-
Odp: Kambodża - Fotorelacja Muminka
Cytat:
Zamieszczone przez
Muminek
Szczepionki na malarię niestety nie ma, można się jeszcze zabezpieczać farmakologicznie, ale ze względu na skutki uboczne tych leków nie stosujemy.
Pozdrawiam
Z tym nie jest az tak zle. Malarone nie ma zadnych powaznych skutkow ubocznych (zuzylem kilkanascie opakowan w ramach pobytu na Filipinach) poza duza dziura w portfelu :) Specjalistka od chorob tropikalnych zawsze mnie pytala czy wole profilaktyke czy tez leczenie w razie czego - w wypadku osob przebywajacych dluzej w miejscach zagrozonych malaria profilaktyka raczej nie wchodzi w gre
-
Odp: Kambodża - Fotorelacja Muminka
Czytałem jak dobrą powieść. Fantastyczne :)
-
Odp: Kambodża - Fotorelacja Muminka
Kolejna porcja zdjec tym razem kulinarna...Dobrze wiedziec co tam sie jada...:-) (86) recykling to jeszcze dlugo bedzie nieznany :-)
-
Odp: Kambodża - Fotorelacja Muminka
Cytat:
Zamieszczone przez
Vindex
Z tym nie jest az tak zle. Malarone nie ma zadnych powaznych skutkow ubocznych (zuzylem kilkanascie opakowan w ramach pobytu na Filipinach) poza duza dziura w portfelu :) Specjalistka od chorob tropikalnych zawsze mnie pytala czy wole profilaktyke czy tez leczenie w razie czego - w wypadku osob przebywajacych dluzej w miejscach zagrozonych malaria profilaktyka raczej nie wchodzi w gre
To nie jest prawda. Malarone ma dość poważne skutki uboczne, ale ma najmniejsze pośród innych leków antymalarycznych.
Jednym z większych problemów jakie powoduje malarone to wpływ na psychikę. Może powodować stany depresyjne i myśli samobójcze u niektórych osób (w moim przypadku niestety tak działa i popsuło mi dwa wyjazdy zanim się zorientowałem o co chodzi). Ponoć większość przypadków samobójstw żołnierzy na misjach w egzotycznych krajach to efekt spożywania malarone. Ryzyko niech sobie każdy sam oszacuje. Są miejsca rzeczywiście mocno malaryczne (zwłaszcza w Afryce), ale sporo ma bardzo niskie, a WHO zaleca profilaktykę w tych miejscach.
-
Odp: Kambodża - Fotorelacja Muminka
Malarone jest dobre, ale juz po fakcie. Bierzesz wtedy końska dawkę bodajże przez 3-4 dni.
-
Odp: Kambodża - Fotorelacja Muminka
Świetne foty, bardzo fajnie się to ogląda i czyta :)
-
Odp: Kambodża - Fotorelacja Muminka
Czytam tę relację Muminka od początku. Bodzip dobrze to ujął, że czyta i ogląda się ten wątek jak dobrą powieść. Pomyślałem sobie, żeby może nasi administratorzy przyznali Muminkowi jakąś specjalną nagrodę, np. za oryginalny, bardzo ciekawy wątek.
Żeby tak ciekawie przygotować relację trzeba ją zaplanować, dużo napracować, poświęcić mnustwo czasu, po to abyśmy mieli przyjemność czytania i oglądania. Uważam, że autor wątku zasłużył na specjalne odznaczenie.
-
Cytat:
Zamieszczone przez
abir
Czytam tę relację Muminka od początku. Bodzip dobrze to ujął, że czyta i ogląda się ten wątek jak dobrą powieść. Pomyślałem sobie, żeby może nasi administratorzy przyznali Muminkowi jakąś specjalną nagrodę, np. za oryginalny, bardzo ciekawy wątek.
Żeby tak ciekawie przygotować relację trzeba ją zaplanować, dużo napracować, poświęcić mnustwo czasu, po to abyśmy mieli przyjemność czytania i oglądania. Uważam, że autor wątku zasłużył na specjalne odznaczenie.
Popieram. Bardzo chętnie wracam do tego wątku.
