2000
https://www.youtube.com/watch?v=BatDM_514Ks
Wersja do druku
pamiętam jak m4/3 zdobywało rynek hasłem - mniejszy, lżejszy, tańszy, to wtedy wiele osób się zdecydowało, dziś niestety zwłaszcza trzecia pozycja już nie jest tak oczywista, dziś bym to określił jako mniejszy, lżejszy, dla wybrańców
Takie mamy teraz zestawy OM-5:
-body: 5880 zł
+ 12-45/4: 7880 zł
+ 14-150mm: 8100 zł
+ 12-40/2.8: 9500 zł
:roll:
(cashback 675zł)
O ile dobrze pamiętam to marketing głównie tłukł, że m43 będzie małe i będzie produkowało niezrównane obrazki, a niską cenę to sobie chyba dopowiadali ludzie po internetach, bo skoro mała matryca, małe aparaty to i cena powinna być mniejsza... No a potem nastąpił plaskacz od rzeczywistości:)
W 2012 roku m4/3 było o wiele mniejsze i lżejsze od lustrzankowej konkurencji. Taki jest fakt. Niestety utrwalił się w głowach i trwa do dziś. A fakty są takie, że EM1 jest większy od a7. Ba... różnica między a7 a em5 jest pomijalna. Olympus ma wiele zalet, jest świetnie zaprojektowany, jest zrobiony z lepszych materiałów, fajniej się nim fotografuje. Ale nie zaklinajmy rzeczywistości - świat poszedł naprzód. Systemy FF robią coraz mniejsze i zgrabniejsze fanty, a u nas jest jak jest.
A na ceny spuśćmy zasłonę milczenia.
Olympus robi się system dla początkujących (wielkość i waga ciemniejszych obiektywów jest jeszcze nadal jakimś tam argumentem) oraz dla specjalistów w pewnych dziedzinach.
Pozostali nie mają czego tutaj szukać.
Fotoamator kupuje zabawki sercem, a nie rozumem, bo nie musi robić analizy kosztów. I tutaj też jest pewna przewaga Olympusa. Jego albo się lubi, albo nienawidzi. Nie ma chłodnej gry.
Czyżbyś przeoczył materiały reklamowe Olympusa podkreślające właśnie te zalety? Jak to się mogło stać? :)
- - - - - - - - - - AKTUALIZACJA - - - - - - - - - -
Zgadza się, może poza jednym wyjątkiem. Raczej początkujący lub okazjonalny amator.
Ja powiem tak - MFT - ma jeszcze inne zalety w odróżnieniu od tych "kompaktowych" FF.
Chodzi mi konkretnie o FPS i "szybkostrzelność".
Bo na ten przykład - czy różnica w ielkości pomiędzy OM-1 z 12-100 a Z7II z 24-120f4 jest duża? No nie jest, jest pomijalna, zestaw MFT jest marginalnie mniejszy.
Uwzględniając corp, to zakres ogniskowych jest prawie taki sam (jak przełączę Nikona na DX to mam ekwiwalent 160 mm na długim końcu).
Światło w obu przypadkach takie samo.
Jakość obrazu - FF Nikona bije OM-1 na głowę to jest przepaść.
Ale Z7II to jednak wolny aparat. Te 10fps które oferuje w trybie H+ to jest tylko teoria, bo w wizjerze nic nie widać wtedy, zresztą ten aparat nie jest do takich zastosowań.
Natomaist OM-1 czy inne MFT - 20fps to minimum, szybka migawka elektroniczna.
Fotografowałem swoje dzieci na plaży kiedy skakały na fale. Chciałem uchwycić te fajne momenty. Zwyczajnie wszedłem z E-M5 do wody, 30fps, i jechane.... Trochę pochlapałam aparat, ale co tam :-)
Jasne, są aparat FF które oferują mi to samo, powiedzmy Sony A1, Canon R5, (Nikon Z9 odpada - nie ten rozmiar bo ma wbudowany grip) - no ale przy tych aparatach cena OM-1 wydaje się niska :-)
Druga sprawa że trochę bałbym się ryzykować wystawienie A1 czy R5 na słoną wodę.
