Wszystkie gąsienice piękne, ale szczególne brawa dla fotografa i modelki za 738 :)
Wersja do druku
Wszystkie gąsienice piękne, ale szczególne brawa dla fotografa i modelki za 738 :)
Dzięki za opinie!
Aby się nie stało zbyt monotematycznie - dziś zestaw bardziej zróżnicowany:
- bzyg:
744.
- pająk - prawdopodobnie jakiś omatnik:
745.
- i oprzędzik:
746.
Widłogonki są niesamowite, pięknie je pokazałeś, brawo!
Dzięki za komentarze - i kolejne zdjęcia. Dziś dwa kadry pyrguna nazielnego:
747.
748.
Czas pokazać pare zdjeć na których coś sie bedzie działo:-) Na początek drapieżny pluskwiak posilający się schwytaną gąsienicą.
749.
750.
751.
Sie podoba i skaks i pluskwiaczek :)
pozdro
pajonkom i pluskwionkom mówimy stanowcze nie! :wink:
Larwa na 749-751 bardzo zgrabnie sfocona, to może być zawadzik leśniczek, Troilus luridis, podobnie widłogonka (to jest taki samograj- pięknie się ustawia). Trochę brakuje ostrości na wyrostkach odwłoka- może by sie jakiś mały stack przydał? - z conajmniej jednej fotki wyrostka.
Drepanidek jak dla mnie za dużo nieostrego przez to jego "wygiecie w poprzek" głębi ostrości.....
Dzięki za komentarze!
W dzisiejszym odcinku - kwietnik w akcji - z muchą:
752.
753.
- i z pszczołą:
754.
755.
W dzisiejszym odcinku znów kwietnik - tym razem młodziutki. Upolował krewniaka krzyżaka - nalistnika zielonego:
756.
757.
758.
745 i 746 misię - bardzo.
Pozdrawiam.
Dzięki za komentarz - i kontynuuję tematykę pająków-kanibali. Dziś Philodromus (prawdopodobnie samica Philodromus dispar) wysysający upolowanego krzyżaka zielonego. Sądząc po stanie odwłoka ofiary trafiłem bliżej końca niż początku posiłku.
759.
760.
Kolejne dwa pająki - młody kwietnik z ofiarą:
761.
i zdjęcie z historyjką...
Szukając podczas spaceru motywu zauważyłem na liściu krzaka dwa ciemne punkty - po przyjrzeniu się stwierdziłem, ze jest to mały pluskwiaki ustawiony za nim w linii pająk (jak się później dowiedziałem, prawdopodobnie z gatunku Dictyna uncinata). Wyglądały tak, jakby zamarły nagle w bezruchu podczas pościgu pająka za pluskwiakiem. Uznałem, że ustawienie jest na tyle ciekawe, że warto im zrobić zdjęcie. Pozycja uniemożliwiała poprawne oświetlenie zatem (jak zresztą często postępuję) obciąłem gałązkę z liściem by ją ustawić w korzystniejszej pozycji. Niestety podczas obcinania modele się spłoszyły i rozdzieliły się - po chwili zresztą pluskwiak salwował się ucieczką z liścia. Cóż... pech - jedna więcej niewykorzystana szansa na fajne zdjęcie, zacząłem się zastanawiać, czy warto zrobić zdjęcie samemu pająkowi. A on w tym czasie przeszedł na ogonek liścia, podniósł leżącą tam mszycę (już martwą - zapewne uprzednio upolowaną) i zaczął ją wysysać. Zatem - jednak szansa na fajne zdjęcia nadal była - i spróbowałem ją wykorzystać - efekt poniżej:
762.
W dzisiejszym odcinku młoda zażartka wysysająca mszycę (też zreszta jeszcze malutką we wczesnym etapie rozwoju):
763.
764.
W dzisiejszym odcinku - młody Tibellus oblongus z ofiara:
765.
- ślizgun wysysający odwłok jakiegoś pająka. Sam odwłok - gdyż stylik łączący głowotułów z odwłokiem pękł i reszta ciała nieszczęsnej ofiary odpadła:
766.
767.
- i kwadratnik - lub jakis jego bliski krewniak - posilający się niezidentyfikowaną muchówka:
768.
ile brutalności w tym wątku:grin:
ciekawe "momenty" pokazujesz. 758 bardzo mi się podoba
Doskonale foty wszelakich robali.
Sceny mordu jak zwykle pierwszorzędne :)
Dzięki za komentarze!
