Moze to tak jak z wiatrem.do dzis nie mam pojecia czy wiatr zachodni to wiatr wiejacy z zachodu czy wiejacy na zachod.Jak rowniez wszyscy twierdza,ze wskazowki zegara podazaja w prawo.Ale to z naszego punktu widzenia a nie zegara:mrgreen:
Wersja do druku
Powtarzam OlympusViewer.
Nie miałem problemu z otwieraniem rawów do popRAWki.
---------- Post dodany o 22:37 ---------- Poprzedni post był o 22:34 ----------
Wiatr zachodni, wieje z zachodu. Na zachód, wieje wschodni.
I tego się będę trzymał :D
Tropic w "Masterze" taka pieczen zrobilem...:-)
...źle ze mną...szwendam się po kościołach i cmentarzach...:roll:
Fotki mi się podobają - merytorycznie. Technicznie to pewnie znowu ciut za ciemne.
cmentarza cd.
....w Tarnowskich Górach oczywiście :mrgreen:
rozmawiałem w urzędzie miejskim odnośnie tego cmentarza....chcieli tam posprzątać i poustawiać te macewy ale gmina żydowska zabroniła bo ponoć w tradycji jest że nie wolno ich ruszać...czemu nie wiem :?:
Odpowiedź znajdziesz np. w Wikipedii
Cytat:
Podstawową różnicą między cmentarzem chrześcijańskim, a żydowskim jest odmienne traktowanie grobu. Poczucie chrześcijańskie pozwala na jego naruszenie i na dokonanie nowego pochówku po określonym czasie. Cmentarz nieużywany przez długi czas może być zlikwidowany. Według zasad judaizmu każdy nagrobek i cały cmentarz jest nienaruszalny, tak długo, jak znana jest jego lokalizacja
...wiele z macew jest zniszczonych...celowo przewróconych,ze śladami spalenia...
i tu znowu pomocni byli ludzie z UM....u nas też brama,łańcuchy,kłódki,budynek na wpół zawalony....jest dziura w murze-jest wejście..!!! :mrgreen:
---------- Post dodany o 11:05 ---------- Poprzedni post był o 10:43 ----------
...no to troszkę czuję się nieczysty...:wink:...Miasteczko Śląskie...hmmmm
Nie martw się, w swoim wątku też pokazywałem cmentarz żydowski w Bobowej. Też wlazłem przez dziurę w płocie. Też kłódka i łańcuch. Najbardziej bulwersuje to, że cmentarz jest fantastycznie oznakowany. Tablice ustawione przez miasto. I co ? Zajeżdżasz na miejsce i całujesz klamkę, wracasz lub jak ja / Ty / wielu innych - przez dziurę w płocie.
To tu u mnie jeszcze gorzej.Te gdzie nie chowaja juz sa zamkniete.Otwarte wg grafika w okreslone dni.
powiem szczerze że czułem sie dziwnie...na naszych cmentarzach groby zwrócone w jedna strone,a tu...niby idę za rzędem macew a z tyłu też napisy !! chodziłem po czyjejś mogile ? pewnie wybiorę sie tam jeszcze raz....Romek-namierzyłem ten kirkut w Miasteczku Śląskim...
"Tu spoczywa Panna Lotte Bloch,w wieku lat 70,10 października 1917...."
Kirkut w Miasteczku Śląskim...totalnie zrujnowany..prawie niewidoczny....
kamyk ode mnie....
...wszystkie (nieliczne) mastaby leżą przewrócone,zarośnięte trawą...poniszczone...
w tradycji żydowskiej jest pozostawienie na mastabie kamyka...kwiaty są dla żywych...
jakoś tak nie mogłem nie położyć kamyka...
...żadnych oznaczeń,żadnego ogrodzenia...nic...miejsce gdzie kilka rozbitych butelek świadczy o miejscu spotkań meneli...żal...
Ale to tak jest. Jak się nie dba o cmentarz - a pisałeś, że ich tradycja tak mówi - to w takich opuszczonych / zapuszczonych miejscach gromadzi się "element". Im bliżej centrum miast, tym gorzej dla takiego obiektu.
Na odwiedzanych przeze mnie cmentarzach wojennych nie spotkałem śladów dewastacji czy chamstwa - ale zazwyczaj są w miejscach gdzie menel nie dotrze... z braku sił :mrgreen:
mimo wszystko szkoda że nikt przynajmniej nie ogrodzi tego lub zaznaczy że to miejsce pochówku...
...i tak to z grubsza wygląda
...się na dłuuuuugi spacer wybrałem w "lany"
Drugie bardzo fajne ale kadrowała bym dużo ciaśniej. Pozwoliłam sobie pokombinować :roll:
Ale tam zielono, u ła ła. U mnie jeszcze patykowato.