Zamieszczone przez suchar
Ale czy naprawde tak wazne jest dla nas (mowie o amatorach) by Olympus wypuszczal teraz sprzet profi? Ja mam swoje zabawki, moge do nich dokupic od groma juz wyprodukowanych swietnych szkiel (ZD, Sigma), lampki i mi starczy. Czego chciec wiecej? Mam tyle (jak wielu amatorow) do nauki, ze ten sprzet starczy mi jeszcze na dlugo. Nie jest mi do niczego teraz potrzebny profi Olek. Kiedys (za kilka lat) moze tak. Jedyne, co chcialbym wiedziec, to przede wszystkim to, ze Olek bedzie sie rozwijal i system nie upadnie (ze bedzie serwis...), ze jak bede chcial wymienic body na lepsze, to bedzie na co. Dla mnie to jednak perspektywa kilku lat, wiec za bardzo sie tym nie przejmuje. A jakby sie okazalo, ze system 4/3 upadnie za rok, to co? Co mam zrobic? Bede focil tym co mam i sie tym cieszyl. Po to kupilem aparat. Nie po to, by wymieniac go na lepszy za rok, tylko by robic zdjecia i miec z tego duzo radosci. Warto pamietac o tym, po co sie robi zdjecia i po co sie ma aparat, by nie wpasc w szal nowosci i kupowania oraz szal "musze miec lepsze".
m_o_b_y: a jak Olek nie wymysli nic wielkiego? To sprzedasz sprzet ze strata i wejdziesz w inny system? Zamiast robic zdjecia? Wedlug mnie to dzialanie bez sensu, bo np. ja mam aparat i nic nie musi mi pozwalac zostac w tym systemie, bo nie mam potrzeby zmiany. Ten sprzet mi wystarcza, bo moge nim robic dobre fotki. Rozumiem, jesli by komus sprzet nie wystarczal i czekal na cos nowego od Olka. Ty, jak czytalem kupiles E500 pol roku temu, wiec odchodzilbys z systemu po 7 miesiacach (po PMA) dlatego, ze Olek nie zaprezentowal profi aparatu albo czegos mocno nowego? Moze wyciagam zbyt pochopne wnioski z tego co napisales, ale tak to troche wyglada. Wszystkim tym, co sie po prostu ucza i czerpia radosc z focenia radze nie zastnawiac sie za duzo i cykac fotki :)
Pzdr dla wszystkich, ktorzy po prostu cykaja fotki :)