Cóż... przyroda jest bardzo brutalna. Jest jednak jedna różnica między światem zwierząt a światem ludzi - drapieżnik zabija by przeżyć. Aby on mógł się najeść ofiara musi stracić życie. Człowiek bardzo często zabija (najczęściej zwierzęta, aczkolwiek niekiedy również innego człowieka) dla znacznie bardziej błahych powodów.
Jako że pokazywane sceny robią wrażenie - pozostajemy nadal w tej samej tematyce. W trakcie wykonywania ślizgunowi sesji fotograficznej podszedł do niego jakiś inny, mniejszy pająk. ślizgun natychmiast zaatakował i... udało mi się moment ataku uchwycić na zdjęciu:
769.
By nie zanudzić Was pająkami - dziś dla odmiany ważka zjadająca schwytaną ofiarę. A że ofiara malutka - zrobiłem jedzącej ważce portret.
770.
771.
A następnych dwóch - nie jestem pewien, czy już kiedyś tu nie pokazywałem, ale przy ilości wstawionych zdjęć zaczynam już tracić nad tym kontrolę, a same zdjęcia uważam za warte pokazania - drapieżny pluskwiak Arma custos niosący upolowanego pętlaka czteropaskowego:
772.
773.
Mnie się podoba zażartka i to "ostatnie".
Pozdrawiam.
Dzięki za miłe słowa - i kontynuujemy dalej. Kolejne kadry tych samych bohaterów (Arma custos z pętlakiem czteropaskowym) wykonane 100m dalej nastepnego dnia:
774.
775.
776.
Ciąg dalszy drapieżnych pluskwiaków polujących na chrząszcze - tym razem larwa zawadzika leśnego wysysająca schwytaną biedronkę:
777.
778.
- i powrót do pająków - kwietnik ze schwytana muchą:
779.
776 - znakomite - mbsz.
Pozdrawiam.
Super, ciekawe foty.
Dzięki za komentarze.
Dziś - czaik jesienny w akcji.
Dopiero zdążył porazić jadem zaplątanego w sieć ślepaka, a tu się trafia następna ofiara. Nasz bohater wykorzystuje okazję, morduje i wysysa nową ofiarę, podczas gdy ślepak czeka na swoją kolej:
780.
Jako, że nowa ofiara malutka, wystarcza tylko na małą przekąskę i po chwili pająk zabiera się do głównego dania:
781.
782.
Dobrze, że pająki są takie małe...
Dzięki za komentarz!
Dzisiejszą wstawkę otwiera Tibellus oblongus - pająk który często posuwa sie do kanibalizmu - i taką właśnie scenę pożerania osobnika własnego gatunku pokazuję:
783.
A tu Tibellus czekający na ofiarę - jak widać świetnie się maskuje:
784.
I na zakończenie wstawki - łowik z ofiarą:
785.
W dzisiejszym odcinku tygrzyk paskowany, którego udalo mi się przyłapać poza pajęczyną:
786.
- radosne figle biedronek:
787.
- i wtyków straszyków:
788.
Tygrzyk piękny. Poza pajęczyną go jeszcze nie widziałem. Może w tym roku...
Tygrzyka poza pajęczyną faktycznie ciężko jest spotkać. Ale niekiedy jednak się zdarzają takie sytuacje.
W dzisiejszym odcinku trzy kadry figlującej na kwiecie ostu pary jakichś chrząszczy-ryjkowców:
789.
790.
791.
Zawsze miło się tu zagląda, gratulacje:D
świntuch podglądacz :lol:
Ciągnijmy dalej tematykę 'podglądactwa';-)
- zmięki żółte:
792.
- i kraśniki sześcioplamki - w klasycznej, wyciągniętej pozycji:
793.
- z emocji jednemu aż się trąbka poplątała:-)
794.
- a tu się chyba zaniepokoiły gdyż rozłożyły skrzydełka:
795.
Cały czas zaglądam i oglądam, z ostatnich to 791 i 794 bym wybrał
Zawsze mnie ciekawiło jak to robią oblechy :mrgreen:
... a tygrzyk "wyszedł" Ci pięknie.
Pozdrawiam.
Dzieki za miłe komentarze!
Chyba dawno motylków nie pokazywałem - więc parka modraszków:
796.
- para ogrodnic niszczylistek:
797.
- i żeby nie zanudzić erotyczną tematyką - kolejny horror w miniaturze:
798.
Kolejne pechowe owady - odorek zieleniak któremu nie do końca udała się wylinka:
799.
- wojsiłka, którą obsiadły pasożytnicze roztocze:
800.
- jej portret:
801.
By nie było tak pesymistycznie - wczoraj pokazywałem nieszczęście ważki, dziś - ważki w chwili szczęścia:
802.