Jak dla mnie o niebo lepiej tylko troche brak kontrastu. Kolorystycznie troche się wszystko zlewa ale byc może tak tam było.
PS Centus: bedę pamiętał :-)
Wersja do druku
Jak dla mnie o niebo lepiej tylko troche brak kontrastu. Kolorystycznie troche się wszystko zlewa ale byc może tak tam było.
PS Centus: bedę pamiętał :-)
no i chyba lepiej ? trochę może bym oziębił kolorystykę i może troszeczkę zdjął nasycenie - ale to kwestia gustu. Przedmówcy wspominali o kadrowaniu - i wszystko prawda co napisali. Dodam tyle, że jeśli się złapie naprawdę ciekawy motyw i jeśli pokaże się go tak że oczu od niego nie da się oderwać to tło już nie będzie takie istotne a przynajmniej nie w pierwszym kontakcie (bo potem i owszem - jak się włos zacznie dzielić na czworo to jakąś gnidę się znajdzie). Co do ukrywania niechcianych elementów zdjęcia - zamiast tej mgiełki z pierwszej wersji może lepiej było użyć jakiego rozmycia a'la rozmycie obiektywu? Jest z tym trochę zabawy ale z tego co wiem, to i PS i GIMP sobie z tym radzą. Powróciłbym jeszcze do kadrowania - myślę że zdjęcie wyglądało by jeszcze ciut lepiej gdybyś albo złapał tę trzecią armatę albo sfocił z troszkę niższej wysokości. Brakuje mi też trochę przestrzeni przed lufą. A jakby jeszcze gdzieś na horyzoncie sie jakaś fregata pojawiła to już byłby miód - wiadomo by było po co te armaty tam stoją.
Z plusów - podoba mi się (i to bardzo) to co się stało z fakturą drzewa na lawecie i z fakturą powierzchni działa - bardzo fajnie to powyciągałeś.
Ten program jest naprawde fajny- kolor musialem troche dodac ale dzieki temu widzimy rozne rodzaje rdzy. Laweta tez sie fajnie wyeksponowala. Dla tej lawety wykonalem zdjecie;) nie jest oryginala - ma gora kilkadziesiat lat a dzialo pewnie spoczywalo na stalym lozu.
mobil
No widzisz.a na hotel i plaze nieciekawa to moze kawalek fotki od innego forumowicza i wystarczy,Jakies wzgorze rozmyte z kawalkiem sosny z dlugimi szpilkami pod slonce .Co??Załącznik 68585:mrgreen:
Ty mnie tu Mirek copyrightów nie naruszaj bo ja czujny jak ważka w locie jestem :mrgreen:
Oj tam , oj tam, niewyostrzona, ja do tego rozdziału w "Księdze kanałów" jeszcze nie doszedłem - dopiero jestem przy kolibrze :)
nie, przeróbka Mirkowa mi się nie podoba, te armaty jakoś tak wiszą w powietrzu... już wolę ten hotel. Mcarto masz może więcej zdjęć z tego miejsca?