Weź do ręki najlepiej, kto co lubi, mi tam pasuje ;) Trzymasz pełną ręką.
A ilości chyba nikt nie sprawdził jeszcze... ;)
Wersja do druku
Weź do ręki najlepiej, kto co lubi, mi tam pasuje ;) Trzymasz pełną ręką.
A ilości chyba nikt nie sprawdził jeszcze... ;)
Chodzi mi właściwie o ilość klapnięć deklarowaną przez producenta.
Nie sprawdzałem ostatnio ile zrobiłem w E-520 ale myślę że blżej 100.000 niż 50.000 więc z tą migawką to nie przesadzajcie ;)
PS. Jak sprawdzić w E-1?
poszukaj w wyszukiwarce to znajdziesz ;) .... :idea:
a tu masz link jak byś nie miał czasu szukać :)
i jest opisane co, jak i gdzie .... :cool:
.
Czy do torby systemowej E-400 DZK http://www.skapiec.pl/img/337262-67-...e_400-dzk.html zmieszczę E-30 + ZD 14-54? Choćby na wcisk:) Próbował ktoś?
Oj tam przesadzasz ;)
Mi na styk to wchodzi 520ka z 70-300 i jeszcze jest miejsce na kit krótki =)
Odświeżę wątek. Dziś otrzymałem E-30 i wreszcie również mogę podzielić się moimi pierwszymi wrażeniami a raczej spostrzeżeniami na pierwszy rzut oka bo nie zdołałem jeszcze przetestować na zdjęciach. Może trochę o spostrzeżeniach techniczno-ergonomicznych.:) Z czego jestem niezadowolony(w porównaniu z E-510) to luzy na klapie od kart pamięci. Klapka ma mały luz w pionie tzn. na zawiasach trochę to denerwuje jak się zmienia chwyt i razem z nim słychać lekki przesuw klapki:/ Grip jest fajnie wyprofilowany i dość głęboki tak więc trzymając rękę do dołu z opuszczonym aparatem nie czuje się aby miał zaraz się wyślizgnąć. Takie samo odczucie miałem z E-510. Jednak w E-30 tak jakby brakuje mi miejsca na mały palec (serdeczny) przy trzymaniu za grip. E-510 jakoś lepiej mi się kleił do rąk:) może to kwestia sposobu trzymania i przyzwyczajenia? Wizjer: duży a efekt daje tak jak przesiadka z 15-to na 22-calowy monitor. Problem z takim dużym wizjerem mogą mieć osoby noszące okulary(co wiem po sobie) muszę teraz bardziej "przyciskać" się do wizjera żeby zobaczyć cały kadr co w E-510 nie było koniecznością. Kolejna sprawa to przyciski. Ktoś na forum już pisał, że przyciski nie są zbyt wygodnie rozłożone na tylnej ściance korpusu i przyznaje mu rację. Podobało mi się rozmieszczenie przycisków po lewej stronie LCD w E-510 W E-30 trochę niewygodnie korzysta się z przycisku "kosz", a który przecież bywa często używany. Kółko trybów jest super. Elegancko "chodzi" przełącza się lekkim ruchem np. kciuka podczas gdy w E-510 trzeba było pokrętło złapać palcami i wtedy przestawiać.
Może moje porównanie ktoś odbierze jako krytykę E-30 ale zaznaczam, że jest to pierwsze spostrzeżenie i porównanie, które dotyczy funkcjonalności ergonomicznej z E-510
cyt kol . dominiusa :
Kolejna sprawa to przyciski. Ktoś na forum już pisał, że przyciski nie są zbyt wygodnie rozłożone na tylnej ściance korpusu i przyznaje mu rację. Podobało mi się rozmieszczenie przycisków po lewej stronie LCD w E-510 W E-30 trochę niewygodnie korzysta się z przycisku "kosz", a który przecież bywa często używany.
W E520 LCD jest nieruchomy- stąd przyciski z obu stron,
w E30 masz luksus ruchomego LCD - trzeba było znaleźć nowe miejsce na nie.
Generalnie fajny aparacik. Nieustająco czekamy na sample.
Dobrej zabawy.