Chyba dobry HDR to taki, w którym nikt nie widzi HDRowania.
W przeciwnym razie to sztuka dla sztuki.
Lucca dobrze odrobił lekcje bo nikt nie spytał ;)
Wersja do druku
Chyba dobry HDR to taki, w którym nikt nie widzi HDRowania.
W przeciwnym razie to sztuka dla sztuki.
Lucca dobrze odrobił lekcje bo nikt nie spytał ;)
lucca - chodzi mi o to, że nei wykrozystasz HDRa aby przy fotografowaniu architektury, przy ostrym słońcu w południe zdjęcia nie były płaskie. U ciebie światło było rozproszone albo zdjęcia były w cieniu. Nie rozproszysz światła na katedrze Notre Dame :-)
Po prostu - w południe, choćbyś pocił się nie wiem ja, nie zrobisz dobrego zdjęcia, a ładnej plastyce. Co najwyżej - pamiątkowy obrazek. Nie ma rady...
Ależ tak. Ja wcale nie twierdzę, że te zdjęcia są super plastyczne. Mi się podobają :wink:
Podam przykład:
Bardzo fajne zdjęcie - nie widzę w nim jakiegokolwiek braku plastyki.
Na ostre słońce można zastosować też filtr połówkowy szary. Jeśli nie da się uniknąć nieba w kadrze, to taki filtr pomaga.
Pozdrawiam