-
Odp: Kambodża - Fotorelacja Muminka
Cytat:
Zamieszczone przez
Harnas
To nie jest prawda. Malarone ma dość poważne skutki uboczne, ale ma najmniejsze pośród innych leków antymalarycznych.
Jednym z większych problemów jakie powoduje malarone to wpływ na psychikę. Może powodować stany depresyjne i myśli samobójcze u niektórych osób (w moim przypadku niestety tak działa i popsuło mi dwa wyjazdy zanim się zorientowałem o co chodzi).
Owszem - jest to wyraznie opisane w ulotce. Jestes natomiast pierwsza osoba, o ktorej slyszalem, u ktorej takie efekty wystapily. Bol glowy czy biegunka to co innego - znam sporo ludzi bioracych czesto malarone. Nie ma lekow bez skutkow ubocznych ale leczenie malarii po fakcie tym bardziej do takich nie nalezy
Cytat:
Zamieszczone przez
Harnas
Ponoć większość przypadków samobójstw żołnierzy na misjach w egzotycznych krajach to efekt spożywania malarone. Ryzyko niech sobie każdy sam oszacuje. Są miejsca rzeczywiście mocno malaryczne (zwłaszcza w Afryce), ale sporo ma bardzo niskie, a WHO zaleca profilaktykę w tych miejscach.
Pomyliles chyba z Lariam/melfiquine. Badania prowadzone na zolnierzach przebywajacych dlugo na placowkach wykazaly cos wrecz przeciwnego w wypadku malarone
-
Odp: Kambodża - Fotorelacja Muminka
Cytat:
Zamieszczone przez
abir
Czytam tę relację Muminka od początku. Bodzip dobrze to ujął, że czyta i ogląda się ten wątek jak dobrą powieść. Pomyślałem sobie, żeby może nasi administratorzy przyznali Muminkowi jakąś specjalną nagrodę, np. za oryginalny, bardzo ciekawy wątek.
Żeby tak ciekawie przygotować relację trzeba ją zaplanować, dużo napracować, poświęcić mnustwo czasu, po to abyśmy mieli przyjemność czytania i oglądania. Uważam, że autor wątku zasłużył na specjalne odznaczenie.
Za fotorelację z Wietnamu już się Muminkowi należało.
-
Odp: Kambodża - Fotorelacja Muminka
Dla wygodkie żyjącego Europejczyka taka wyprawa z pewnością nie pozostaje obojętna dla jego widzenia świata... nie byłem tam, ale oglądając tą relację człowiek nabiera pokory i niepokoju, czy bylibyśmy w stanie nauczylibyć się tego jak tam przeżyć... nasz plastikowy świat jest już bardzo odległy od tego co widzimy na tych zdjęciach...
relacja świetna, dzięki!
-
Odp: Kambodża - Fotorelacja Muminka
Cytat:
Zamieszczone przez
Vindex
Owszem - jest to wyraznie opisane w ulotce. Jestes natomiast pierwsza osoba, o ktorej slyszalem, u ktorej takie efekty wystapily. Bol glowy czy biegunka to co innego - znam sporo ludzi bioracych czesto malarone. Nie ma lekow bez skutkow ubocznych ale leczenie malarii po fakcie tym bardziej do takich nie nalezy
Pomyliles chyba z Lariam/melfiquine. Badania prowadzone na zolnierzach przebywajacych dlugo na placowkach wykazaly cos wrecz przeciwnego w wypadku malarone
Ile osób się przyzna, że miało takie skutki uboczne? Zresztą to nie jest takie oczywiste, ja doszedłem do tego po dłuższym czasie.
Nie pomyliłem z Lariamem, a informację taką dostałem od osoby/farmaceuty na wysokim stanowisku w pewnej firmie, więc źródła nie mogę podać. Zresztą wojsko takich danych nie podaje. O skutkach szczepień też.
Poza tym to poza tematem wątku, kto będzie musiał nich drąży temat i sam podejmie decyzję czy warto się truć.
-
Odp: Kambodża - Fotorelacja Muminka
Wspaniałe relacje Muminek. Odsłaniasz inny nieznany zwykłym turystom świat.
Czekamy na kolejne.
Pozdrawiam
-
Odp: Kambodża - Fotorelacja Muminka
Przyszła pora odwiedzić Angkor.
