Ślimaczek naj , naj.......... ;)
Pozdrawiam .
Wersja do druku
Ślimaczek naj , naj.......... ;)
Pozdrawiam .
Nic nam z porównania bo foty poruszone. Statyw lub stabilizacja przy 400mm i 1/13s nie za wiele dadzą. Próbuj nie schodzić poniżej 1/60, wrzuć iso 800, naświetlaj na "histogram do prawej", potem zrób lekkie odszumianie i będzie pełen wypas :)
Oczywiście jeśli statyw to bez stabilizacji i vice versa.
Daniello, masz rację przy 1/13 w 70% zdjęcia wyjdą poruszone, choć można wykonać pod jednym warunkiem wstępne podniesienie lustra stabilny statyw i podłoże i spust migawki wężyk lub pilot i będzie git, ale podczas robienia zdjęć w przyrodzie to za krótki czas jak piszesz, 1/60 jest chyba dolna granicą może nieruchomą czaplę i parę innych można uszczelić bez poruszenia podczas 1/25.
Dzisiaj próba astro, czyli księżyc (nie wiem czy dobrze ustawiłem balans bieli) i powrót do przyrody...
14 i 15 (szczególnie) - już bardzo dobre.
Ja z doświadczenia poradzę - S (min 1/30) a nie A i koniecznie statyw (oczywiście przy 400mm).
Pozdrówka.
robcio 1/13 t już masakra , w galerii mam chyba jakieś fotki z 1/50 - to już prawie absolutne minimum, a przy 400mm bez komentarza ;)
ostanie zdjęcia b. ok - tylko księżyc kształt zmienił delikatnie, albo mam oczy przemęczone :)
pzdr
dzięki, kolegom za odpowiedzi i porady, na początku starałem się trzymać iso 100, ale już przy tej sigmie często sięgam po iso 800 a 400 to już prawie zawsze podczas porannych zasiadek.
A mam takie techniczne pytanie - czy wysuwa Ci sie on podczas użytkowania? bo mój 135-400 jak wisi spokojnie na szyi to siega praktycznie do ziemii - sam sie wysuwa
wysuwa się podczas spacerowania, ale z pewnym oporem.. staram się trzymać na statywie szkłem w kierunku nieba...:wink:
I jeszcze jedna kaczuszka bardziej portretowo..
Kaczka - rewelacja :roll:
Aż mnie skręca z zazdrości :-P :wink: