Zamieszczone przez
black_bird
Mam inne pytanie, choc dotyczy znakowania wlasnie. Pytanie do praktyków, przelewajacych swoje zdjecia na papier. Jak znakujecie? Kiedys fotografie byly znakowane zwyklą pieczęcią zakladu fotograficzniego na odwrocie, stosowano tez tłoczenie na papierze swojego znaku czy też herbu (vide znak wodny ;)
W dobie fotografii cyfrowej sprawa zdawałoby sie jest prostsza. Zrobic znak wodny swojej firmy i umieszczac go w plikach, po wywołaniu zdjęć bedzie widoczny na odbitkach.
Pytanie, czy klienta można zadowalać takim "prezentem" bez pytania?
Z drugiej zaś strony, ktoś kto dba o swoją markę i daje klientom dobre foty chciałby też zrobić sobie mini reklamę - chyba to nic złego?
Pytanie - jakie znacie przykłady subtelnego acz czytelnego znakowania?
Z góry dzieki za sugestie.