Angkor to ogromny kompleks zabytkowych budowli, mieszczący się na terenie dawnej stolicy Imperium Khmerskiego, położony kilka kilometrów od miasta Siem Reap.
Zajmuje obszar około 400 kilometrów kwadratowych i uznany jest za największe tego typu miasto na świecie.
Wpisane jest na listę światowego dziedzictwa kultury UNESCO.
Pierwsze świątynie zostały wybudowane w 879 roku.
Są książki opowiadające o tym miejscu, ponieważ każda świątynia a jest ich tutaj koło 30, ma swoją długą historię.
Jest to miejsce masowo odwiedzane przez turystów z całego świata.
Dochód ze sprzedaży biletów to duży zastrzyk finansowy dla tego kraju, ale podobno część pieniędzy przejmuje rząd wietnamski.
Tylko ich niewielka część zostaje przekazana na renowację. Zwiedzając budowle znajdujemy tablice z informacją, jaki kraj sponsoruje odnawianie konkretnego zabytku. Najczęściej jest to Japonia, USA, Niemcy.
Na słynny wschód słońca najlepiej sobie kupić bilet dzień wcześniej, przed zamknięciem kas, dzięki temu możemy zwiedzać sam Angkor Wat jeszcze przez godzinę tego samego dnia a unikniemy kolejek w godzinach rannych następnego dnia, kiedy przyjeżdżają setki turystów.
Bilety kosztują na 1 dzień - 20$, 3 dni - 40$ i tydzień 60$, jeżeli chcemy spokojnie obejrzeć cały kompleks to musimy na to przeznaczyć minimum 3 dni.
My w ciągu 2 dni przeszliśmy i przejechaliśmy ponad 100 kilometrów, zwiedzając najciekawsze budowle. Angkor Wat i Bajon są najbardziej oblegane przez turystów, dlatego najlepiej zwiedzić te miejsca zaraz z rana, by jak najszybciej udać się w kierunku bardziej oddalonych świątyń, dopiero tam można się w pełni delektować ich pięknem.
Cały teren chcieliśmy objechać rowerem, niestety w tym czasie temperatury dochodziły do 40 stopni i wszyscy nam to odradzali. Zwiedzać można do zmroku.
Dzień wcześniej umówiliśmy się z naszym kierowcą tuk-tuka na 4.30 rano, zwykle wszyscy jadą w to miejcse o 5.30, ta wcześniejsza godzina była dobrym wyborem, ponieważ po 30 minutach nie było już miejsca przy brzegu. Robiąc zdjęcia stałem praktycznie w wodzie, wszyscy cały czas się przepychali.
99. Angkor Wat tuż przed wschodem słońca
i godzinę później
100.
Oprócz turystów, zabytki oblegane są przez makaki, na które należy uważać. Potrafią wyrwać z ręki aparat a z twarzy okulary.
101. Młody osobnik.
102. Dorosły makak.
Zwiedziliśmy między innymi: Angkor Wat, Bayon, Ta Keo, Ta Prom, Phnom Bakheng, Preah Khan, Neak Pean, Ta Soum, Mebon, Prerup, Bueng Mealea, Lolei, Preah Ko, Bakong.
103. Południowa brama wjazdowa do Angkor Thom.
104.
105. Bayon, świątynie z przełomu XII i XIII wieku.
106.
107.
108.
109. Kilkumetrowej wielkości khmerskie twarze.
110.
A to dwa mniej poważne zdjęcia dowodowe:cool:
111.
112.
Jak zagłębiamy się w mniej uczęszczane miejsca, należy uważać na jadowite pająki a w ciemnych miejscach, w ruinach na spadające odchody nietoperzy, których jest tam bardzo dużo.
113. To mniej groźny pająk z rodzaju Argiope, tzw. X spider.
W pewnym miejscu natrafiliśmy na khmerską młodą parę, robiącą sobie zdjęcia. Widać, jest to bardzo popularne miejsce również wśród Khmerów.
114. Khmerska młoda para.
W wielu miejscach w ruinach, przy ocalałych posągach buddy urządzono ołtarze.
115.
Opiekują się nimi tutaj najczęściej kobiety, służące w klasztorach.
116.
Zniszczone figury buddy, przepasane są jedwabnymi, złotymi szalami.
117.
cdn.
---------- Post dodany o 02:02 ---------- Poprzedni post był o 01:15 ----------
Cytat:
Zamieszczone przez
Tadeusz Jankowski
Coś mi się przypomniało o Kambodży. To kraj Pol Pota, najbardziej krwawego maoisty na Ziemi, ponieważ w imię idei, dla utopii bezlitośnie wymordował najwyższy procent społeczeństwa, wyższy niż w Rosji, czy Chinach. To polpotyści jako jedyni rządzący na Ziemi zlikwidowali pieniądz, zorganizował ludzi w komuny i uczynili z państwa prawdziwie komunistyczny cyrk. Przy czym robili to tak nieudolnie, prymitywnie, ze jak opowiadają ci, którzy przeżyli, że nie wierzyli, że tak można, szczypali się w policzki, aby sprawdzić, czy to jest rzeczywistość, głupota wywijająca czerwonymi sztandarami z okrucieństwem u stóp. Co jest ironią losu, to największe zasługi w praktyce uwalnianiu Kambodży od bezpieniężnego komunizmu ma komunistyczny Wietnam, którego wojska wyzwalały szereg rejonów od polpotystów.
Jakiś rok temu czytałem reportaż z Kambodży, w którym miejscowi opowiadali o tym, że trauma tych czasów do dziś istnieje, ludzie są nieuprzejmi do siebie (pomijając uprzejmość na pokaz), przemoc w zakamarkach króluje, kobiety są całkowicie pozbawione głosu, nienawiść i odgrywanie się wysuwają się w każdym nawet najbłahszym konflikcie na pierwszy plan. Kobiety najbardziej narzekały na to, że nasi mężczyźni są często gwałtownikami. Czy można powiedzieć coś o różnicach między Wietnamem, a Kambodżą w tych kwestiach? Czy to jest zauważalne oczyma przybysza z Europy?
Pzdr, TJ
Khmerzy przeżyli bardzo ciężkie czasy i to całkiem niedawno, trauma z pewnoiścią istnieje do dziś. Dla siebie są bardzo nieuprzejmi, dla turystów wręcz przeciwnie, ale trzeba nawiązać z nimi kontakt, porozmawiać i koniecznie się uśmiechać.
Nie lubią jak porównuje się ich do Tajów, w pewnym momencie Tajowie nawet wspierali Czerwonych Khmerów, mając w tym oczywiście interes, zresztą całkiem niedawno w 2011 roku toczyły się walki o ruiny świątyni Preah Vihear i fragment granicy Tajlandii z Kambodżą. Nie lubią również Chińczyków, oni po wojnie obiecali Kambodży bezinteresowną pomoc finansową, ale za to teraz wykupują ich ziemię prawie za darmo.
Mimo to utrzymują ze sobą kontakty handlowe, większość produktów spożywczych pochodzi z Tajlandii, sprzęt mechaniczny i odzież z Chin.
O Wietnamczykach nie wspominają a jako mniejszość narodowa istnieją, nie mając prawa do zakupu kambodżańskiej ziemi.
Jeżeli chodzi o złe traktowanie kobiet, to byliśmy świadkami, kiedy mężowie w publicznych miejscach bili plastikowymi butelkami swoje żony, nikt oprócz nas nie zwracał na to uwagi. Mężczyźni handlują do tej pory kobietami i dziećmi, z tym procederem rząd aktualnie próbuje się rozprawić.
W Wietnamie nie spotkaliśmy się z takimi konfliktami, ludzie są dla siebie bardziej mili. Czasów wojennych nie wspominają, pozostały tylko antagonizmy między mieszkańcami południa i północy kraju.
