A jakoweś nocne foty dzisiaj postrzelałem co prawda są też z innymi dzisiejszymi w moim wątku ale dotyczą Łodzi więc niech tutaj też sobie będą :)
Wersja do druku
A jakoweś nocne foty dzisiaj postrzelałem co prawda są też z innymi dzisiejszymi w moim wątku ale dotyczą Łodzi więc niech tutaj też sobie będą :)
Widzę, że się lubisz bawić :D
5 i 9 jak dla mnie - brawo :mrgreen:
U mnie to norma bo chyba nie byłbym sobą :) - nie wiesz jeszcze? ;) :)
Mam tu ciekawostę ostatnio sfoconą. Ten okazały budynek dzisiejszego hotelu "Focus" to w przeszłości przędzalnia bawełny znanego przemysłowca Juliusza Kindermana. Mieści się przy ul. Łąkowej niedaleko dawnej Wytwórni filmów fabularnych.
Dobrze, że chociaż hotel a nie ruina :)
Znalazłem troszku w archiwum, "dla odmiany" z Księżego Młyna:
z bliży
Załącznik 75560Załącznik 75561Załącznik 75562Załącznik 75563
z średni
Załącznik 75565
i z dali
Załącznik 75566Załącznik 75564
Pozdr
Fajne te zdjęcia szczegółów :)
Dwa podwórkowe, łódzkie:
Załącznik 75874Załącznik 75873
Pozdr
Fajne, gdzie to wypatrzyłeś- na Księżym Młynie??????
najciekawsze z dziewiątką, psem i ostanie - z drzewem
Od razu mi to Księżym Młynem pachniało(pierwsze):grin: a drugiego pewien nie byłem:).
drugie podwórkowe ze stara fotografią mi się kojarzy, świetny klimat , pzdr
Jak będzie "kameralna" zima to ja się na Księży Młyn na złotą godzinę wybiorę. Może już w ten weekend:grin:.
Andrzeju to co widziałeś na zlocie i tych zdjęciach, to tylko fragmenty starej Łodzi. Ul. Piotrkowska niby ta sama, ale nie taka sama. Na parterach starych kamienic banki, sklepy, restauracje- wszystko odnowione wizualnie, tylko na podwórkach w oficynach....................................:cry:
A gdybyś zobaczył "famuły" zbudowane przez Poznańskiego naprzeciwko Manufaktury, albo pojechał na osiedle Księży Młyn przy dawnych fabrykach Scheiblera i Geyera zobaczyłbyś znacznie więcej niepowtarzalnego klimatu starej Łodzi, choć czas już trochę ślady pozacierał, a obecna demokracja w spółce ze zlodziejami i właścicielami-widmo, coraz więcej ruin zostawia.
Ale to tak podobno wszędzie......................:cry:
Księży Młyn już niedługo może rzeczywiście stracić taki charakter - miasto przymierza się do wyremontowania starych domów robotniczych. Niby odnowiona cegła to ta sama cegła, ale klimat będzie już inny... Jeszcze nie daj Boże chodniki zamienia na kostkę...
Druga fota z Moniuszki jeśli dobrze kojarzę już nie do powtórzenia - willa wyremontowana a podwórko chyba zamknięte dla osób postronnych. Muszę sprawdzić czy drzewo się ostało...
Pozdr
O tym "remoncie" Księżnego Młyna to słyszałem. To tylko przyspieszy moje foto odwiedziny tego fajnego osiedla w dzień i pod wieczór:grin:.
Przy okazji firmowego spotkania, miałem okazję odwiedzić przedwczoraj Muzeum Książki Artystycznej w Łodzi. Miejsce ma moim zdaniem niepowtarzalny klimat, chociaż obiekt jest bardzo zaniedbany (o przyczynach można przeczytać tutaj)
Gospodarze to ludzie z prawdziwą pasją, otwarci, zawsze gotowi podzielić się wiedzą, oprowadzić po obiekcie i opowiedzieć o zgromadzonych urządzeniach drukarskich i papierniczych.
Miejsce prawdziwie godne polecenia!
Załącznik 76443
PS. Muzeum to również dom przynajmniej trzech kociaków i jednego psa (tylu się doliczyłem).
