-
Piszecie o OM 2 , ale chyba macie na myśli ON 2n? Zasadniczą różnicą pomiędzy OM 2, a OM 2n jest to, że maksymalny czas dostępny w trybie AUTO tego drugiego wynosi 120 sek. i nie jest powiązany z nastawioną czułością filmu. Najdłuższy czas otwarcia migawki w OM-2 ograniczony jest ustawieniem czułości filmu i dla ASA 100 wynosi 1 minutę (dla ASA 25 - ok. 17min, dla ASA 1600 - ok. 20sek). Różnica, moim zdaniem, zasadniczo wpływająca na komfort pracy.
OM 2 S/P pod tym względem powraca do rozwiązań zastosowanych w OM 2.
Jeśli chodzi o "tanie" OM 2 S/P, to radziłbym uważać: mogą być dotknięte pewnymi wadami, które objawiają się w trakcie (bo to, że migawka działa, lustro klapie to nie przesądza o jego sprawności). OM 2S/P zużywa prąd nawet jak jest wyłączony (OM 4 zresztą też). Jeśli szybko zużywa baterie, to może mieć wewnętrzne zwarcie - na zwykłych bateriach alkalicznych powinien zrobić 7-10 filmów, na srebrowych drugie tyle. Na stronie http://www.ompl.org/olympus_om_faq.html podają wszelkie niuanse korpusowe, możliwe usterki i czy jest możliwość naprawy.
Jeśli o mnie chodzi, to wstępnie odrzuciłbym wszystkie oferty, w których korpusy posiadają jakiekolwiek wgniecenia mogące świadczyć o upadku. Wytarcia lakieru nie są tak groźne, otarcia nad uszami do paska powstają bardzo szybko, to samo z odpadającym lakierem "pamiętnika" tylnej ścianki i spodu. Mojego OM 2 S/P dostałem w takim stanie odrapania, że zwątpiłem w jego sprawność. Jednak działa już 10 rok bez żadnych usterek.
-
Technik - dziękuję za pomoc.
Chyba stanę się posiadaczem OM2n należącego do forumowego Kolegi Smerfa M.:)
Emocje jak przy pierwszym resoraku. Żona z niepokojem dopytuje o ciemnię w łazience. Na razie omijam temat...:wink:
Pozdrawiam
Pat
-
Jedzie do mnie OM-2, jedzie sobie:grin:
-
Gratulacje!
Niedawno widziałem Zuiko 35/2.8 w fajnej cenie na allegro. Może jeszcze jest.
-
Dzięki, Hrabio. Pewnie na początku polegnę, ale tanio skóry nie sprzedam:wink:
Ciekawe, jak będzie z ostrością - rozleniwiony jestem AF 51-polowym z Nikona... Ale z kolei w OM wizjer podobno ogromny i, co za tym idzie, inny komfort ostrzenia manualnego.
Pozdrawiam
Pat
-
Wizjer jest ogromny, jasny, komfortowy. No i klin i raster sprawiają, że ostrzenie to bajka. Pomijając jakieś dziwne sytuacje, ostrzenie jest łatwe jak zrobienie chińskiej zupki.
Jakie szkła do tego?
-
Na razie 50 1,8. Potem - zobaczymy, może uda się 28...
Pozdrawiam:)
Pat
-
Jest
:grin:
Przyszła paczuszka od Kolegi Łukasza - Smerfa Marudy. Pięknie zapakowana, wzorcowo, można powiedzieć.
Aparat piękny, prawdziwe cacko. Samo trzymanie korpusu sprawia niesamowitą przyjemność - solidne, metalowe, mimo rozmiarów trzyma się znakomicie. Sposób konstrukcji i wykonanie przywodzi na myśl Leicę (miałem w rękach M8 - podobne gabaryty), czarno-srebrne wykończenie nadaje aparacikowi dodatkowego uroku...
Stan sprzętu, skromnie opisany przez Łukasza, przeszedł moje oczekiwania - jest znakomity, kolekcjonerski. Jeśli będzie się sprawować tak, jak wygląda - boję się, że D300 zakurzy się w kącie...:-P
Szkiełko - miód:grin:. Pierścień chodzi z miłym oporem, soczewki w świetnym stanie, nic dodać, nic ująć - tylko leźć na ulicę i odkrywać świat na nowo:wink: Wizjer jak ekran panoramiczny, a ostrzenie manualne wygląda na przyjaźniejsze, niż myślałem... Zobaczymy efekty jak wypstrykam pierwszy film - nawiasem mówiąc dołączony przez Łukasza jako ekstra niespodzianka.
Jednym słowem - przyjemność z samego zakupu poszła w parze z przyjemnością dotknięcia OM2n.
Dziękuję wszystkim Kolegom, którzy zadali sobie trud zainteresowania się moją sprawą - Wasze rady bardzo mi pomogły (punkty poszły:), a wraz z nimi szczera wdzięczność). Szczególnie serdecznie dziękuję Łukaszowi - Smerfowi M. za udział w spełnieniu mojego marzenia:grin:
Pozdrawiam :cool:
Pat
-
Gratulacje. To teraz tyko Zuiko 35/2 i 21/2 i bedziesz w siodmym niebie :D
-
Zauważ, że aparat działa także w pozycji OFF. Dobiera wtedy czasy z zakresu 1/30 - 1/1000. Jeśli jesteś pewny, że czas nie będzie dłuższy niż 1/30 można pstrykać z włącznikiem na OFF!
Upoluj winder 2. Pojawia się czasem na Allegro za circa sto parę złotych, ale daje większe możliwości - nie musisz pamiętać o naciąganiu migawki i transporcie filmu.
No chłopie, wpadłeś po same uszy. Już się z OM-ek nie wyleczysz :grin:. A tak w ogóle: WITAJ W KLUBIE!