Oczywiście jestem przekonany że za jakiś czas powstanie więcej małych FF, z lepszą migawką elektroniczną, i z nowymi uniwersalnymi obiektywami, zapewne ciemniejszymi, ale z szybkim AF i dużym zakresem ogniskowych.
Ale na razie MFT ma jeszcze zaletę czy też przewagę nad innymi systemami ze względu na ciut większą uniwersalność, to jest połączenie małych rozmiarów, uniwersalnych obiektywów, używalnej jakości obrazka i dużych fps.
W ogóle ciekawe trendy teraz są - nawet APS-C jest traktowany po macoszemu, a szkoda, już nie pamiętam kiedy Sony wypuścił nowego flagowca APS-C, ostatni to zdaje się kilkuletni A6600, a obiektywów dedykowanych do APS-C też bardzo mało i średniej jakości. Czyżby czekał nas rynek podzielony na dwa segmenty - telefony i FF? ;-)
PS. Specjalnie nie dyskutuję to o cenach i opłacalności zakupu tego "lepszego" sprzętu MFT jakim jest OM-1 z takim 12-100 f4 PRO, bo... no bo po co ;-) To jak z biżuterią. Ktoś ma, ktoś chce, ktoś kupuje.
Jakbym miał się zakładać o drugie śniadanie to bym obstawiał, że tak właśnie będzie w perspektywie kilku lat. Mam wrażenie że aparatami fotografują już tylko "zawodowcy" i zapaleńcy, jedni i drudzy chętnie kupią FF. M43 i APSC sobie po cichu skonają z coraz mniejszą sprzedażą.
Wszystko fajnie, tylko ja się zastanawiam, dlaczego w tym zestawieniu jest 12-100 a nie 12-60. Ten drugi jest wręcz mikroskopijny w porównaniu do Nikona.
Aktualnie mam X-T5 z 16-80 f/4, czyli ten sam zakres kątów widzenia. Zestaw nie jest duży, ale jednak ciut większy niż odpowiednik m4/3. Nikon Z-cokolwiek z 24-120 to przy nim kobyła, a przy m4/3 to już potwór.
Bo 12-100 to moim zdaniem uczciwsze porównanie, jeżeli ktoś chce mieć duży zakres ogniskowych.
Pisałem przecież - na FF z obiektywem 24-120 mam 45mpx i mogę sobie przełączyć aparat w tryb DX. I mam 160mm. I ciągle z większej matrycy bo APS-C.
Na Olympusie z 12-60, mam ekwiwalent 120mm na długim końcu z którego raczej nie mam mowy o dalszym wycinaniu w razie potrzeby.
Na tym polegają sztuczki marketingowe. Użyto określeń typu konkurencyjna cena. :)
- - - - - - - - - - AKTUALIZACJA - - - - - - - - - -
Nie wiemy jakie są plany co do rozwoju rynku mediów w najbliższych latach.
Gdyby się okazało, że za kilka lat monitory 8K będą stsandartem. To wszystkie małe matryce MFT i DX są właściwie pozamiatane.
Jedynymi sprzętami spełniającymi warunek odpowiedniej rozdzielczości są aparaty FF i telefony :)
Żebyś nie okazał się tu prorokiem. W sumie to już się dzieje. 4K to standard i w MFT w pełnym kadrze ledwo starcza, o wycinaniu mowy nie ma.
W Apple - każdy iMac jest już 5K od kilku lat.
Więc faktycznie, żeby zrobić sobie tapetę na monitor powoli trzeba FF :-)
- - - - - - - - - - AKTUALIZACJA - - - - - - - - - -
24 MPX. I tak, bez problemu, ten obiektyw jest zwyczajnie ostry jak żyleta pixel w pixel....
Pomijając najwyższe modele, bo taki OM-1 i odpowiedniki nie utrzymają całego systemu
to aparaty APS-C oferują takie prędkości serii:
Canon EOS R10: 15 kl./s migawka mechaniczna, 23 kl./s elektroniczna, cena: 4300
Fujifilm X-T30 II: 8 kl./s migawka mechaniczna, 20 kl./s elektroniczna, 30 kl./s elektr. z crop 1.25x, cena: 4400
Fujifilm X-S10: 8kl./s migawka mechaniczna, 20 kl./s elektroniczna, 30 kl./s elektr. z crop 1.25x, cena: 4200
OM System OM-5: 10kl./s migawka mechaniczna, 30 kl./s elektroniczna, cena: 5900
Moim zdaniem każdy system czekają ciężkie czasy, bo dla amatora wymiana body już nie co drugą ale co trzecią generację w zupełności wystarczy . To oznacza wymianę puszki co 6-7 lat. Obiektywy? Zastanawiam się nad wymianą najdłuższego tele, ale to pewnie jak zdarzy się okazja cenowa i użytkowa.
