Podoba mi sie :-) "bo pewnie dla zbyt wymagających klientów mają przyszykowane aparaty produkowane na nocnej zmianie"
Wersja do druku
Ja tyz nie narzekam na swojego M5, a lekko nie ma ;)
I jestem tez z tych, ze jak maja wybor to z premedytacja wybieraja sprzet z matryca od S. zamiast tej od P. :)
pozdro
Z 12-50 chciałem by był uszczelniany
Sprawa była znacznie prostsza, zdecydowałem się wyjechać na fotowędrówkę do Toskanii i miałem tylko EPL-1, E-30 i G-1. Same koszty wyjazdu były znacznie wyższe od ówczesnej ceny aparatu. I nie żałuję. Mogłem przywieśc trochę dużo gorzej zarejestrowanych zdjęć i mieć z wyjazdu dużo mniej fanu.
Co do zarzutu o niedo-wiedzeniu... Dałem E-M1 szansę, nie wykorzystał jej, nie przekonał mnie do siebie. Nie miałem na dłużej w rękach tylko dziesiątki.
A to dobrze ze z tym kitem? Czy źle?
Z tych dwóch co pisałeś to ten lepszy. Większy zakres ogniskowych, tak samo ciemny, ma niezły tryb makro i pierścień ogniskowej przesuwany miedzy trybem elektrycznym a recznym. Jednak z czasem zachcesz 12-40 f2.8 ;)
Ten ma być jako rezerwa - na stałe ma być jakaś stalka .. A to ze ciemny ... E-m5 ma stabilizacje a dodatkowo bywam przeważnie w miejscach gdzie jest czasami nawet za dużo światła np. Sahara :)
apz - pamiętam te zdjęcia :)