Siema ściema wieczorowo-nocną porą. Dzięki za wizyty na tym padole łez i absurdu albo absurdu i łez ;)
Czy ja poległem? Bronić tych zdjęć nie zamierzam wcale ale to wcale ale prawda jest taka, że wszystkie je robiłem zza pleców fotografa, który przyszedł z tymi dziewczynami i je ustawiał sobie do zdjęć. Wiem, że wyszły trochę dziwnie przez tą dziewczynę, która patrzy mi namiętnie w obiektyw (trochę się z tym dziwnie czułem) bo w końcu to nie mnie pozowała ale jak to stwierdził
Też miałem takie wrażenie, plus dodatkowe, że nie miałbym problemu z uzyskaniem od niej numeru telefonu :)
788. Coś na uśmiech ;)
https://forum.olympusclub.pl/attachm...2&d=1445814602

