Właśnie też tak na to patrzę. Nie mam zwyczaju tytułowania zdjęć, ale tu aż się prosi o coś w stylu "Życie współczesnego nomady". Dzięki za komentarz :)
Wersja do druku
Bardzo fajnie przeprowadzona konwersja w B&W. Na 109 osobiście skupił bym kadr tylko na świetnie uchwyconej trójce postaci, ale najbardziej podchodzi mi 111 w całości.
Hej,
zerknąłem jedynie na ostatnią wrzutę póki co - że uliczniaki lubię, to z założenia mi bardzo mi do gustu przypadła, ale przejdę do szczegółów
- dziewczyna motyl - trochę daleko, jednak bardzo ciekawe, dużo się dzieje, pełna opowieść uliczna, nawet sama ławka jest opowieścią - zaczynając od lewej:
1. zmęczenie - kokon,
2. posiedzenie - przepoczwarzanie się,
3. i motyl! (może nocny...)
I jeszcze mamy dookoła sporo treści, dziewczę w okularach, dyskutująca para a w tle pełna 'MASA' - jako nazwa klubokawiarni. BRAWO.
Trzewiki - ok, ale płasko w tej historii, inne kadrowanie mogłoby poszerzyć treść.
Pan ze świeżym tatuażem - ciekawy nawet, ciekawe, co czyta.
pozdrawiam,
To jeszcze dwa ludki z Krakowa. Ostatni tryptyk jakoś nie przypadł Wam do gustu, to spróbuję trochę inaczej :) Gostek ze szczurami pojawił się kilka dni temu u Rafała Czarnego, ja miałam tylko jedną szansę go spotkać, więc nie wyszedł tak fajnie, ale i tak się pochwalę ;) A na odchodne widoczek z Katowic.
112.
Załącznik 117598
113.
Załącznik 117599
114.
Załącznik 117600
A mnie się 108 podoba:)
I co mi zrobicie?:-P
Lubię mieć pełną jasność:cool:
Ostatnie nawet fajne ;)
Tak ostatnie nawet fajne. Natomiast poprzednie dwa, czyli tryptyk i gość ze szczurami bez większego przekazu. Nie rozumiem po co w tryptyku środkowe jest kolorowe? poza tym na zdjęciach nie ma żadnych emocji. I co z tego, że technicznie są "dobre"?