Poza tym, idą gorsze czasy. Nie tylko u nas, bo my to jesteśmy rynkiem o marginalnym znaczeniu,ale wszędzie.
Miałem w ręku OM-1 i ta puszka zupełnie mi nie leży, rolki i guziki ma " nie tam gdzie trzeba" a i materiały sprawiają wrażenie gorszych niż w moim E-M1 Mark III.
Dla mnie m4/3 ma wszystko co potrzeba - tak ilościowo jak i jakościowo.
Wszedłem w ten system przede wszystkim ze względu na wielkość, a jednocześnie na jakość jaką można było uzyskać.
Mój pierwszy zestaw: E-M1/I z O12-40/2.8 był o wiele mniejszy i lżejszy od lustrzankowego odpowiednika (D750 z N24-120/4.0) a jakość zdjęć na moje potrzeby była aż nadto wystarczająca.
Już to pisałem - zdjęć nie oglądam na telewizorach/monitorach 4 - 6 - 8K (czy jakich tam) - robię wydruki w formie fotoksiążki (A4 panorama) i wrzucam zdjęcia do netu obecnie chyba tylko na tym Forum).
I te 16 megapikseli spokojnie dawało radę, a obrazek z 12-40 był świetny.
Dołożyłem do tego O75-300 i miałem leciutki zestaw na wakacje (nie ma co porównywać z S150-600 jaka mam pod Nikona).
Rok temu zmieniłem E-M1 - na Mk II i jest jeszcze lepiej. Wymieniłem też 12-40 na 12-100/4.0 - i właściwie mogę jeździć na wakacje tylko z tym zestawem.
Owszem - straciłem atut wielkości i lekkości - obecny zestaw jest duży i wcale nielekki. Ale jest super uniwersalny i daje świetną jakość.
I podobnie jak @Koriolan zastanawiam się nad lepszym tele (100-400 a może 300/4.0) i na jakiś czas zostanę z m4/3.
Pełna klatka? Mam w lustrzance i ... i dobrze ją mieć, ale i bez niej nie będę płakał.
Pełna klatka bezlustrzankowa? Korci o tyle, że w krajobrazie na pewno by się przydała, ale... ale koszty wyposażenia takiego zestawu, jaki chciałbym mieć będzie bardzo duży.
Za duży jak na to, co chcę przeznaczyć na to hobby - zdecydowanie wolę wydać kasę na jakieś ciekawe podróże.
Myślę, że m4/3 jeszcze dłuższy czas będzie miało swoich fanów i opowieści o "śmierci" tego systemu są zdecydowanie przedwczesne.
Chociaż teza, że za jakiś czas zostaną przede wszystkim smartfony i bezlustra FF wydaj mi się jak najbardziej prawdopodobna.
Ale myślę, że nadal będzie tam nisza na takie OM-owe m4/3 albo Fujikowe APS-C.
100-400mm to przecież rebrand pełnoklatkowego obiektywu -w dodatku wersji do lustrzanek.
https://www.optyczne.pl/porownaj.php...1721&add1=1446
Gdzieś zagubiła się idea oszczędzania na wadze.
i co mam z tym zrobić? to jedyne tele w cenach "dla ludu". Na długim końcu ciemne jak cholera.. tylko że w tym roku przekonałem się iż jakby nie kręcił to i tak mam ISO 5000.
300/f4 przy dobrych wiatrach można wyłapać używane, ale elastyczność zooma jest jednak istotna.