---------- Post dodany o 02:17 ---------- Poprzedni post był o 02:02 ----------
Cytat:
Zamieszczone przez
Vindex
Z tym nie jest az tak zle. Malarone nie ma zadnych powaznych skutkow ubocznych (zuzylem kilkanascie opakowan w ramach pobytu na Filipinach) poza duza dziura w portfelu :) Specjalistka od chorob tropikalnych zawsze mnie pytala czy wole profilaktyke czy tez leczenie w razie czego - w wypadku osob przebywajacych dluzej w miejscach zagrozonych malaria profilaktyka raczej nie wchodzi w gre
Leki antymalaryczne nie są mi obce, skutki uboczne typu bóle głowy czy nudności dyskwalifikują lek, tylko w przypadku bardzo dużego ryzyka sięgnę po ten lek, z pewnością jadąc w niektóre rejony Afryki, gdzie malaria ma trochę inną postać.
Dlatego najlepiej przed wyjazdem profilaktykę leczenia konsultować ze specjalistą chorób tropikalnych i dobierać najlepsze leki, nawet jeśli wiąże się to z większymi kosztami.
Pozdrawiam
-
Odp: Kambodża - Fotorelacja Muminka
Jak poprzednio wspomniałem - dobra powieść. Czyta i ogląda się z przyjemnością.
Jeszcze raz dziękuję :)
-
Brawo. Przeczytałem ten rozdział. Czekam na następny. Traktuję ten wątek jak poradnik.
Nigdy nie słyszałem o tym miejscu. (a pewnie powinienem) Wschód słońca zacny
Wysłane z mojego HTC Desire S za pomocą Tapatalk
-
Odp: Kambodża - Fotorelacja Muminka
Czytam, oglądam i podziwiam :)
Świetna relacja, świetne fotki ...
Gratuluję i serdecznie pozdrawiam Muminki :)
-
Odp: Kambodża - Fotorelacja Muminka
Kolejny świetny rozdział. Dzięki za relację. Te poranne zdjęcia super zwłaszcza nr. 100. Pozdrawiam
-
Odp: Kambodża - Fotorelacja Muminka
Świetna robota, zdjęcia doskonałe, pojedyncze kadry dopracowane, całość nie przytłacza i nie nudzi, czasami nie potrafimy nabrać dystansu do swoich prac :). Opisy ciekawe i edukacyjne, myślałeś o wydaniu przewodnika? Mam propozycje tytułu
W poszukiwaniu Doliny Muminków :)
-
Odp: Kambodża - Fotorelacja Muminka
Bomba. Idealny przerywnik w trakcie pracy. Widoki niesamowite. Kawał historii zarówno na zdjęciach jak i w opisach nam prezenujesz. Super.
-
Odp: Kambodża - Fotorelacja Muminka
Gratuluję, cóż więcej pisać żeby nie słodzić. Nie zazdraszczam, nie zazdroszczę :grin: będę tam wcześniej, czy później Angkor Wat czeka na mnie, ja czekam na na Angkor Wat.
-
Odp: Kambodża - Fotorelacja Muminka
Kolejna wrzutke podziwiam, brawo za taka swietna relacje z wyprawy.
-
Odp: Kambodża - Fotorelacja Muminka
nareszcie, doczekałem się, super ta wrzuta ostatnia, uczta dla oczu normalnie...
-
Odp: Kambodża - Fotorelacja Muminka
Świątynie Ta Prom, Preah Khan i Ta Soum mają dodatkowe atrakcje, są nimi wspaniałe okazy drzew, których korzenie obrastają budowle.
118.
119.
120.
Świątynie wybudowane są z kamiennych bloków, pokrytych płaskorzeźbami. Podobno nie znajdziemy ani jednego niezdobionego kamienia.
121.
122.
123.
124.
Podczas zwiedzania, cały czas towarzyszą nam dzieci. Oferują różne drobne pamiątki i widokówki. Jest to również miejsce, gdzie kręcono film Tomb Raider.
125.
126. W korytarzu siedzi policjant, który opowiadał nam różne historie związane z tym miejscem. Na koniec rozmowy zaoferował by sobie wybrać dowolną część jego munduru jako pamiątkę, oczywiście nie za darmo.
Chwila na tankowanie paliwa. Szklane butelki są bardzo cenne, jeżeli kupujemy paliwo z butelką, musimy zapłacić kaucję.
127.
cdn.
-
Odp: Kambodża - Fotorelacja Muminka
Cytat:
Zamieszczone przez
Muminek
Świątynie Ta Prom, Preah Khan i Ta Soum mają dodatkowe atrakcje, są nimi wspaniałe okazy drzew, których korzenie obrastają budowle.
