Było, przeszło bez echa, więc bezczelnie wrzuciłem jeszcze raz tutaj ;)
Jeśli chodzi o serię zdjęć, to było z góry powiedziane, że wstawiamy jedno zdjęcie.
Wersja do druku
Popieram.
Odniosłem wrażenie, że w tym wątku dążymy do pokazywania zdjęć nieszablonowych, niebanalnych kadrowo, zaskakujących treściowo, idących w poprzek utartych podziałów i naprzeciw trendom wyznaczanym przez złoty podział, by poprzez rozmowę wysnuć prawdziwe lub błędne wnioski odnośnie kondycji autora, dychotomii trójwymiaru w dwóch wymiarach oraz transcendencji i immanencji naszego tu i teraz :grin:
A dlaczego? Miałeś tracheotomię? :shock:
Coś Ci siada interpreter binarny kodu hexadecymalnego.... :-D Mów po naszemu!:-P
---------- Post dodany o 11:28 ---------- Poprzedni post był o 11:27 ----------
Przeciwnie, trzeba po to wątek jest, żeby się dowiedzieć co się robi nie tak.
Jak widzę na Forum wciąż za mało jest wątków w stylu "Co dziś zjadłeś na śniadanie", "Ilu włosów ci wypadło w tym tygodniu", "Luźne gatki potężnej gromadki" "Jak dobrać pasek do luźnych gatek" i tak dalej i tak dalej.
Przecież nie ma żadnego obowiązku żeby wypowiadać się w wątkach, które nas nie interesują. Zawsze można drastycznie podnieść jakość Forum wpisem w wątku typu "Pokarz swojego wiewióra" - wszyscy zainteresowani będą zadowoleni, punkty reputacji osiągną poziomy trzy a z czasem pewnie i czterocyfrowe. W czym problem?
Czytając ten wątek nie mogłem się powstrzymać - no nie mogłem :D. Ten wątek to takie dzielenie włosa na cztery lub coś w tym stylu, siedząc przy stercie opróżnionych flaszek i dodatkowo w kłębach dymu z fajek, papierosów czy trawki. Macie i sobie obrabiajcie fotę i mi tyłek jak tylko chcecie - pole do popisu i do interpretacji macie pełne :D. Cieszcie się, że zapodałem wersję soft bo chodziła mi pogłowie taka wersja hard :D:D:D
7. "Życie pełną gębą" :)
https://forum.olympusclub.pl/attachm...1&d=1385549590
Jak widac to kibel tego naszego nowego skoczka narciarskiego.Ostatnio twierdzil,ze cora zrzarla koste z kibla i musial do lekarza z bidulka jechac.Tu czarno na bialym widac,ze kostki nie widac.Widac z tego ,ze to jego kibel musi byc,bo u niego tez juz kostki nie ma bo zostala zrzarta.
Ps.Troche zbyt ostre w centrum w stosunku do ostrosci na zewnatrz.Zbyt duza roznica potencjalu w ostrosciach.Zatrzymalo mnie na dluzej to zdjecie,nie na bardzo dlugo ale na dluzej niz inne takie podobne z mniejsza roznica potencjalu w ostrosciach.Ale to tak juz jest,ze pstryk jak ma potencjal to juz jest ze ho ho ho i zatrzymuje..
Mirek ach ta konwersja do B-C. Często potrafi wszystko naprawić, nawet największe G a tu akurat zepsuła co mi wytknąłeś (dzięki) - no nie pomyślałem o tej kostce. Kostka jest ale w spłuczce i woda wylatuje niebieska a B-C niestety to spłaszczyło do wymiaru nieskażonej niczym wody życia, która owo to życie porywa w odmęty kanalizacji aby po pewnym czasie wydostało się do wielkiego zbiornika oczyszczalni ze wszelkiego rodzaju ludzkich zahamowań :D. Te nieostrości są specjalne aby zwrócić uwagę jak życie łatwo potrafi się ześlizgnąć z krawędzi w kibel uzależnień :D
Jak widać na załączonym obrazku słowo "życie" można czasem pomylić ze słowem "****" . Tak samo desygnat słowa "****" można czasem pomylić z głową. Co też widać na załączonym obrazku.
