Zamieszczone przez
Koriolan
wybacz, ale sprowadzanie wszystkiego do "nie stać cię " przypomina jako żywo odpowiedzi fanbojów iPhone.
jest tu trochę ludzi posiadających inne hobby, przy kosztach których kupno nowej puszki za 10 tysi jest wydatkiem spokojnie do zaakceptowania.
Ceny sprzętu foto oszalały i to jest coś z czym trudno dyskutować, prawda?
rzecz w czym innym
co wnosi ta nowa puszka? wbudowany grip z większą baterią i "innowacyjny" AF. Bo matryca, procesory ( tyle że dwa) wizjer i ekran są wzięte z poprzedniego modelu sprzed 3 lat.
Co do oznacza dla ludu? ano to, że w puszce Olympusa dla "ludzi" nie ma co spodziewać się jakiegoś znaczącego postępu względem obecnych modeli. Bo tego AF nie będzie w niższych modelach przynajmniej do Igrzysk w Tokio.
I to własnie jest przedmiotem krytyki.
Jakość obrazowania generalnie sie nie poprawia i w innych firmach, ale jest przynajmniej nowy wizjer, nowy procesor lepiej realizujący kolejne funkcje. Tu niestety nie widać nic.