów z Podlasia.
Pozdrawiam
Brawo lucas_g jak zwykle piękne fotki. Podziwiałem je już wcześniej F.P.
Śliczności lucas :D
Punks not dead czyli weekend z Dudziem:
Jedno z moich foto-marzeń spełniło się. Czas na kolejne wyzwania.
Pozdrawiam
Pikny :)
pozdro
Cudo :mrgreen:
Gratuluję pięknego zdjęcia Dudzia.
Piekne ptaszki,a dudek najpiekniejszy!
Gratuluję jednego z najbardziej pożądanych ptasich modeli! Świetne zdjęcie.
Pzdr
Piękny ten dudek - fotka też.
Gratulacje i pozdrowienia.
Brawo lucas fajny dudek, masz jakąś miejscówkę :?::-P
Mam miejscówkę. Są dwie pary. Jedna już wyprowadziła lęg w ilości trzech sztuk. Druga para jeszcze karmi jednego osobnika, ale i on już wylatuje z gniazda.
Dzięki za komentarze. No to jeszcze kilka kadrów:
Pozdrawiam
Przepiękne te Twoje ptaszki :)
Mistrzowskie ujęcia.
Piekne ptaki.
Świetne zdjęcia. Gratuluję spotkania z tym gatunkiem.:)
nie dałem rady obejrzeć całego wątku, ale ostatnie fotki zachwycają mnie. Jak mi dzieci podrosną i nauczę żonę zajmowac się nimi to zacznę wybierać się też na ptaki, no i będę miał odpowiedni sprzęt. Gratuluję