dla mnie utrafić z ostrością to trudna sztuka:) ..zwłaszcza na manualu:(
Wersja do druku
dla mnie utrafić z ostrością to trudna sztuka:) ..zwłaszcza na manualu:(
Tutaj ostrość na oo, chociaż mam wrażenie, że bliższe "kłosy" są ostrzejsze niż to co dalej. Może kwestia domknięcia przesłony, nie wiem, raczkujący jestem
to na pewno, ale to , że chybiłeś to inna sprawa, ale kadr ciekawyCytat:
Zamieszczone przez paszczol
A jak można chybić ustawiając oo ? Skoro ostrość jest bliżej niż sarny ? Przed nieskończonością będzie jeszcze bliżej...Cytat:
Zamieszczone przez git
git - może rozwiniesz?
pewnie chodziło mu o to , że im większa wartość przysłony - tym większa GO. NIe jestem pewien czy to by pasowało tej focie. IMHO jeśli każdy plan byłby ostry jak żyleta - wyszło by płaskoCytat:
Zamieszczone przez paszczol
Winny się tłumaczy, ale ja cały czas nie mam statywu, więc walczę z czasem naświetlania. Przymknięcie przysłony jak wiadomo go wydłuży - efkty poruszonych zdjęć mam na dysku, wolę nie wstawiać.
Jestem pod wrażeniem ostrości. :D
Nadal ostro walczę - w przyrodzie z podejściem bliżej i brakiem słońca, przy komputerze musiałem duuuuużo PS'ować, aby coś z tych zdjęć wyciągnąć.
Jak uda mi się to do Edytuje link do oryginalnego rozmiaru.
Oryginały
39, 40.
No cóż, może tym razem się ktoś wypowie. Mewa od za... , od ogona, ale ile razy patrzę na to zdjęcie to mi się podoba, potem myślę, trochę pusto, nie od tej strony... Więc wstawiam, żebyście pomogli mi zweryfikować odbiór tego zdjęcia.
41.
No cóż...nie od tej strony ;)
"Od dzioba" to byłby bardzo udany kadr :)
Bardzo ładnie umiejscowiłeś ptaszka w kadrze, ale za Rocco - od d... strony. ;)
No :mrgreen: I troszkę szarawe...
szarawe i zaszumione
Czyli do kosza, dzięki za wypowiedzi, problem rozwiązany.
Jeszcze jeden gniotek 41.
Zaszumione bardzo.
Wydaje mi się, że raczej zbyt mocno wyostrzone. Fakt jednak, że zdecydowanie bliżej udało ci się podejść do stada. Już ciekawiej kadr wygląda.
ptaszek wyszedł trochę nie zgodnie z intencjami ale następnym razem będzie lepiej, sfocony od tej strony wnosi świeży powiew i widzenie na rzeczywistość. Sarenki, miły kadr przez wdzięczne obiekty technicznie podobnie jak ptaszek trochę nie domoga. Pozdrawiam.
Technicznie niedomaga, bo to dość duży crop, aż tak nie podszedłem, chociaż sarenki stanęły dwie, potem doszła trzecia, jak by chciała powiedzieć "ja też chce być na zdjęciu", i trochę poczekały aż nacisnę spust. A tak naprawdę dowodzi to, że jeśli się stanie nieruchomo to sarna kilka minut będzie nas obserwować, potem już poczuje się bezpieczna. Ja niestety się najczęściej się poruszę. Ale dojdę do wprawy. Dziękuje za komentarze.
Załączam oryginał :
39. - Całkiem fajne, sarenki stoją "na krawędzi", wszystkie w podobnej, zainteresowanej pozie - choć nie trudno się domyślić, co je zainteresowało ;)
40. - bardziej naturalnie, chociaż sarenek jest za mało w kadrze, żeby to docenić - przy tej odległości schematyczność wyszła lepiej. Poza tym - lekko zjeżdża w prawo.
41. - Ptak w dobrym miejscu kadru, ale oglądanie tej części jego osoby to w tym przypadku średnia frajda. Poza tym kolory brudne i zarazem wyprane (paradoks :P)
Natomiast następne zbyt zaszumione, żeby cokolwiek z niego było. Wygląda jak kiepski skan niezłego zdjęcia. Chociaż - nawet gdyby nie jakość - las jest za malo atrakcyjny w porównaniu do sarenek, żeby było go tak dużo. Wybrałeś sobie bardzo trudny temat. Ci, którzy robią dobre zdjęcia zwierzakom przychodzą na miejsce zazwyczaj przed wschodem słońca, ubrani w maskujące wodoodporne ciuchy włażą do swoich czatowni. Niektórzy potrafią siedzieć w nich parę dni sikając do butelki.
Ale wtedy są efekty. Sarenka zajmuje cały kadr, jeśli fotograf ma ochotę; ptaki łapane są w najbardziej atrakcyjnych momentach... Mój wujek, który się tak bawi ustrzelił ostatnio coś takiego: http://www.foto-ptaki.pl/index.php?o...per&Itemid=267
Obawiam się, że bez dużego poświęcenia trudno liczyć na zbliżone efekty. Ale próbuj - ja nie próbowałem zniechęcony właśnie takimi uwagami (oraz brakiem tele :)) toteż nie mam efektów...
