Zamieszczone przez
Moominek
A od czego np. tylne ogniskowanie? Z Sigmy 50-500 kawał działa (tak, ciemny, ale długi i na mały obrazek vide spore ciężkie soczewki) a ostrzy mi szybciej niż Tamron 70-300 USD.
A teraz coś nie do tego cytatu:
Porównywanie tylko ogniskowej co ostatnio widzę jest bez sensu i twierdzenie że hipotetycznie 12-60 f/4 musi kosztować tyle co 24-120 f/4 pod mały obrazek, albo i więcej, bo małe i ekwiwalent. Bo niby czemu? Szkło mniejsze, kryje mniejsze pole, bliżej do matrycy, koszty produkcji i dystrybucji mniejsze, koszty wdrożenia i projektu pewnie bez różnicy. I to koszty np. 70-300 FF i 70-300 kryjącego cztery razy mniejsze pole a nie wydumanego 140-600. AF po kontraście? Jasność? Cichy AF? No to nie uwzględniając pola obrazowego i przeliczając na mus ogniskowe mój niegdysiejszy Canon S5IS powinien tak ze 4000,- kosztować, a jeszcze puszka gratis ;). Z kontrastowym AF, szczególnie ciągłym, musi nadążać elektronika - to fakt.
Taka dyskusja i tak nie ma sensu bo tu się rozchodzi nie o technikalia a politykę firm.