Z doświadczenia wiem, że w górach 14-42 przy 9-18 to zbędny (choć niewielki) balast.
Polara polecam (sam bym chciał), niestety duże firury potrzebne :(
Wersja do druku
Jak się ma 9-18 do 14-42 pod względem ostrości? Porównywał ktoś? Tzn. czy w zakresie 14-18 jakość zdjęć z 9-18 będzie lepsza, czy gorsza, czy niemal nierozróżnialna? Pewnie w testach dałoby się to ocenić, ale wolę informację z pierwszej ręki. :)
Mam oba - ostrość praktycznie nierozróżnialna bez jakiegoś sprzętu pomiarowego. Dobrze piszą Ci którzy mówią, że kitowe obiektywy Olympusa są naprawdę dobre.
Te plusy które stawiam dla 9-18 to za szeroki kąt. Naprawdę fajna sprawa.
OK. Dzięki za odpowiedzi.
Według mnie 9-18 powala ostrością, z 14-42@14 f/3.5 nie ma w ogóle porównania.
A czy odległość hiperfokalna nie będzie tu miała znaczenia?
Zastanawiam się nad filtrem UV
Czy można kupić wersję nie slim i nie bedzie winietowania?
Wersja slim filtru Hoya 72 mm Pro1 Digital MC UV-0
kosztuje sporo więcej
niż zwykła wersja, a właściwości optyczne podobne
Hoya 72 mm HMC UV-0
http://www.optyczne.pl/index.php?tes...t_tel=5&roz=15
Dodam, że na na filtr UV mam zamiar przykręcać dodatkowo polar, tym razem już będzie to wersja slim.
Myślałem jeszcze o filtrze UV Marumi,
http://www.optyczne.pl/5.22-Inne_tes...mm_WPC_UV.html
jest slim i tańszy od Hoya Pro1, ale pomimo świetnych właściwości optycznych i doskonałej przepuszczalności świetlnej, to jednak niewiele wycina UV, a to teoretycznie powinno mieć znaczenie, zwłaszcza w wysokich górach, gdzie się wybieram (powyżej 4000m).
Czy filtr UV jest w ogóle potrzebny na cyfrówce nawet w wysokich górach?