Nietrudno sie zniechęcić... Kurka... Podziwiam takich ludzi - to jest dopiero pasja i charyzma!Cytat:
Zamieszczone przez Krzyszcz
Paszczol: trzymam kciuki za wytrwałość! Nie wiem, czy znasz, ale może to Cię jakoś zmotywuje: Galeria Kosińskich - rozmawiałm z tym gościem kiedyś o tym, jak zaczynał. Przede wszystkim wytrwałość...
Koleżanko Plumko ;) ten link to coś wspaniałego!!Cytat:
Zamieszczone przez Plumek
Czytałaś może wątek naszego forumowicza jvad:
https://forum.olympusclub.pl/topics1...owy-vt5749.htm
Najbardziej trzecia wypowiedź.
Pzdr
Widzieliscie portfolio? Jest tam taka fotka:
http://img201.imageshack.us/img201/8...scn1504sn6.jpg
Wytrwałośc godna podziwu ale ile trzeba wydac na takie wyposażenie? :o
Czytałam, czytałam i to jest dopiero pasja! Mieć "normalny" sprzęt i ścigać się z takimi, co mają sprzęta za padziesiąt tysiecy...Cytat:
Zamieszczone przez kasprzyk
Tyle, co na średniej klasy samochód :) Ale robimy OT, zaraz nas stad wyrzucą i będą mieć racje. Moze by tak mod jakiś przenióśł nas do nowego wątku?Cytat:
Zamieszczone przez rocco
Faktycznie zbaczamy z tematu, ale we właściwą stronę ;) Spodnie moro już kupiłem ;)
Będąc muzykiem trudno poświęcić tyle czasu na fotografię ile faktycznie potrzeba. Mogę sobie pozwolić na zaledwie 4h tygodniowo, a to b. mało. Ale daje mi to niesamowite odprężenie i przede wszystkim radość. Trudno gonić mistrzów obiektywem za 140 zł, ale póki co mi wystarcza i daje niesamowite przeżycia, bo trudno opisać możliwość chociażby spotkania dzikiej zwierzyny w jej naturalnym środowisku, a nie w jakimś arcy małym zoo. Do tego miejsce w które się udaję, jest magiczne wręcz, bo byłem tam już z 15 razy i zwierzyne spotykam średnio dwa razy w ciągu jednego wypadu. Może niepotrzebnie napisałem, bo teraz powiecie - to gdzie efekty? No właśnie, uczę się, uczę... Bardzo powoli, ale systematycznie.
Dziękuje za żywe zareagowanie, zwłaszcza Krzyszcz'owi za bardzo fajny link (no może nie aż tak fajny, bo teraz widze jak daleko jest czołówka... z czym ja tu do ludu)
Jeśli tak lubisz fotografować naturę, zajrzyj tu:
https://forum.olympusclub.pl/topics1...ds-vt13801.htm
Z tamtych fotek też można wiele się nauczyć :)
Czasem z wypadu nie wiele fotek wyjdzie i jedyną pociechą jest przepiękny poranek, który danego dnia witał mnie na łonie przyrody. Sentyment, czy nie, zdjęcie mi się spodobało, może i wam "sztampowy" wschód słońca się spodoba.
42,
43.
42. hmmm bardzo oklepany kadr
43. Ładne światło, ale ucięte jakoś tak, dziwnie -brakuje jeszcze trochę z dołu.
Ziarno tez paskudne w kilku miejscach wyszło
Ostatnie ładne - ale ta prawa strona - zafarbowane, ostro przegięte.
pzdr
43 Oryginał z rawu, bez cropu
42. - ciemność widzę...
43. - za grizzem
44. Cały czas walczę - oglądać trzeba po kliknięciu lupką, inaczej wychodzą jakieś dziwactwa.
45
Widze, że zanudzam. Trudno, może jednak ktoś jeszcze tu zajrzy. Nie wiem czy jest EXIF, ale zdjęcie zrobiłem wczoraj późnym popołudniem (ok. 16:00) pod światło (nie piszę pod słońce, bo było za chmurami).
Mix - lewa strona bez PS'a.
46
Szczerze mówiąc, to widzę na tym foto tylko białe zadki.
Raczej humorystyczne, niż ciekawe :mrgreen:
No dobrze, może faktycznie szału nie ma - usunąłem.
47.Tym razem naprawdę niewiele mi do szczęścia zabrakło... Tak blisko tego ptactwa jeszcze nie byłem... Prowadząc samochód uruchomiłem aparat i otworzyłem okno. Do zdjęcia sie zatrzymałem, ale było już za późno. Wyszło taki coś (ale aberacja ;)) W tym wszystkim zapomniałem patrzeć na wskazania ekspozycji, pokręcić ostrościa... Człowiek sie czai na takie ptaki pół roku, a te wyskakują w najmniej spodziewanym momencie.
48. Napotkałem też coś mniej ruchliwego...
Na 47 piękne wielkie ptaki...szkoda że tak jakoś niewyraźnie, to chyba Błotniaki stawowe.
Trudno je złapać a w moich okolicach one gniazdują, może się na nie zaczaję. ;)
Nie widzę 47 :|
U mnie są oba, asfoto widzi jak sądzę po opisie. Chyba nie pomogę.