Odp: Używana lustrzanka do 1000PLN
Cytat:
Zamieszczone przez
MAF
Ja natomiast generalnie nie jestem zwolennikiem kupowania analoga do nauki fotografowania. Do myślenia nad kadrem nie jest potrzebny analog, można równie dobrze myśleć fotografując cyfrą.
Fotografując analogiem:
- płacisz za każdą klatkę, bez względu na to czy jest udana czy nie,
- długo czekasz na rezultat, co skutkuje często tym że nie pamiętasz potem jaki były nastawy i nie bardzo wiadomo jak poprawić to co się zepsuło,
- to jest generalnie droga zabawa. Lepsze klisze kosztują, wywołanie kosztuje, jak chcesz skanować to potem to też kosztuje (o ile ma być zrobione dobrze),
- dajesz innym ludziom do ręki swój materiał - często dostałem porysowaną kliszę, czy slajd,
- na wywoływanie filmów czarno-białych potrzeba trochę gratów i czasu, a oddawanie tego do punktu jest moim zdaniem bez sensu,
- fotografując analogiem z oczywistych powodów nie trzaska się setek zdjęć na dzień, ale łatwo wpaść w drugą pułapkę i zaprzestać eksperymentowania z uwagi na koszty, czy kończący się film.
- i na koniec przytłaczająca większość współczesnych labów i tak pracuje na skanowanym materiale, więc odbitki dostaniesz z analoga, ale cyfrowe.
W sumie zabawa kupioną za małe pieniądze analogową lustrzanką szybko będzie Cię kosztować więcej niż jakaś przyzwoita, ale starsza lustrzanka cyfrowa.
Jedyna zaleta analoga to trwałość. Poprawnie przechowywane klisze przetrwają dużo dłużej niż płyty CD/DVD :-)
To teraz policzmy......
Za 1k PLN mozna kupic przecietna cyfrowa lustrzanke, albo..... przyzwoitego analoga i w przyblizeniu- 150 klisz - czyli jakies 5400 klatek. Albo liczac juz z wywolaniem jakies 100 klisz, czyli 3600 klatek - bez papierowych odbitek. Calkiem przyzwoity wynik.
Do tego gwarantowana lepsza jakosc, mniej nieprzemyslanych kadrow i mniejszy koszt - klisze kupujesz w miare potrzeb.
Dyskusyjna ta przewaga cyfrowki :)
Odp: Używana lustrzanka do 1000PLN
Kaman, dyskusje analog vs. cyfra "are like, so 2005" :D
Odp: Używana lustrzanka do 1000PLN
Cytat:
Zamieszczone przez
k@czy
To teraz policzmy......
Za 1k PLN mozna kupic przecietna cyfrowa lustrzanke, albo..... przyzwoitego analoga i w przyblizeniu- 150 klisz - czyli jakies 5400 klatek. Albo liczac juz z wywolaniem jakies 100 klisz, czyli 3600 klatek - bez papierowych odbitek. Calkiem przyzwoity wynik.
Do tego gwarantowana lepsza jakosc, mniej nieprzemyslanych kadrow i mniejszy koszt - klisze kupujesz w miare potrzeb.
Dyskusyjna ta przewaga cyfrowki :)
Skanowanie 1 klatki w rozdzielczości odpowiadającej przeciętnej cyfrze to ok. 1,30 zł za klatkę. Powiedzmy, że da się znaleźć cenę 1 zł/klatkę. 3600 klatek... hmmmm... :-)
Przyzwoity skaner też swoje kosztuje.
Odp: Używana lustrzanka do 1000PLN
Przesadzacie, kaczy dobrze podsumowal.
Laby maja dosc dobre skanery ot taka agfa czy bardziej popularny frontier.
Do skanu 3000pix styka zupelnie, odbitki wszak robi sie z kliszy.
Skanowanie + nagranie na nosnik + wolanie C41 to 12-13zl.
Do innych tech polecam koreks wychodzi taniej.
Skaner to pare stowek na alledrogo.
Posiadanie takiego FF w analogu +10do lansu, bansu i innych pokemonow magii.
a co dopiero takiego sredniego...
Z analoga mozna czerpac wiele korzysci, podstawowa nienapie... tysiaca klatek bez sensu.
Pamietanie parametrow klatki? przeciez film ma ogromna tolerancje, chyba, ze uzywasz slajda.
Wiekszosc swiatlomierzy dziala swietnie.
No i na koniec, kup lustro z dobrym szklem i dobrym wizierem do 1k.
powodzenia
pozdrowionka
Odp: Używana lustrzanka do 1000PLN
Analoga się pożycza. A dlaczego? W 99% wypadków nie pstryka się tym więcej niż jeden film :)
To taka piękna idea, lecz bardzo słomiana :)
Odp: Używana lustrzanka do 1000PLN
W każdym razie wiem czego szukać juk już chcę tą lustrzanke (Canon 40D najbardziej mi przypadl do gustu). Nie spieszy mi się wiec będę monitorował rynek, może w tym czasie wpadnie mi w ręce jakaś kolegi i zaspokoję swoją ciekawość.