Automatyczne cenzurowanie słowa "****", które nie jest wulgaryzmem tylko archaizmem - pokazuje niezbycie, że niniejszy wątek nie ma najmniejszych szans na przetrwanie. :wink:
Kiedys na oddziale w szpitalu pan doktor kultularnie zapytal na wizycie pana Zdzisia.Jak panie Zdzisiu po operacji samopoczucie,stolec byl?.Aj panie doktorze leze ja tu samiuski caly dzien.Nikogo nie bylo,nikogo.Oj panie zdzisu to moze tak normalnie spytam.Srales pan panie Zdzisiu?Oczywiscie panie doktorze ,ze sralem,ze dwa razy juz chyba.
Zdzisiu przetrwal to i watek przetrwa.:mrgreen:Tylko piszmy po ludzku co widzimy bo nam sie artystow namnozy za duzo.
Ja na zdjęciu nr 7 widzę kibel i w zasadzie tyle mam do napisania odnośnie tego zdjęcia.
Szkoda trochę, ze takie wątki są od razu sprowadzana do parteru. No nic, zawsze pozostają wątki typu co mnie zmartwiło/ucieszyło lub sprzętowe.
No to po ludzku: w muszli uzębiona wielka jama i życie do **** jak teleexpres, cześć.
---------- Post dodany o 15:55 ---------- Poprzedni post był o 15:53 ----------
Wyprowadź wątek jak Mojżesz naród żydowski, z ziemi egipskiej, z domu niewoli i nie marudź.
---------- Post dodany o 15:56 ---------- Poprzedni post był o 15:55 ----------
To samo co do persa.
8
Załącznik 105367
Nieśmiałe próby streeta.
Za "grzeczna i za delikatna"ta obrobka w tym kadrze.Wyostrzenie pana z reszty dalo by wiecej tego czegos co brakuje.Skos tu akurat sie wg mnie sprawdza.Jednak wiecej wyraznych przejsc pomiedzy szarosciami cos w kierunku cukierkowego HDR-a i konwersja do B&W i cos na styl wydruku w starej gazecie.Tak bym to widzial.
Jak wrzucisz kiedyś "fotę" a nie "głupotę" to kto wie, może ktoś coś mądrego o niej napisze...
Ludzie zakładający wątek mieli nadzieję na ciekawą dyskusję o fotografii a nie kolejne wygłupy na bazie fotoszopa.
Zgadzam się z helmuthem. Rozrzucasz te swoje wątpliwej jakości szopowanki po całym forum, więc ten wątek mógłbyś więc odpuścić z pożytkiem dla wszystkich.
Taka prośba, CzaRmaXie zwyczajnie i po ludzku odpuść.
Mam wrażenie że bardzo nieśmiałe. Że byłeś tak onieśmielony, że cyknąłeś to zdjęcie udając że zawiązujesz buta ;)
Brakuje mi w tym zdjęciu jakiegoś punktu zaczepienia, nie za bardzo odczytuję, co chciałeś powiedzieć. Ale jest B&W, skos, jest pan na ławce, kosz na śmieci - przy odrobinie inwencji można by dorobić tu ideę ;)
Pasjonujaco sie to czyta.....partie sie ujawniaja.:arrow:
Jeśli zbyt sarkastycznie to napisałam - przepraszam! :oops:
Nie zauważyłem sarkazmu w tym co napisałaś, napisałaś co widzisz i szanuję to. Dzięki tego typu krytyce można się czegoś nauczyć. ;)
---------- Post dodany o 22:37 ---------- Poprzedni post był o 22:31 ----------
Saboor, a Ty to tak sobie poklikać w tym momencie wpadłeś, czy masz coś sensownego do powiedzenia?
To i ja ups, przeczytałem wątek, robi się gorąco, będą leciały minusy jak ta lala:grin: to u nas na topie /nie od mojej skromnej osoby/. Pozdrawiam
Wiesz sepi19 ... mam ale zgodnie z formułą wątku poczekam na Twoje trzy słowa ad przedstawionej fotografii.