Przekonałem się też że szybko ostrzące 100mm /f4 i crop (koliber w galerii) jest często skuteczniejsze niż wolno ostrzące 300 mm :)
jest jeszcze PanaLeica 100-400 - w sumie bardzo podobna - tylko czy lepsza czy gorsza?
No z dziadkiem 50-200 to chyba szybko nie będzie. Bierz olkowego 100-400, a przynajmniej przetestuj. Jak nie chcesz 300f4 to będziesz miał uniwersalnego zuma.
Czepiam się niekonsekwencji co do oszczędności na wadze,
choć konkurencja też nielekka https://www.optyczne.pl/porownaj.php...1340&add4=1950
W stanach Panas po obniżce w cenie Olka https://www.bhphotovideo.com/c/compa...EG_1708269-REG
@dcs nie do końca wiem o co Ci chodzi z tym "wyżywaniem" się na systemie m4/3 - wciąż szukasz jakiejś "dziury w całym" ;-)
Jak pisałem już wcześniej - odkąd zmieniłem 12-40/2.8 na 12-100/4.0 przestałem mówić o lekkości zestawu Olympusa.
Tyle, że jest to zestaw tak uniwersalny, a przy tym świetny jakościowo - że w wakacyjnej podróży nie trzeba brać niczego więcej - to szkło ma nawet niezłe makro.
A gdyby 100mm komuś było krótko, to współpracuje też ładnie z TC2.0 - zastrzegam, że to wyczytałem z netu, sam nie mam tego telekonwertera.
...albo zamiast Olka 300/4 wziąć lżejszego Nikkora 400/4.5 z Z7 i kropować. :wink:
https://www.bhphotovideo.com/c/compa...EG_1713854-REG
M.ZUIKO DIGITAL ED 300mm F4.0 IS PRO: 1270 g / 1475 g (z mocowaniem statywowym)
NIKKOR Z 400mm f/4.5 VR S: 1160 g / 1245 g (z mocowaniem statywowym)
NIKKOR AF-S 300mm f/4E PF ED VR: 755 g (mocowanie statywowe RT-1 + 157 g)
- - - - - - - - - - AKTUALIZACJA - - - - - - - - - -
Nie znam żadnego obiektywu, którego chciałbym używać z TC 2x.
Jak sobie przypominam wszelkie marketingowe grafiki traktujące o zaletach m4/3 związanych z mniejszym rozmiarem sprzętu, to zawsze porównywano na nich te same kąty widzenia, a nie te same ogniskowe. Nikt tam nie obiecywał, że X mm będzie mniejsze od X mm w innym systemie, tylko że 1/2 X mm będzie mniejsze od X mm.
Pamiętam że miałeś folkowego z dużego systemu, nawet nie wiedziałem że Panas też ma.
Dopiero niedawno "odkryłem" że ma też fajnego 10-25 f/1,7 ale teraz już po ptokach.
Ja nie mam FF, ale już Ci parę razy odpisywałem :). Szkło makro 1:1 - 1500, szkło do portretów: 600PLN, szkło uniwersalne (25mm/55mmFF) - 700PLN. Kombo w postaci M1.2 + 12-40 PRO za 5300. Przecież za 5300 to nawet średniego body nie kupisz do FF - ostatnio wnikałem w Canona i niestety - poniżej dychy to niewykonalne jeśli chcesz mieć dwie karty, stabilizację itp. W Sony taniej, 8 koła za Sony A7.3. Co z tego, że Sony lepsze, skoro w ogóle poza zasięgiem cenowym, zwłaszcza w EU, gdzie jednak promocje na M43 są czasami naprawdę srogie? (tak, wiem, poza promocjami jest to samo :)).Cytat:
to jest faktycznie tani sprzęt, tańszy niż moje inne FF
A że FF lepsze - tak. Ale mi m43 już na niejednej konferencji dał radę, nawet mam jedno wesele za sobą i zupełnie wstydu nie było, a czasem lepiej niż na FF. Bo w takich sytuacjach liczy się moment, sprzęt jest na drugim miejscu.
