amen!!!!!!!! :wink::cool:
( takie było powiedzenie: przyganiał kocioł garnkowi:wink:...):cool::grin:
Wersja do druku
Nie bardzo rozumiem...
Jeśli chodzi o to:
To wyrazilem subiektywną opinię, jak ja bym to widział.Cytat:
Ładne ale brakuje mi dołu.
Symetrycznie bym to widział...
Chyba po to zamieszczamy fotki w wątkach i Galerii, żeby poznać punkt widzenia innych. To nie była przygana tylko mój pomysł na Twój kadr.
Garnuszku :)
Mogłaś odpowiedzieć (lub nie, oczywiście nie musisz odpowiadać na każdą krytykę) że nie mam racji a Ty miałaś taką wizję albo, ze to był jedyny możliwy do zrobienia wtedy kadr i tak wyszło. Ja właśnie Ci odpowiedziałem.
Ty za to poszukalaś czegoś w mojej fotce zeby "oddać" i wytknąć mi krytykę Twojej pracy ;)
Nic nie szkodzi, sam tak miałem, nawet gorzej :cool:
Walnąlem gościowi zero za zero, które od niego otrzymałem.
Do dziś mam mandat w profilu ;)
finezja panie, finezja....
mam na mysli ostatnia fotke i ostatni post w tym watku.... :)
normalnie nie poznaje cie rocco... :mrgreen: zmiany oczywiscie jak najbardziej na plus :)
pzdr
:grin: Baaaardzo ładnie wybrnąłeś, masz u mnie duży plus:wink::!:
nie lubię naindyczonych "artystów"
tylko dlaczego tak brzydko mnie oceniasz?, nie szukałam na siłę argumentu, po prostu zauważyłam:)
bardzo cenię sobie Twoje uwagi nawet gdy są krytyczne, nie mam z tym kłopotów, nie mam najmniejszego zamiaru wytykać Ci błędów, to nie leży w mojej naturze.:grin:
(i nie miałam na myśli ostatniego zdjęcia tylko to Sycylijskie)
Garnuszku zabrzmiało bardzo...ugodowo :wink::mrgreen:
Finezja...panie...finezja:wink::cool:
Ja generalnie mam choleryczny charakter. To jest fakt.
Staram się więc nad sobą panować i nie dawać się emocjom bo tylko zrażam do siebie ludzi. Mnie złość szybko przechodzi a ludzie mi to pamiętają.
Jeśli źle zrozumiałem Twoje intencje to sorki i bez urazy proszę :)
Garnuszku ;)
Benedito > Benedicto, "człowiek, o którym się dobrze mówi". Bardzo udana fota a twarz mówi tysiącem słów. Schody też rewelka.
ps. wyjazd i rozpoczęcie nowego rozdziału służy Tobie i tak trzymać;-)Pozdrawiam
Dzięki :)
No to coś bardziej rozrywkowego:
Balet
http://img211.imageshack.us/img211/7204/baletel2iq6.jpg
Hmm...
Fotkę w poscie powyzej wstawialem z laptopa i widzę, że przesadziłem z kolorkami :roll:
No nic, znów moja ulubiona tematyka:
Krużganki, azulejos i dzwonnica.
https://galeria.olympusclub.pl/album...130/conv_2.jpg
PS
Azulejo â Wikipedia, wolna encyklopedia
Są przepiękne, mam ich więcej na fotkach, muszę poszukać...
a ja mam inne pytanko. czy wszystkie zdjęcia cykałeś S5? Opowiedz jak się to cudo spisuje w podróży.
Spisuje się doskonale :)
Body to Nikon D200 więc do małych ani lekkich nie należy. Niemniej po przesiadce z E-3 większych zmian w gabarytach i ciężarze nie zauważyłem. Noszę aparat z paskiem na dłoni i torbę na ramieniu (bawełnianą, Mekko :cool: ). Przyzwyczaiłem się do tego paseczka, aparat sam się trzyma, nie ma szans, żeby wypadł niespodziewanie. Puszka ma doskonałą ergonomię i po poznaniu i przećwiczeniu "guzikologii" w zasadzie nie ma potrzeby zaglądać do menu, wszystko łatwo zmienić trzymając aparat przy oku.
Obiektywy zabralem tylko dwa, superspacerzooma i fiszaja.
Zrobiłem to celowo, w końcu wielokrotnie mialem dylematy, jakie szkiełka zabierać, co aktualnie zapiąć i tylko traciłem sporo czasu i wiele ujęć.
Co do spacerzooma, wiadomo, że jeśli cos do wszystkiego...
Jednak ten zoom (Nikkor 18-2000) to chyba wyjątek od reguły, spisuje się zadziwiająco dobrze. Jest szybki (silnik USM), ostry (oprócz długiego końca, tu jest zauważalnie gorzej chociaż przymknięcie pomaga) i wyposażony w stabilizację optyczną. W połączeniu z matrycą Fuji, dającą komfort focenia przy 1600 ISO bez kłopotania się o szum daje wygodne narzędzie na wakacyjne wycieczkach i w ciemnych wn etrzach kościołów i muzeów.
Pewnie, często brakowało mi malutkiego, lekiego body, zwłaszcza na uliczne wędrówki. Szkoda, że E-400 kupiłem juz po powrocie bo też zabrałbym ze sobą :)
Pewnym problemem jest brak wbudowanego czyszczenia matrycy w aparacie. Starałem się nie zmieniać szkła przy silnym wietrze ale (zwłaszcza w Portugalii) okazało się to nierealne. Tam ciągle wieje od Atlantyku.
Zauważyłem już na matrycy jakiś bonus, będę musial zabrać się do tematu jednak poczekam, aż będzie ich więcej.
I coś na wesoło:
Bye, bye...
http://img73.imageshack.us/img73/9985/pupkiyb4.jpg
Wiem, wiem, znowu ta obróbka ;)