Robi to niesamowite wrażenie. Na zdjęciach wygląda jakby korzenie ściekały z góry budowli do ziemi.
Cytat:
Zamieszczone przez
Muminek
W korytarzu siedzi policjant, który opowiadał nam różne historie związane z tym miejscem. Na koniec rozmowy zaoferował by sobie wybrać dowolną część jego munduru jako pamiątkę, oczywiście nie za darmo.
Jak byłem mały, to paręset metrów od domu mieliśmy jednostkę wojskową. Codziennie próbowaliśmy naciągnąć żołnierzy na orzełka z czapki, albo guzik z orzełkiem :D
Cytat:
Zamieszczone przez
Muminek
Chwila na tankowanie paliwa. Szklane butelki są bardzo cenne, jeżeli kupujemy paliwo z butelką, musimy zapłacić kaucję.
Nie ma się co dziwić, każde flaszka po Jasiu Wędrowniczku ;)
-
Odp: Kambodża - Fotorelacja Muminka
Kilka kadrów z Ta Soum.
128.
129.
130.
Ta dziewczynka bardzo ładnie recytowała angielskie nazwy wszystkich świątyń.
131.
Większość dzieci znała tylko angielskie liczebniki, czasem pytały jak mamy na imię i skąd przyjechaliśmy.
132.
Ta dziewczynka sprzedawała owoce.
133.
Ostatnie miejsce to Lolei, świątynia została zbudowana w 893 roku.
134.
135.
136.
W tym miejscu znajduje się malutki klasztor buddyjski.
137.
Z tyłu budynku mieści się kuchnia.
138.
139.
Kobieta sieka ryby na drobne kawałki, z tak rozdrobnionego mięsa robi małe kluski.
Na tacę można złożyć ofiarę w postaci pieniędzy lub produktów spożywczych.
Zęby tej kobiety są czarne a usta czerwone od śliny, ponieważ żuje betel, jest to popularna w południowej Azji używka. Ma działanie orzeźwiające i odkażające przewód pokarmowy. Betel to przede wszystkim liście pieprzu betelowego z przyprawami i dodatkiem mleka wapiennego.
140.
Przy klasztorze znajduje się szkoła. Są tutaj dwie zadaszone klasy.
141.
142.Mnich jest nauczycielem w szkole. Od dwóch lat zbierają pieniądze na komputer.
W świątyni, w miejscu gdzie posąg buddy został zniszczony, buduje się małe ołtarzyki,
143.
którymi opiekują się kobiety, pilnujące by nie wygasły świece i kadzidełka.
144.
cdn.
-
Odp: Kambodża - Fotorelacja Muminka
piesio pomaga zmywać talerze? ;)
Kolejna wrzutka i znowu ciężko wzrok oderwać. Super.
-
Odp: Kambodża - Fotorelacja Muminka
a ja do tej relacji myślałem, że Kmerowie to mniejszość narodowa w Kambodży. Dzięki za oświecenie :-)
Pamiętam z czasów okupacji Kambodży przez Czerwonych Kmerów relacje jak mordowano ludzi za fakt noszenia okularów oraz bezwzględny zakaz nauki czytania i pisania. Traume to oni będą mieli jeszcze przez kilka pokoleń.
-
Korzenie drzew robią piorunujace wrażenie.
Czy na tej wyprawie zdjecia robiłeś jednym aparatem, czy miałeś różne obiektywy podpięte do kilku body. Takie pytanie warsztatowe.
Wysłane z mojego HTC Desire S za pomocą Tapatalk
-
Odp: Kambodża - Fotorelacja Muminka
Jak ktoś chce dowiedzieć się jak życie wyglądało z czasów "Czerwonych Khmerów" to polecam film "Pola śmierci".
Film dla ludzi o mocnej psychice.
-
Odp: Kambodża - Fotorelacja Muminka
Cytat:
Zamieszczone przez
Bodzip
Jak ktoś chce dowiedzieć się jak życie wyglądało z czasów "Czerwonych Khmerów" to polecam film "Pola śmierci".
Film dla ludzi o mocnej psychice.