Zaciekawiły mnie też analogi ale chyba jeszcze nie teraz tego spróbuję. Na tym etapie potrzebuję informacji i efektów od razu.
Mam jeszcze pytanie odnośnie wizjerów. Możecie mi zobrazować różnicę pomiędzy wizjerem w lustrzance a EVF np. takim VF-2? Podejrzewam że VF-2 jest bardzo dobry i wygodnie się go używa ale lustro jest pewnie lepsze. :)
Odp: Używana lustrzanka do 1000PLN
Cytat:
Zamieszczone przez
bobdylan
Mam jeszcze pytanie odnośnie wizjerów. Możecie mi zobrazować różnicę pomiędzy wizjerem w lustrzance a EVF np. takim VF-2? Podejrzewam że VF-2 jest bardzo dobry i wygodnie się go używa ale lustro jest pewnie lepsze. :)
W bardzo dużym skrócie: dobry EVF będzie w większości przypadków lepszy od przeciętnego OVF z lustrzanki cropowej, zwnaego również ciemnym tunelem. Na plus dla EVF: wielkość/powiększenie, pokrycie kadru (z reguły 100%), szczegółowość, ułatwienie dla ostrzenia ręcznego, ilość wyświetlanych informacji, możliwość przeglądania zrobionych klatek bez odrywania oka. Na plus dla OVF w cropie: mniejsza prądożerność, brak smużenia, brak zaszumienia w gorszym świetle.
Z używanych przeze mnie aparatów dopiero Nikon D300s miał wizjer lepszy, niż przyzwoity EVF. Oczywiście wizjery FF są jeszcze większe, patrzenie w OVF takiego Sony A900 to całkiem spora przyjemność - choć wiele analogów ma jeszcze lepsze wizjery.
Odp: Używana lustrzanka do 1000PLN
Cytat:
Zamieszczone przez
Janko Muzykant
Analoga się pożycza. A dlaczego? W 99% wypadków nie pstryka się tym więcej niż jeden film :)
To taka piękna idea, lecz bardzo słomiana :)
no właśnie, a dlaczego nie pożyczyć cyfry? Moim zdaniem wywalanie tysiaka żeby zobaczyć "czym to się je" jest bez sensu, szkoda pieniędzy, za 5-6 stówek można pożyczyć na weekend D600/6D z jakimś obiektywem klasy 24-70/2,8 i się pobawić. Spasuje - można zbierać kasę na zakup - 4-5 stówek już będzie w kieszeni. To całkiem fajna idea mieć dwa, wyraźnie różne systemy, mikrusa i FF bo każden ma swoje i wady i zalety i w zależności od okoliczności można je używać.
Kupowanie cropa gdy na półce już leży bezlusterkowiec jest moim zdaniem bez sensu... Ciemny wizjer, problemy z focusem w starszych egzemplarzach, konieczność dokupywania szkieł, to nie pozwoli w pełni dostrzec zalet technologii lustrzankowej... a te lepsze aparaty droooogie...
nie powiem, sam zanim kupiłem OMD rozglądałem się za używaną lustrzanką ale odpuściłem - te solidniejsze - D90 / D7000 / K5 na rynku wtórnym kosztowały niewiele mniej niż nowe. Teraz się coś zmieniło i po ostatnich premierach ceny spadły, ale i tak trzeba by wyciągnąć grubo ponad tysiaka...
Oczywiście, zakup takiego 40D też ma jakiś sens - to aparat który kiedyś był obiektem pożądania wielu, będzie ładnie się na półce prezentował :)
Odp: Używana lustrzanka do 1000PLN
Cytat:
Zamieszczone przez
cube007
Obiektywy nie musza pracowac tak jak nalezy przy jakimkolwiek body. Powinny, ale nie musza ;-)
Na stronie panasa sa instrukcje do G1 w kilkunastu jezykach, PL oczywiscie tez... Niby dlaczego ma nie byc papierow do G1, skoro mozna sobie pobrac instrukcje do takich zabytkow jak np. FZ1:?:
Możesz wskazać gdzie? Szukałem, nie znalazłem.
Odp: Używana lustrzanka do 1000PLN
Cytat:
Zamieszczone przez
bobdylan
W każdym razie wiem czego szukać juk już chcę tą lustrzanke (Canon 40D najbardziej mi przypadl do gustu). Nie spieszy mi się wiec będę monitorował rynek, może w tym czasie wpadnie mi w ręce jakaś kolegi i zaspokoję swoją ciekawość.
Zaciekawiły mnie też analogi ale chyba jeszcze nie teraz tego spróbuję. Na tym etapie potrzebuję informacji i efektów od razu.
Chyba najlepszy wybór w tym budżecie.
Cytat:
Zamieszczone przez
apz
Możesz wskazać gdzie? Szukałem, nie znalazłem.
Wygogolwałem poniższą instrukcję w 2 minuty
http://instrukcja.pl/i/panasonic_lum...mi_obiektywami