Cytat:
różnica w ielkości pomiędzy OM-1 z 12-100 a Z7II z 24-120f4
No ale czemu porównujesz 12-100 z 24-120? Powinieneś 12-200 (którego nie ma) z 24-100, oczywiście zakładając, że mowa o kącie widzenia. A poza tym - zgadzam się 12-100PRO zawsze był (za?) drogi:) No i wiem - "można kropować" :).Cytat:
Specjalnie nie dyskutuję to o cenach i opłacalności zakupu tego "lepszego" sprzętu MFT jakim jest OM-1 z takim 12-100 f4 PRO, bo... no bo po co :wink: To jak z biżuterią. Ktoś ma, ktoś chce, ktoś kupuje.
Poza tym mam wrażenie, że forumowi koledzy często pokazują różne porównania cen, że niby drogo w m43. Z mojej perspektywy, gdzie wiem, co mi potrzebne, widzę, że porównują wybrane obiektywy, a nie całość. Gdy zapytam, ile będzie kosztować system, czyli szkło makro 1:1, obiektyw na ptaki (~600mm), portretówka, standard, body z dwoma kartami i stabilizacją - wyjdzie, że FF może być 1.5x (w promocji - x2) droższe i ważyć będzie 2x tyle. Ale może się mylę, może da się coś skompletować taniej/porównywalnie w FF.
Ja zaczynałem w m43 od M10.1 z kitami - 40-150 jest genialnym szkłem, turbolekkim, dającym ogromną satysfakcję z robienia zdjęć. Do tego cały zestaw ważył ~550 gramów... to jest ergonomiczna bajka.
Ktoś mądry tutaj na forum mi napisał - jeśli chcesz wchodzić w PRO w Olympusie to się wykosztujesz - i to fakt. Ale jeśli porównasz PRO w Olku do PRO w FF to jednak jest 2x taniej - 85 1.2 Canona vs 45 1.2 Olympusa to 12 koła vs 6 koła. (wiem, głębia ostrości jest inna :)). Oczywiście możesz porównać 45 1.2 do 85 1.8 - wtedy oczywiście Olek przegra.
Moja perspektywa gdy wchodziłem w system m43 była taka - APS-C (poza Fuji) jest duże jak FF a jednocześnie nie jest FF - taki nic nie dający półśrodek. Może producenci myślą tak samo?Cytat:
W ogóle ciekawe trendy teraz są - nawet APS-C jest traktowany po macoszemu
I jeszcze o telefonach
Nie wiem jakie Wy macie telefony i za ile $ je kupujecie, ale mój telefon to jest totalny szajs jeśli chodzi o fotografię. W ogóle nie mam czego porównywać z aparatem - do bieda-dokumentacji mi telefon wystarcza, do fotografii dzieci, zwierząt, krajobrazów - zupełnie nie. A poza tym dla mnie telefon ma jedną zasadniczą wadę - krótką, często sterowaną przez producentów, żywotność. 4 koła za telefon to już M10.4 + dwa kity, ale ten M10.4 + dwa kity przeżyje 5-10 lat, więc mi wystarczą 2-3 zakupy do końca życia :).
Bez wątpienia wielu użytkowników zrezygnowało z aparatów z wymienną optyką
na rzecz telefonów.
Dostawy aparatów z wymienną optyką w poszczególnych latach w milionach egzemplarzy:
2005: 3.8
2006: 5.3
2007: 7.5
2008: 9.7
2009: 9.9
2010: 12.9
2011: 15.7
2012: 20.2
2013: 17.1
2014: 13.8
2015: 13.1
2016: 11.6
2017: 11.7
2018: 10.8
2019: 8.5
2021: 5.3
2022: 5.9
Czy m4/3 straciło tutaj najwięcej?
Zestawy z obiektywem od najtańszego. [usa]
[500$-] Panasonic G7
Panasonic G100
Canon EOS M200
Panasonic GX85
Olympus E-M10 III
Panasonic G95
Canon EOS M50 II
Nikon Z30
Panasonic GX9
Sony ZV-E10
Canon EOS R50 -nowość
Olympus E-M10 IV [-800$]
https://www.bhphotovideo.com/c/produ...%7Cfour-thirds
Największy wybór daje Panasonic -w dodatku w zestawach z obiektywami : 12-32, 12-32+45-150, 14-42, 14-42+45-150, 12-60 i 14-140mm.
Stare modele Panasonic.