Czytałem wiele, tego oglądać nie warto.
Przy metodach eksterminacji Czerwonych Khmerów, stalinizm był tylko bajką dla ludzi.
Muminku super foty i super narracja.
-
Odp: Kambodża - Fotorelacja Muminka
Cytat:
Zamieszczone przez
apz
Czytałem wiele, tego oglądać nie warto.
Przy metodach eksterminacji Czerwonych Khmerów, stalinizm był tylko bajką dla ludzi.
Muminku super foty i super narracja.
Warto oglądnąć:
Nagrody:
(nominacja) Oscar najlepszy film 1985
(nominacja) Złoty Glob najlepszy dramat 1985
BAFTA najlepszy film 1985
Sam Waterston (nominacja) Oscar najlepszy aktor 1985
Sam Waterston (nominacja) BAFTA najlepszy aktor 1985
Sam Waterston (nominacja) Złoty Glob najlepszy aktor 1985
Chris Menges Oscar najlepsze zdjęcia 1985
Chris Menges BAFTA najlepsze zdjęcia 1985
Mike Oldfield (nominacja) BAFTA najlepsza muzyka 1985
Mike Oldfield (nominacja) Złoty Glob najlepsza muzyka 1985
Roland Joffé (nominacja) Oscar najlepszy reżyser 1985
Roland Joffé (nominacja) Złoty Glob najlepszy reżyser 1985
Roland Joffé (nominacja) BAFTA najlepszy reżyser 1985
Roland Joffé (nominacja) Cezar najlepszy film zagraniczny 1985
Roy Walker (I) BAFTA najlepsza scenografia 1985
Bruce Robinson (I) BAFTA najlepszy scenariusz - adaptacja 1985
Bruce Robinson (I) (nominacja) Złoty Glob najlepszy scenariusz 1985
Haing S. Ngor Oscar najlepszy aktor drugoplanowy 1985
Haing S. Ngor BAFTA najlepszy aktor 1985
Haing S. Ngor BAFTA najlepszy debiut 1985
Haing S. Ngor Złoty Glob najlepszy aktor drugoplanowy 1985
-
Odp: Kambodża - Fotorelacja Muminka
Świetna ta "ostatnia wrzutka".
Te Twoje portreciki (nie tylko dzieci) - są super.
Gratulacje i pozdrowienia.
-
Odp: Kambodża - Fotorelacja Muminka
Na tyle fajna relacja, że już nie trzeba tam jechać ;)
-
Odp: Kambodża - Fotorelacja Muminka
Cytat:
Zamieszczone przez
klikacz
Na tyle fajna relacja, że już nie trzeba tam jechać ;)
Żartujesz :shock: Teraz, to dopier chce się tam jechać!
-
Odp: Kambodża - Fotorelacja Muminka
Benjamin - kroczące drzewo...robi niesamowite wrażenie.
-
Odp: Kambodża - Fotorelacja Muminka
Miałam napisać, że niezłe miejsce do nakręcenia filmu, ale okazało się że ktoś już na to wpadł :D
Chyba faktycznie mocno wyprzedziliście innych turystów, bo oglądając te zdjęcia ma się wrażenie, że chodziliście po tych świątyniach sami. Wymarłe miasto w połączeniu z tymi drzewnymi stworami - jak w grze komputerowej albo filmie fantasy.
-
Odp: Kambodża - Fotorelacja Muminka
Cytat:
Zamieszczone przez
ahutta
piesio pomaga zmywać talerze? ;).
Psy w tym kraju nie dostają jedzenia, żywią się tylko tym co przypadkowo znajdą. Kilka razy nakarmiliśmy psy naszym jedzeniem, tubylcy byli oburzeni takim widokiem. Poznaliśmy tam Francuzkę Vivien, mieszka od kilku lat w Kambodży i przygarnęła sobie kilka psiaków, na początku swojego pobytu poszła do sklepu w większym mieście, kupić jedzenie dla psów, bardzo długo musiała tłumaczyć co to jest jedzenie dla psów, nie potrafili tego zrozumieć, że w ogóle takie coś istnieje.
Cytat:
Zamieszczone przez
abir
Korzenie drzew robią piorunujace wrażenie.
