Tyle mniej więcej trzeba było kiedyś zapłacić za 5D. Poza tym myślę ze cena jednak spadnie jak się sprzęt pojawi w większej ilości sklepów.
Wersja do druku
Na podstawie tej tabelki, niestety aparat muszę zdyskwalifikować do moich potrzeb. Dane nie pokrywają się z doświadczeniami kolegi Eliota, jednak wolę nie ryzykować.
Sadzę że sony asekuruje się nieco na wyrost, tak aby po "amerykańsku" nikt nie mógł ich zaskarżyć. O ile sam aparat jest dla mnie ok, to jestem zrozpaczony jakością kita dołączonego do zestawu.
Z tym przegrzewaniem się to Sony sobie robi jakieś jaja. Jak im nie wstyd wypuszczać na rynek takiego bubla?
Serwis Nikona to raczej tylko nasza polska bolączka i w mniejszym stopniu zależy od grubych ryb z kwatery głównej w Japonii, a bardziej od podwykonawców zatrudnianych lokalnych przedstawicieli producenta. To oni się powinni wstydzić.
A na Olka spuśćmy zasłonę milczenia...
Miałem E-510 dwa lata i nie miałem bandingu na żadnej czułości, więc to nie reguła. Za to miałem inny problem, z którym serwis nie mógł się uporać, ale i tak wyszedł obronną ręką.
Sony natomiast ma taki marketing, że może sobie pozwolić na tego typu "buble". Pewnie większość nabywców nawet tego problemu nie doświadczy. W lustrzankach tryb filmowania jest ciągle traktowany jako dodatek.
To raz, a po drugie wystarczy obejrzec reklamy SONY - jako aparat FILMUJACY z super szybkim AF. Zeby nie wspominac billbordow, ktorych masa sie pojawia, przynajmniej w W-Wie.
A55 bylo od dawna zapowiadane jako 'GH1 killer' - przynajmniej na SonyAlpha Rumors. Wlasnie ze wzgledu na super szybki AF w VIDEO.
Przegladałem właśnie instrukcję do A560/580 i tam również pojawia się inrofmacja o możliwości przegrzania matrycy z przykładowymi czasami dla nagrywania w temp. pokojowej z SSS i bez SSS.
A33 i A55 w zasadzie są w 70% lustrzankami ;)
Jak najbardziej są lustrzankami, tylko zamiast ruchomego lustra, jest półprzepuszczalne. Jednak nie o to chodzi, żeby rozprawiać, czy technicznie to lustrzanka, półlustrzanka, co coś jeszcze innego. Marketingowo na rynku aparatów fotograficznych leży to w worku z napisem "lustrzanki" z dopiskiem "inni raczkują, a my mamy wypas". Problem nagrzewania może być łatwo tłumaczony, że to nie worek "kamery z wymiennymi obiektywami". Sony i tak jest do przodu z filmowaniem. Coś za coś. To nie kamera.
Pozdrawiam
Zgadzam sie, ze nie ma co dywagowac lustrzanka, czy nie lustrzanka. Nie ma pryzmatu, wizjera optycznego pokazujacego obraz z lustra, jest za to AF detekcji fazy.
To gdzie jest ustwiane na polkach - nie ma najmniejszego znaczenia. Nie wiem czy wiesz, jak u43 bylo i jest jeszcze czesto pozycjonowane. Prawie wszedzie! :-)
Ale ten superszybki AF przy kamerowaniu to kompletnie bez sensu. Ostatnio rozmawiałem ze znajomym kamerzystą, który zajmuje się tym zawodowo. Tylko ostrzenie ręczne przy kamerowaniu się sprawdza wg. niego. Zwłaszcza przy zabawach z aparatami z dużą matrycą i małą GO.
Eliot,
czy nagrywany dzwiek zbiera jakiekolwiek dzwieki pracy silnika obiektywu?
Nawet w kompletnej ciszy?
Jakbys odpowiedzial - zaznacz z jakim obiektywem.
Z moich oględzin wynika że zbiera. Na pewno przy pracy w trybie AF ze szkłami na śrubokręt (70-210/4) i SAM (18-55). Przy obiektywie 18-55 SAM nagrywa się też dźwięk pracy obiektywu w trybie MF. Trudno powiedzieć na ile to wszystko jest uciążliwe bo bawiłem się A33 dość krótko.
Zbiera z kitem 18-55, jednak charakterystyka pracy af i dźwięku jest inna niż przy robieniu zdjęć, powiedziałbym że działa to sporo ciszej niż przy zdjęciach. Ten obiektyw nie ma prawdziwego usm więc nie ma co się dziwić, dźwięk słychać tylko w czasie pracy af. Myślę że dla osiągnięcia kompletnej ciszy trzeba by inny obiektyw, lub zewnętrzny mikrofon. Przy średnim natężeniu dźwięku w czasie nagrywania obiektyw jest dla mnie niesłyszalny.
Dzieki, ja sie ostatnio zdziwilem. Zoom'y u43 Panasa: 7-14mm, 14-45mm, 14-140mm, 14-42mm sa "bezglosne" na kazdym body.
Stalki 20mm i 45mm - sa nieslyszalne z GH1, ledwo slyszalne w GF1, ale za to beznadziejnie slyszalne w G2.
Mam zamiar podpiac zewnetrzny mikrofon i sprawdzic wtedy, czy slychac te stalki.
PS: nie chodzi tylko o AF, ale rowniez MF (kazda zmiana odleglosci ostrzenia, nawet reczna - powoduje halas silnika).
Test na fotopolis http://www.fotopolis.pl/index.php?n=11741