no, a chińskiego czosnku nie widać na fotach, pewnie wszystko idzie do Polandi :mrgreen:
no, a chińskiego czosnku nie widać na fotach, pewnie wszystko idzie do Polandi :mrgreen:
Ponieważ nie poleciałem do Chin dla przyjemności (:mrgreen:)
kierując się kronikarskim obowiązkiem pokażę parę fotek z Festiwalu.
Dowiedziałem się że reprezentuję nie Polskę tylko....
dobrze że mi znaleźli tę plakietkę bo łatwo nie było, leżała gdzieś tam na końcu...
Pogoda dopisała wyjątkowo, wszyscy ochoczo rzucili się do puszczania latawców ;)
koniec końców coś tam poleciało :mrgreen:
---------- Post dodany o 23:17 ---------- Poprzedni post był o 23:12 ----------
Na dzisiaj kończymy zwiedzanie. Dodam tylko że Beijing był jednym z trzech miast jakie odwiedziłem i jednym z (no prawie) trzech festiwali na jakich byłem :mrgreen:
ciekawie opowiadasz i świetne foty :) czekam na dalsze :)
No wreszcie coś się na tym forum zaczyna dziać, bo jakoś tak ostatnio mchem i pajęczynami zarosło. Dzięki za wątek :)
ludziów jak mrówków...
te z targów z reguły zawsze mnie ciekawią - różnorodnością elementów i ich egzotyką :D