Wiem ze ostatnio dużo krytykowałem MFT, ale kiedy trzeba pochwalić, to chwalę, i nie tylko tutaj.
Żeby się nie powtarzać wrzucam link do mojego "podstawowego" forum: https://www.forumphoto.pl/topic/4653...comment-618486
I wiem że się powtarzam, nie mam pojęcia jaka będzie przyszłość rynku foto, ale póki co, to jestem pewny jednego: gdyby MFT zeszło cokolwiek z cenami tak żeby być ciut tańsze niż APS-C (albo nie droższe w każdym razie) to moim skromnym zdaniem dla turysty / fotoamatora który nie chce telefonu, a który ceni sobie uniwersalność i nie chce wydawać fortuny to byłby to najepszy system.
Myślę że o wyniki sprzedażowe nikt by się nie musiał wtedy martwić bo zamiast 4% rynku było by 40% :-)
Zauważcie ze nie tylko ja tak myślę, w komentarzach kolega który fotografuje średnim formatem napisał że ostatnio kupił Olympusa :-)
MFT już jest tańsze, pod warunkiem, że się nie wybiera topowych rozwiązań.
Normalnie jakbym z folderu reklamowego czytał. Zdefiniuj "topowe".
Czy taki 12-40 f2.8 pro to jest topowe szko tylko dlatego że to MFT? Czy po prostu zwykły standard zoom jak wszędzie indziej wliczając APS-C? No właśnie...
Tak samo 12-45 f4 PRO, i tak dalej.
Rozsądne ceny bywają... raz kiedyś... w promocjach. Albo "obiektyw za złotówkę". A można by po prostu normalnie wycenić i nie kombinować.
@m_a_g
Na drugim zdjęciu woda ma kolor... -no dobra nie wiem jak się taki kolor nazywa.
Popatrz na liście palm -tych przed budynkami. Zdjęcie mają tyle samo Mpix po skalowaniu,
ale ostrość inna.
Dla mnie smartfon ma inną wadę, która dyskwalifikuje go całkowicie. Jest nim beznadziejna ergonomia, a raczej jej brak. Ten sprzęt, nie nadaje się do długotrwałego i intensywnego fotografowania. Gdybym miał robić nim zdjęcia np. na jakichś pokazach, gdzie spędzam większą część dnia, robiąc setki fot, to wolałbym dać sobie z tym spokój.
Kolego Ty masz klapki na oczach i chyba po prostu nienawidzisz MFT z założenia :-)
Przecież pisałem wyraźnie że różnica w jakości przy oglądaniu powiększeń jest na korzyść FF.
Ale to nie znaczy że zdjęcie z Olympusa nie jest dobrej jakości, zwyczajnie z FF jest jeszcze lepsze.
Co do koloru wody - no kurde panie trudno aby w dwa inne dni z innym układem chmur słońce oświetlało ocean identycznie - na jednym zdjęciu woda jest jaśniejsza bo akurat tam świeciło słońce, na drugim zatoka była w cieniu i woda jest ciemniejsza.
Sprzęt nie ma do tego nic do rzeczy.
No a na koniec - pierwsze zdjęcie było robione zestawem za 27,000zł (Sony), a drugie za 6,500zł (Olympus).
Moim zdaniem taka różnica. w cenie (i rozmiarach) bardziej niż kompensuje niezbyt widoczne różnice w jakości obrazka przy tego typu zdjęciach wycieczkowych.
No ja właśnie o tym.
Dałeś do porównania dwa zdjęcia -zrobione o różnej porze dnia
gdzie na jednym woda prezentuje się gorzej (dla takiego wakacyjnego pstrykacza, co to nie wie czym jest temperatura barwowa)
Qrw..a... o TEJ SAMEJ PORZE DNIA. Też było napisane.
Cytat "znalazłem dwa bardzo podobne kadry wykonane różnymi aparatami, co prawda w inne dni, ale o tej samej porze dnia."
Oba zdjęcia wykonane pomiędzy 7:20 -7:30 rano (słońce wschodziło o 7:07).
Jedyna różnica w zachmurzeniu - bo to inne dni były.
To jak, warto Ci dopłacać 20,000PLN za te chmury?