Czy na tej wyprawie zdjecia robiłeś jednym aparatem, czy miałeś różne obiektywy podpięte do kilku body. Takie pytanie warsztatowe.
To tylko kilka miejsc z takimi korzeniami, jest ich jeszcze kilka, na mnie też zrobiły wielkie wrażenie i tylko można sobie wyobrazić jak wyglądał Angkor przed wykarczowaniem potężnej dżungli.
Kiedy miasto odkrył w 1861 roku francuski przyrodnik, zresztą przypadkowo, porastał go potężny, kilkusetletni las tropikalny.
Po tym odkryciu zjechały się sępy z całego świata i rozkradli większość skarbów jakie tam były. Teraz policja pilnuje wszystkich zabytków, bo jeszcze do niedawna ludzie rozkradali bloki kamienne i wykorzystywali je do utwardzania podmokłego terenu. Bogaci ludzie za łapówki, odkuwali ze świątyń najpiękniejsze zdobienia i dekorowali nimi swoje domy.
Jeżeli chodzi o sprzęt, zabrałem ze sobą tradycyjnie:E-3, EPL-2, 50-200mm, 12-60mm i 8mm, do mikro tylko 9-18mm + redukcja na duże 4/3, pierścień EX-25 do zdjęć makro, 5 baterii i różne drobnostki, do czyszczenia zwłaszcza.
Cytat:
Zamieszczone przez
Bodzip
Jak ktoś chce dowiedzieć się jak życie wyglądało z czasów "Czerwonych Khmerów" to polecam film "Pola śmierci".
Film dla ludzi o mocnej psychice.
Mnie ciarki po plecach przechodzą jak o tym słyszę, byliśmy na polach śmierci koło Phnom Penh, nie byłem w stanie obejrzeć wszystkich zdjęć jakie tam są, do teraz mam te obrazy przed oczami, łzy się w oczach kręciły. Najstraszniejsza historia dla mnie, to ta związana z drzewem chankiri, na którym zabijane były małe dzieci, nie wiem czy to jest pokazane na filmie.
Cytat:
Zamieszczone przez
bufetowa
Miałam napisać, że niezłe miejsce do nakręcenia filmu, ale okazało się że ktoś już na to wpadł
Chyba faktycznie mocno wyprzedziliście innych turystów, bo oglądając te zdjęcia ma się wrażenie, że chodziliście po tych świątyniach sami. Wymarłe miasto w połączeniu z tymi drzewnymi stworami - jak w grze komputerowej albo filmie fantasy.
Przez dwa dni uciekaliśmy przed turystami:grin:, ale były chwile, że trzeba było pół godziny czekać by zrobić zdjęcie. Dlatego ostrzegam, najbardziej oblegany jest Angkor Wat i Bajon i trzeba te miejsca zwiedzić zaraz z rana i szybko uciekać do najbardziej oddalonych miejsc, gdzie jest tylko kilku turystów.
Jak ktoś przyjedzie w to miejsce w południe, to po zwiedzaniu w prawie 40 stopniach, po dwóch godzinach, nie ma już sił na chodzenie. Jest oczywiście opcja oszczedzająca nasze siły, zwiedzanie jadąc na słoniu i lot balonem, ale bardzo droga impreza. Najwspanialszy klimat tworzył się pod wieczór, kiedy pada lekki deszczyk, tworzy się mgła a z dżungli słychać odgłosy ptaków i małp.
Pozdrawiam
-
Odp: Kambodża - Fotorelacja Muminka
Psy w tej części świata są wszędzie, bezpańskie, okaleczone, zaniedbane - widok okrutny - niestety prawdziwy.
-
Odp: Kambodża - Fotorelacja Muminka
Cytat:
Zamieszczone przez
Muminek
Świątynie Ta Prom, Preah Khan i Ta Soum mają dodatkowe atrakcje, są nimi wspaniałe okazy drzew, których korzenie obrastają budowle.
118.
119.
120.
Świątynie wybudowane są z kamiennych bloków, pokrytych płaskorzeźbami. Podobno nie znajdziemy ani jednego niezdobionego kamienia.
cdn.
...czy to prawda (tak słyszałem) że to najczęściej fikusy ??