Załącznik 76442
Pozdr
Michał, te koty to do kociego wątku. Świetne są :D
Kilka kadrów z Księżego młyna pod śnieznaa czapa, dla odswieżenia watku. Wszak Łódź żyje choć śniegiem pokryta.:grin:
1 23wersja pop-art
słońce i cienie powielają smutek z ruin przędzalni Grohmana
4Byłe magazyny przędzy i rampa kolejowa sąsiadują obecnie z ładne zrewitalizowanymi budynkami nowych firm
5 na następna wrzutkę przygotuję kolejne ciekawe kadry
Może kiedyś, jak czas pozwoli zatrzymam sie przy tym Księżym młynie. Mam nadzieję, że ta zacna część miasta odżyje....
Andrzeju Ty nie czekaj na kiedyś, tylko przybywaj do Łodzi skoro doceniasz takie perełki. Już ja dopilnuje żebyś stąd z bogatym archiwum wyjechał. W to mi graj:grin:
No to na drugą nogę:
tuż przy ruinach przędzalni Grohmana jest mała knajpeczka z takim starym motywem oprócz szyldu
1 a to fragment murów z byłej rampy i magazynów przędzy
2
Ostatnie dwie wrzutki z Lodzi fajne :-)
Pozdrawiam
fajne foty, światło ładne połapałeś :)
Zdjęcie muru trochę skadrowałem, usunałem chałdy sniegu i fragment parkującego samochodu. Nie bardzo można tam wchodzić bo chałdy śniegu kryją wszelkie dziury i uskoki. Ja tylko trochę śnieg puści spenetruję cały zrujnowany magazyn przędzy i rampe. Będzie również temat na super hadeery:grin:
na fotce jest szlaban z boczbicy kolejowej którą dostarczano przędzę na rampę i do magazynów
1a tu cały kompleks na pierwszym planie po prawo fragment rampy a w głębi ruiny przędzalni
2
Biker , muszę Ci donieść bezinteresownie, że w innym wątku APZ napisał, że na zlocie w Łodzi, Łodzian było, cytuje: "tyle co kot napłakał" koniec cytatu.
Ja bym tego tak nie zostawił.... :roll::wink:
Życzliwy.
Ale ja byłem:wink:, wiem, wiem trochę to mało. No cóż dla Was tam byłem głównie, tak mnie jakoś ciągnęło......do ludzi:grin:.
A czy w drugą stronę też to działa, to już Wy wiecie najlepiej:grin:
Pozdrówka od wariata z Łodzi:grin:
a w prezencie Łódzki Atlas z ul. Narutowicza
Atlas z "bejsbolem" i jakieś smutnej muzy słucha .
( czy to śmigło?)
yac mówiąc szczerze, to nie wiem co on trzyma, co to za pomnik i co ma symbolizowac. Nie znalazłem dotychczas historii tych pomników i kamienic. Ale postaram się głębiej poszukać i wrócę do tych zdjęć z dodatkowymi informacjami:grin:
Spacerując Pietryną w niektórych bramach można natknąć się na takie oto pokrywy kanałów pamiętające jeszcze czasy... carskie.
[/IMG]
Niemieckie też są.:grin:
Gdy Ruscy opuszczali Łódź, chyba faktycznie się to nazywało Cesarstwo Rosyjskie... :-) Więc nawet nie musieli się fatygować :) :) :)
A a'propos Niemców... to kilkanaście lat temu, gdy jeszcze pracowałem w Łodzi wykopaliśmy kabel telefoniczny z elegancko wklejoną metryką niemieckich inżynierów zapisaną czystym, pięknym gotykiem :) po 100 latach przestał działać...
Łódź była w zaborze rosyjskim, ale sowieci "tolerowali" obecność w mieście zarówno niemieckich jak i żydowskich byznesmenów. Czerpali z tego jakieś korzyści. Po obecności sowietów zostało trochę zabytków. Najładniejszy z nich to cerkiew Aleksandra Newskiego powstała w centrum miasta, przy parku i późniejszym dworcu Fabrycznym. W pobliżu jest ez druga cerkiew św Olgi. Na cmentarzu Doły (wyjazd na Stryków i W-wę) jest cząść prawosławna. Stoi na niej ładna kaplica pogrzebowa.
Taa bo Tą Łódką tak rzucało jak Mońkiem po pustym sklepie. Tu Pruski, tu Ruski, nie mogliście się zdecydować czy co? :mrgreen:
---------- Post dodany o 16:26 ---------- Poprzedni post był o 15:59 ----------
Ważne!
Szukam Olytalibów, mieszkających w Mieście Łodzi, jest robota.
Wpisujcie mi się na PW tam napiszę co i jak.