Dzięki :)
Gurudwara Bangla Sahib w Delhi
1409.Załącznik 259617
1410.
Załącznik 259616
1411.Załącznik 259615
1412.Załącznik 259614
1413.Załącznik 259613
Wersja do druku
Dzięki :)
Gurudwara Bangla Sahib w Delhi
1409.Załącznik 259617
1410.
Załącznik 259616
1411.Załącznik 259615
1412.Załącznik 259614
1413.Załącznik 259613
Nikt z tych ludzi nie robił problemów że robiłeś im zdjęcia ?
Będąc na Kubie też nie miałem kłopotów ze zdjęciami ludzi. Nie wiem jak u ciebie było. Tak z ciekawości pytam.
Nie, nie miałem problemów. W większości przypadków starałem się robić zdjęcia niepostrzeżenie, a jak już ktoś zauważył, to zazwyczaj kończyło się na wymianie uśmiechów :)
1414.
Załącznik 259618
Je również lubię zaglądać do Twojego wątku. Jest na co popatrzyć.
Zazdroszczę modeli "współpracujących" z fotografującym....
U mnie robienie zdjęć na ulicy kończy się niemal zawsze pyskówką albo straszeniem policją.
A że z "biodra" nie fotografuj, więc się nie nudzę. :)
Co dziwne na smartfony nie ma takich reakcji, tylko na aparaty foto.
Miło, że zaglądacie :)
Gurudwara Bangla Sahib od kuchni :)
Codziennie o określonych porach dnia wydawane są tysiące posiłków. Skorzystać może każdy byleby był boso i miał na głowie chustę.
1415.Załącznik 259668
1416.
Załącznik 259667
1417.Załącznik 259666
1418.Załącznik 259665
1419
Załącznik 259664
1420. Załącznik 259663
Proste posiłki, bo jak tu wykarmić masy ludzi.
Świetna relacja z dalekich Indii.
Robisz świetne portrety i "zdjęcia z życia ulicy".
Bardzo lubię tu zaglądać.
Nie, nie jadłem, mieliśmy już zaplanowany lunch, ale w znacznie skromniejszym miejscu :grin: Myślę, że jedzonko mogło być całkiem całkiem.
Nie musiałem wchodzić na krzywy ryj :lol: Do środka zajrzeć może każdy (boso i w chuście na głowie)
Dzięki Kapitanie :)
Miło! Dzięki :)
Czas kończyć foto-wspomnienia z Indii :)
1421.Załącznik 259685
1422.
Załącznik 259684
1423.Załącznik 259683
1424.
Załącznik 259681
1425.Załącznik 259682