Może dowiem się czemu akurat ten moment, co on miał opowiedzieć, skąd i po co te skosy i drżenie czy też rozmycia.
Olśnij mnie a potem szturchaj ok?
---------- Post dodany o 23:29 ---------- Poprzedni post był o 23:26 ----------
Mam szczerą nadzieję, że okres zidiocenia podobnie jak zlodowacenia mamy Marku już za sobą. :lol: Wątek uproszony, więc i zachowanie powinno być należyte
ot choćby z szacunku dla Autorki.
Szukasz może zaczepki helmut ? Bo mnie to zaczyna pachnieć Towarzystwem Wzajemnej Adoracji. A może Saboor nie umie sam odpowiedzieć i musisz go bronić?
ps. zdjęcie wrzuciłem, żeby przerwać rozpieprzanie wątku bezsensownymi dyskusjami.
ps2. cofam, odpowiedział.
Zostaw, duży jestem dam sobie radę. Napisz proszę te parę słów o które prosiłem, dobrze?
edit:
Dla helmutha zabrzmiało to zaczepnie(zabrakło emotki na końcu:"Saboor, a Ty to tak sobie poklikać w tym momencie wpadłeś, czy masz coś sensownego do powiedzenia?" ) gdyby był uśmieszek było by miło(juz to przerabialiśmy daawno temu)
P.S.
bezsensowne dyskusje często się przydają. Serio. ;-)
Saboor, a propos formuły wątku, tam tez jest coś na temat tego co najpierw oceniamy, komentujemy, a co zostawiamy na koniec.
Sądziłem, ze fotka jest na tyle prosta w przekazie, że nie trzeba tłumaczyć. Jak widzę myliłem się, i muszę jeszcze wiele się nauczyć.
Zrobiona w trakcie spaceru "z biodra", jak zauważyłem śmietnik na tle bezdomnego. ;)
Może to poruszenie zdjęcia zrobiło się za karę?
Na temat empatii z jaką należy podchodzić do ludzi, którym się nie powiodło to wielokrotnie diabolique się wypowiadał - określenie "śmietnik na tle bezdomnego" jest nie na miejscu. Ten swoisty tumiwisizm lub inny "zbiodryzm" widać też na zdjęciu. Co do śmietników to one też wymagają atencji - jak każdy motyw, który uznasz za godzien uwiecznienia. Temu szaraczkowi raczej daleko do elity w swoim gatunku. :wink:
Podoba mi się przechył - poza tym nic mi się nie podoba, a powody wskazali już przedmówcy.
Większość opini z kórymi się zgadzam została już napisana, ale parę słów od siebie dorzucę:
Zgadzam się tu ideologię trzeba dorabiać, fota wygląda jak cyknięta przez spłoszonego Autora(to nie grzech śmiałość do ludzi to trudny egzamin do zaliczenia i dużo nauki)
Skośny kadr nie niesie żadnego przekazu.
To popiera delikatne stwierdzenie koleżanki Bufetowej tylko Diabeł ma nie wyparzoną paszczę ja kto Diabły mają w naturze. ;-)
Przechodzę do sedna:
Street siostra reportażu, ta fotografia ma opowiadać historie, pokazywać uchwycone życie ulicy bo właśnie bo stało się to i to.
Jeżeli przekaz jest czytelny, przejrzysty - zachwyci, zmącony - zniechęci.
Ja nie dopatrzyłem się tego w kadrze a to nie ART gdzie doszukujemy się ntego dna. To musi być jak dobre wino: primo - klarowne
secundo - dające dużo ciekawych doznań.
Chcesz napiszę więcej na PW czy tutaj.
Pozdrawiam Serdecznie
Saboor
---
edit:
To tylko gwoli przypomnienia, zasady często umykają... :-D :
Pisz tutaj, po to ten wątek jest. Uwagi cenne i temu miało służyć wrzucenie przeze mnie czegokolwiek, byle wątek wrócił na swoje tory ;).
Nie jestem obraźny, więc można pisac swobodnie, nie obrażę sie, ani nie popadnę w głębszą artfrustrację;)
teraz dopiero widzę Twój edit. Tyś jest bardziej upierdliwy niż moja szanowna żona ;)
Dawaj.