Teraz z tym, nazwijmy go umownie „znakiem wodnym”.
Zależy do czego zdjęcie ma służyć. Jeżeli jest to tapeta na komórkę lub na monitor i jest płatne jakimś tam SMS-em, to zamieszczenie na zdjęciu (na samym środku) jakiegoś znaku, ma sens. Również ma sens, jeżeli zdjęcia są na inną sprzedaż.
Natomiast, jeżeli strona jest domowo-hobbystyczna, to mam wrażenie (tak myślę), że autor chce się pochwalić swoją twórczością. Chce by inni zobaczyli. Zepsucie zdjęcia jakimś wpisem na środku całkowicie psuje zdjęcie. Z doświadczenia wiem, że tego rodzaju zdjęcia nie zachęcają do dalszego oglądania. Podpis i inne informacje pod zdjęciem w zupełności wystarcza.
Zobacz na stronę foto-strykowski
http://www.strykowski.net/
Człowiek o olbrzymim doświadczeniu, zdjęcia publikowane niemal wszędzie (wystawy, laureat konkursów). Zajmuje się tym jako środek zarobkowy. Nie psuje zdjęć niepotrzebnymi wpisami, zezwala na kopiowanie i zamieszczanie u siebie na stronach.
Czysty marketing połączony z dużym artyzmem.
I tutaj właśnie miałem na myśli, że, by coś robić, to nich to ma jakiś sens.
Pozdrawiam.