Odp: Pogadajmy o portretach
Tak se przeglądam wątek i natrętnie nasuwa mi się definicja artysty fotografika z nonsensopedii, co to fotografuje twarz starej kobiety albo d*pe młodej. (sorry)
Nie ma sensu zamykać tego wątku jak proponuje d. On sam zdechnie jak wiele innych.
O podobnej tematyce.
Portret niestety budzi skrajne emocje bo inaczej do niego podchodzi fotograf (ale paskudny cień pod okiem a ostrość mogłaby być 5mm bliżej), inaczej portretowany (Boże! ja naprawdę tak wyglądam?) A zupełnie inaczej osoba postronna (ale fajna laska).
Z tego powodu nie jest możliwa jakakolwiek sensowna dyskusja ogólna na ten temat.
Odpowiadam na pytanie: tak, cały tydzień taki bedzie.
Odp: Pogadajmy o portretach
Cytat:
Zamieszczone przez
bufetowa
Fotograf też może wykreować brzydotę :-P
To już raczej grafik :)
Odp: Pogadajmy o portretach
A dla mnie portret jest niezwykle trudnym tematem, rzekłbym intymnym ;)
Bo to, jak dla mnie, głównie powinien ukazywać wnętrze/emocje człowieka, coś mówić a dopiero - na drugim planie - zewnętrze.
Ale ja się na tym nie znam - ledwo kilka wprawek uczyniłem (z których, o dziwo jestem zadowolony - w dodatku pierwszy raz w studio).
A co mi tam - dam przykład:
Odp: Pogadajmy o portretach
Cytat:
Zamieszczone przez
tropic
Weźmy pod uwagę, że ile ludzi tyle gustów ! Na wstępie zaznaczyłeś że -> " Nie są dla mnie portretami typowe zdjęcia typy beauty i fashion. Nie spełniają dla mnie podstawowego kryterium, ich tematem nie jest człowiek, tylko makijaż, fryzura, ubrania itp" A czym jest twoja pierwsza fotka ? Ja mógłbym powiedzieć że portretem będzie wizerunek osoby, nie obrabiane w programie graficznym....ile ludzi, tyle....
Dla mnie jest jednak różnica miedzy fotografowaniem modelki w ubraniu i z makijażem, a fotografowaniem ubrania i makijażu na modelce. Na 100% jest róznica w podejściu fotografa do tematu. Czy widoczna w efektach, to trochę inny temat, ale moim zdaniem często widoczna.
Odp: Pogadajmy o portretach
Cytat:
Zamieszczone przez
wulf
On sam zdechnie jak wiele innych.
O podobnej tematyce./.../
Tak smutne to ale prawdziwe znacznie łatwiej jest wzajemnie się pyrgać w wątkach HP czy sprzętowych, niż
wspólnie stworzyć wątek - poradnik(z dyskusji można wynieść co robić i jak )fotograficzny albo też w normalny
sposób wymienić się poglądami na konkretny temat, ot choćby portretu i postrzegania osoby portretowanej przez fotografów.
Odp: Pogadajmy o portretach
Cytat:
Zamieszczone przez
Saboor
Tak smutne to ale prawdziwe znacznie łatwiej jest wzajemnie się pyrgać w wątkach HP czy sprzętowych, niż
wspólnie stworzyć wątek - poradnik(z dyskusji można wynieść co robić i jak )fotograficzny albo też w normalny
sposób wymienić się poglądami na konkretny temat, ot choćby portretu i postrzegania osoby portretowanej przez fotografów.
Saboor niestety jest to prawda.Sam wiesz,ze jesli u nas ktos zrobi portreta,dwa i otrzyma w watku kilka ochow i achow to juz mu zaden znany portrecista nie podskoczy.Jesli pozniej takiemu "portreciscie" cos napiszesz o tym ze jest cos nie tak to otrzymasz cieta riposte w stylu-stary cep jestes i sie nie znasz,tak wlasnie chcialem,taka moja wizja i tak to ma byc.
Jest to dosc popularne w mysl zasady,ze jak mam kompa to jestem informatyk a jak mam garaz z kanalem to zaden mechanik mi nie podskoczy.
Pogadac o portretach znanych i znajacych sie na rzeczy zawsze mozna.Tylko,ze my tu idziemy w strone tego co my uwazamy za portret jak on powinien wygladac,a reszta to po prostu sie nie zna.
Odp: Pogadajmy o portretach
To może wrzućmy trochę prawdziwych portretów, aby móc się do czegoś odnieść. Pochwalcie się swoimi idolami.
Odp: Pogadajmy o portretach
Cytat:
Zamieszczone przez
bufetowa
To może wrzućmy trochę prawdziwych portretów, aby móc się do czegoś odnieść. Pochwalcie się swoimi idolami.
Moze nie az idol,ale podoba mi sie jej styl https://www.google.de/search?q=jill+...w=1680&bih=916
Odp: Pogadajmy o portretach
Cytat:
Zamieszczone przez
Mirek54
To już upadający styl, ostra jest cała postać a nie tylko źrenica prawego oka.
Czy na prawdę czeka nas taka (nanoGO) przyszłość? Co o tym sądzicie?
Odp: Pogadajmy o portretach
Wydaje mi się, że w ostatnich latach portret idzie dwutorowo, z jednej strony mamy portret "techniczny" - beauty, cudowne, perfekcyjne pod każdym względem fotografie pięknych kobiet, zdjęcia genialnie retuszowane, itd. Z drugiej strony mocno rozwija się portret "analogowy" czyli klisza 6x6, która daje faktycznie niesamowite efekty. Ja osobiście nie widzę tego co jest pośrodku, a może to co jest pośrodku to zwykłe foto pstryki?
Wiele lat temu podziwiałem portertowanie Andrzeja Dragana, obróbkę i charakter wydobywany przez obróbkę ze zdjęć, rozwinięciem Dragana jest jak dla mnie Jill Greenerg wspomniany przez Mirka54. Potem jakoś mi zeszło na portrety (ale tylko portrety a nie fashion) Helmuta Newtona, pewnie każdy z nas przechodzi "helmutyzm" :) Ostatnio raczej podoba mi się wspomniany wcześniej Corbijn, Avadon, w polsce jest wiele osób portretujących świetnie średnim formatem - zawsze podobają mi się prace Marcina Twardowskiego, nawet może bardziej jego wcześniejsze portrety niż obecne. Itp.